"Sprzątamy Łódź": jest co sprzątać - informują nasi...

    "Sprzątamy Łódź": jest co sprzątać - informują nasi Czytelnicy

    Jacek Losik

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    "Sprzątamy Łódź": jest co sprzątać - informują nasi Czytelnicy
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Blisko 2 mln zł miasto wydało w 2014 r. na likwidację dzikich wysypisk. Problem nie zniknął. Codziennie dostajemy mejle o śmietniskach.
    Nasza akcja "Sprzątamy Łódź" spotkała się z dużym odzewem. Po publikacji z 25 marca o dzikich wysypiskach dostaliśmy od Państwa przeszło 30 mejli z informacjami o kolejnych zaśmieconych miejscach. Jednym z nich jest kilkukilometrowy odcinek ulic Kosodrzewiny i Taborowej, wzdłuż torów kolejowych do Andrzejowa. Wśród znajdujących się tam śmieci są nawet zderzaki i siedzenia samochodowe, różnego rodzaju części i ubrania.
    - Ze względu na warunki nawierzchni policja i straż miejska bardzo rzadko tamtędy przejeżdżają - mówi pan Rafał. - Dlatego często zdarza się, że podjeżdżają samochody i ktoś wyrzuca z nich worki. Okolica jest piękna, ale niestety ciągle zanieczyszczona.

    Śmieci są także problemem skrzyżowania marszałków. Znajdujący się w pobliżu skwer nie był sprzątany od dawna, a miejsce byłoby idealne choćby do spacerów z psem. Na trawie leżą butelki, reklamówki i mniejsze śmieci. Choć skrzyżowanie znajduje się w centrum Łodzi, to w jego okolicach można znaleźć... obudowę od telewizora.

    W ubiegłym roku Wydział Gospodarki Komunalnej UMŁ uprzątnął 3 tys. nielegalnych śmietnisk. - Najwięcej wysypisk w 2014 roku zlikwidowano na Górnej - informuje Grzegorz Gawlik z magistratu. - Na ich likwidację wydano blisko 2 mln zł.

    Akcja "Sprzątamy Łódź" cały czas trwa. Na informacje od Państwa czekamy pod adresem: dziennik@dziennik.lodz.pl lub pod numerem telefonu: 42 66 59 180.

    wsp: Ps

    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rozpoznajsmieci.pl

      rozpoznajsmieci.pl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      rozpoznajsmieci.pl

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zaniedbana Górna

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      A co z Górną? dziurawe ulice, połamane chodniki, wszędzie brud, psie odchody i śmieci. Kiedy ktoś się zainteresuje tą dzielnicą?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziś znowu nowe śmieci na ulicy Taborowej, lodówka, kanapa

      facebook.com/rozpoznajsmieci (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      zdjęcia nielegalnych wysypisk śmieci na stronie: facebook.com/rozpoznajsmieci

      Rozpoznajcie, może to lodówka lub kanapa waszego sąsiada, znajomego a może wasza?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lublinek

      kolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Las lublinek i okolice dzialek przy ul.dennej..sporo plastikow z okol.warsztatow samochod.i snieci remontowych...a przeciez jest tam pkt bezpl.zbiorki pdpadow..

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      100 zł za kupe

      houndmen (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Po pierwsze to należy zmusić właścicieli do sprzątania po swoich zasrańcach .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sytuacja na R-Z

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Radogoszcz - Zachód: wzdłuż linii kolejowej, w obniżeniu, jest jedno wielkie wysypisko. Leżą tam całe worki śmieci, butelki. Koło sklepu, za spółdzielnią też są sterty rozbitych butelek po...rozwiń całość

      Radogoszcz - Zachód: wzdłuż linii kolejowej, w obniżeniu, jest jedno wielkie wysypisko. Leżą tam całe worki śmieci, butelki. Koło sklepu, za spółdzielnią też są sterty rozbitych butelek po libacjach. Pod kładką na przystanku kolejowym leżą śmieci. Składowisko ziemi znajdujące się w pobliżu przystanku kolejowego jest właściwie składowiskiem odpadów. Po drugiej stronie linii kolejowej można znaleźć elementy samochodów - zderzaki, fotele, plastikowe elementy kokpitu oraz oczywiście śmieci zapakowane w worki i po(d)rzucone. Jak na razie nikomu to nie przeszkadza - ani mieszkańcom, ani psiarzom, ani działkowiczom. Moim zdaniem śmieci te mogą być wyrzucane przez działkowiczów lub mieszkańców domków jednorodzinnych (raczej osoby zamożne) - żeby przewieźć takie ilości odpadów trzeba dysponować autem, a często z worków wysypane są odpady budowlane i gruz pochodzący z remontów.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama