"Sprzątamy Łódź": Mundurowi usuwają wraki z łódzkich ulic

    "Sprzątamy Łódź": Mundurowi usuwają wraki z łódzkich ulic

    Jacek Losik

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    "Sprzątamy Łódź": Mundurowi usuwają wraki z łódzkich ulic
    1/2
    przejdź do galerii

    ©czytelnik

    W 2014 roku łódzcy strażnicy miejscy usunęli 28 wraków. W ubiegłym tygodniu zajęli się kolejnym. Wszystko dzięki zgłoszeniu Czytelnika.
    Nasza akcja "Sprzątamy Łódź" obejmuje odpady o coraz większych gabarytach. Po dzikich wysypiskach, zanieczyszczonych stawach i rzekach przyszedł czas na wraki samochodowe, które rdzewieją na ulicach. Nasz czytelnik poinformował o... przeciętym samochodzie na Chojnach. Wrak pozbawiony był m.in. silnika, drzwi i części karoserii.

    "Pojazd rozebrany został na ulicy Bronisławy w Łodzi - pisze w mejlu do redakcji "Dziennika Łódzkiego" nasz Czytelnik. "Przy demontażu płyny oraz oleje zostały rozlane na pasie zieleni miejskiej" - twierdzi.


    Jak dodaje łodzianin, auto od dłuższego czasu szpeciło ulicę, a mieszkańcy nie mogli doczekać się interwencji służb. Sytuacja zmieniła się w czwartek, kiedy na naszej stronie pojawiła się informacja o złomie.

    - Ustaliliśmy właściciela auta, który zobowiązał się do natychmiastowego usunięcia wraku - mówi Leszek Wojtas, zastępca naczelnika wydziału dowodzenia straży miejskiej. - Z tego, co wiem, pojazdu już nie ma na ulicy.

    W ubiegłym roku z łódzkich ulic strażnicy usunęli 28 złomów samochodowych. Procedury sprzątania szrotu są skomplikowane, bo nie ma jasnej definicji, kiedy auto można uznać za wrak i odholować z ulicy. W prawie o ruchu drogowym czytamy tylko, że można usunąć "pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany". Ale samochód może stać nieużywany, bo się zepsuł, a właściciel zbiera pieniądze na remont.

    Akcja "Sprzątamy Łódź" trwa. O odpadach można informować, pisząc na stronie: dzienniklodzki.pl, lub dzwoniąc pod numer: 42 66-59-180.

    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zielna 8 i Piotrkowska 94

      Łodzianka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      A przy ZIelnej 8 w podwórku na przeciwko garaży, systematycznie rozbierany stoi od lat wrak fiata Cinqucento. Na piotrkowskiej 94 tez w podwórku za śmietnikiem stoi Ford KA. Jest chyba porzucony,...rozwiń całość

      A przy ZIelnej 8 w podwórku na przeciwko garaży, systematycznie rozbierany stoi od lat wrak fiata Cinqucento. Na piotrkowskiej 94 tez w podwórku za śmietnikiem stoi Ford KA. Jest chyba porzucony, bo juz niedługo wrośnie w ziemię. Najfajniejsze jest to, że straz miejska przechodzi obok tego wraku kilkanaście razy dziennie i nie zainteresowała się tym nigdy. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lutomierska 127

      Sąsiad (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Na parkingu między wieżowcami Mercedes W210/220 przegnity wrasta w ziemie.
      Srebrne Punto j.w
      Lancia Lybra kombi
      Corsa B
      Auta stoja od 5 lat

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :-)

      Kamea (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

      Pamiętam z dzieciństwa tekst: " kabel przedłużać krótko żyje bo się przepala" :-) ; Cóż to za pomysł , żeby sąsiad na sąsiada donosił ;-).

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żabieniec - Turoszowska

      C. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Na Turoszowskiej, w okolicach numeru 24 stoi taki wrak od ponad 5 lat. Stary Fiat Uno już prawie wrósł w chodnik. Teraz w jego ślady idzie jeszcze biały Opel stojący w zatoczce, a miejsc...rozwiń całość

      Na Turoszowskiej, w okolicach numeru 24 stoi taki wrak od ponad 5 lat. Stary Fiat Uno już prawie wrósł w chodnik. Teraz w jego ślady idzie jeszcze biały Opel stojący w zatoczce, a miejsc parkingowych jak na lekarstwo.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Powinno

      być (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Powinno być jak w niemczech - pojazd bez oc i TUV (badanie techniczne) zostaje usunięty z drogi publicznej na koszt właściciela. Niech sobie wraki trzymają na prywatnych parkingach ...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jestem za

      ququ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      tylko skąd w naszym kraju służby mają wiedzieć czy pojazd ma OC i badanie techniczne? skoro nawet policja podczas interwencji nie potrafi na pewno stwierdzić, że sprawca ma OC (co innego kwitek a...rozwiń całość

      tylko skąd w naszym kraju służby mają wiedzieć czy pojazd ma OC i badanie techniczne? skoro nawet policja podczas interwencji nie potrafi na pewno stwierdzić, że sprawca ma OC (co innego kwitek a co innego opłacone ubezpieczenie)... niestety jeszcze długo będziemy skazani na niemoc i bezradność tzw. służbzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No

      niemcy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      No niemcy już dawno rozwiązali ten problem - jest nalepka na tablicę rejestracyjną z datą ważności - ale u nas poje... wymyślili zaklejanie całej przedniej szyby różnej maści nalepkami ...
      Nie ma...rozwiń całość

      No niemcy już dawno rozwiązali ten problem - jest nalepka na tablicę rejestracyjną z datą ważności - ale u nas poje... wymyślili zaklejanie całej przedniej szyby różnej maści nalepkami ...
      Nie ma nalepki = wrak, i nic nikogo nie obchodzi czy odpadła czy właściciel zapomniał nalepić.zwiń

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama