Japonia: w wieku 117 lat zmarła Misao Okawa, najstarszy...

    Japonia: w wieku 117 lat zmarła Misao Okawa, najstarszy człowiek na świecie

    Maciej Janiak (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    W 2013 roku Księga Rekordów Guinessa uznała Okawę najstarszą żyjącą kobietą oraz najstarszym żyjącym człowiekiem świata. - 117 lat to wcale nie tak dużo czasu - mówiła seniorka w dniu swoich urodzin, 5 marca 2015 roku.

    Ulubionym daniem kobiety było sushi, i to między innymi w nim widziała źródło swojego długiego życia. Ale nie tylko w nim. - Kluczem do długiego życia jest też sen, przynajmniej osiem godzin - radziła młodszym od siebie. W jej diecie często obecna była także makrela z ryżem parowanym z dodatkiem octu ryżowego.

    Jak informuje BBC, japońska telewizja publiczna relacjonowała obchody ostatniego jubileuszu seniorki. Okawa była córką krawca, który specjalizował się w wyrobie kimon - tradycyjnych japońskich damskich strojów. Wyszła za mąż w 1919 roku za pana Yukio. Żyli w Kobe, gdzie małżonek prowadził firmę. Okawa wdową została w 1931 roku. Po śmierci męża wróciła do Osaki.

    Kobieta była świadkiem działalności czterech japońskich cesarzy, sześciu brytyjskich monarchów i 20 prezydentów USA. - Imponująca długość życia pani Okawy inspirowała. To było też świadectwo japońskiego stylu życia - ocenił Craig Glenday, redaktor naczelny Księgi Rekordów Guinessa.

    Kto dziś jest najstarszym człowiekiem świata? Prawdopodobnie Sakari Momoi. Japończyk, który w lutym skończył 112 lat. Najdłuższym udokumentowanym w Księdze było życie Francuzki Jeanne Calment. Zmarła w 1997 roku przeżywszy 122 lata i 164 dni.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jeden dziadek z ZSRR miał 199 lat

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści

      A nieprawda, bo jeden przygłuchy dziadek z ZSRR miał 199 lat. Widziałem z nim wywiad.
      „Dziadku, jak dożyliście takiego wieku?”
      „Panie redaktorze, podczas rewolucji październikowej…”
      „Stop,...rozwiń całość

      A nieprawda, bo jeden przygłuchy dziadek z ZSRR miał 199 lat. Widziałem z nim wywiad.
      „Dziadku, jak dożyliście takiego wieku?”
      „Panie redaktorze, podczas rewolucji październikowej…”
      „Stop, stop. Dziadku my nie o rewolucji, jak dożyliście tego wieku!?”
      „No więc panie, podczas rewolucji bolszewickiej…”
      „Nie! Dosyć! Nie o to chodzi”.
      „PANIE, ja tylko chcę powiedzieć, że podczas rewolucji październikowej był taki bałagan, że mi 100 lat dopisali do metryki przez pomyłkę!”
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama