Data dodania: 2011-03-20 21:30:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-03-21 10:48:08
To był jeden z najbardziej znanych lokali na Piotrkowskiej. (© Jakub Pokora)
Do końca czerwca działalność zakończy Empik przy Piotrkowskiej. Znikają kawiarnie i restauracje, część przenosi się do Manufaktury. Czy to już naprawdę koniec ulicy Piotrkowskiej?
Rybka (gość), 23.03.11, 21:43:36
Chciałabym zauważyć ,że to niestety bardzo trafne porównanie ponieważ ilość lumpeksów i sklepów "za 5 złotych" będzie rosnąć razem z wyprowadzaniem się lub plajtą dotychczasowych najemców.Jednak zwracam uwagę ,że do większości zabytkowych centrów miast w Europie nie wolno w ogóle wjeżdżać samochodem i obowiązują ścisłe podziały co do stref, w których wolno parkować .Nie szkodzi to wcale luksusowym butikom i kawiarniom tamże ulokowanym-mają klientów ponieważ mnóstwo tam turystów napędzających obroty.Kto więc jest odpowiedzialny za odstraszenie turystów z naszego miasta?Ano ci sami panowie , którzy wykurzyli stąd festiwal filmowy i pozwalają temu miastu powoli umierać nie wstając zza zdobytych w zaciętej walce biurek.Pozdrawiam wszystkich optymistów bo będzie nam teraz bardzo ciężko przyzwyczaić się do upadku centrum naszego miasta.
odpowiedzi (0)
skomentujMieszkaniec Pietryny (gość), 22.03.11, 20:29:44
Nie wiem komu przeszkadzał przejazd przez Pietrynę osobowych samochodów , którymi przyjeżdżali klijęci do sklepów, komu na degradacji naszego miasta tak strasznie zależy . Ci którzy to zrobili i wspierają zamykanie ulicy ,muszą mieć w tym interes finansowy . Należy ukrócić ten precedens jak najszybciej, a ulicę udąstępć dla samochodów.
odpowiedzi (0)
skomentujMieszkaniec Pietryny (gość), 22.03.11, 20:27:31
Nie wiem komu przeszkadzał przejazd przez Pietrynę osobowych samochodów , którymi przyjeżdżali klijęci do sklepów, komu na degradacji naszego miasta tak strasznie zależy . Ci którzy to zrobili i wspierają zamykanie ulicy ,muszą mieć w tym interes finansowy . Należy ukrócić ten precedens jak najszybciej, a ulicę udąstępć dla samochodów.
odpowiedzi (0)
skomentujrevir (gość), 22.03.11, 14:54:14
no jak już empik się wyprowadza (a był otwarty właściwie cały czas) to chyba jednak coś jest na rzeczy. Może kupcy mają rację i piłeczka leży nie tylko po ich stronie.
Gdzieś jest problem...czy nowy menadżer wykaże się przenikliwością odnajdzie ten problem i rozwiąże?
Czekamy...ale długo chyba nie będziemy czekać bo za chwilę nie będzie czego zbierać.
odpowiedzi (0)
skomentujBywalec (gość), 22.03.11, 13:38:29
Radni zmian na Piotrkowskiej nie chcą, bo jest to dla nich idealna ulica na dojazd do UM bez stania w korkach. Przecież jak ma się zezwolenie można Piotrkowską jeździć bez ograniczeń a każda zmiana w organizacji ruchu może te przywileje zlikwidować. Już teraz obserwując tabuny aut jadących wzdłuż Piotrkowskiej dowodzą, że aktualne regulacje prawne są fikcją. A dobro Pietryny? To już nie radnych sprawa... Następne wybory przecież dopiero za cztery lata.
odpowiedzi (0)
skomentujPrzekorna (gość), 22.03.11, 12:49:49
Bo Piotrkowska od Mickiewicza do Placu Wolności nie jest normalna ulicą. Zmieniają się ludzkie przyzwyczajenia i zmieniają się trendy, ale ulica nie umarła, bo otworzyła się Manufaktura czy Galeria, tylko dlatego, że ktoś, kiedyś chciał zrobić skansen w centrum miasta i widać tego efekty. Trzeba przywrócić na Piotrkowskiej ruch i normalne życie i to jak najszybciej.
odpowiedzi (0)
skomentujJudyta (gość), 22.03.11, 12:35:23
To smutne ale prawdziwe. Mam jednak nadzieję, że dzięki Łodzianom, którym zależy na Piotrkowskiej ulica ta powróci do swojej świetności. Mam również nadzieję, że Łodzianie tak bardzo zafascynowani molochami, obudzą się i zatęsknią za przytulną restauracją i miłą i fachową obsługą w sklepach- właśnie na Piotrkowskiej. Nic nie posiada takiego uroku i osobowości jak Piotrkowska.WALCZMY I NIE DAJMY SIĘ POZBAWIĆ OSOBOWOŚCI.
odpowiedzi (0)
skomentujŁodzianin.a (gość), 21.03.11, 23:39:51
Konieczne jest otwarcie Piotrkowskiej dla ruchu samochodowego .Jeżeli radni nie podejmą takiej decyzji to Łódz straci wizytówke jaka była ,jest Piotrkowska .Co ci radni robia ,czy pilnują tylko swoich stołków i diet.Co robi Zarząd Miasta? Czy oni nie widza że Łódż tonie.
odpowiedzi (0)
skomentujww_lodz (gość), 21.03.11, 16:02:12
...że niektórym może się na Piotrkowskiej nie udać, ale dlaczego potem wylewa się na nią i łodzian chętnie tam przychodzących, pomyje? Vide:
"Chęci powrotu na Piotrkowską nie ma Sebastian Kochaniewski, współwłaściciel zamkniętej przed kilkoma miesiącami restauracji Kamea.- Na Piotrkowskiej szanse mają dziś tylko fastfoody. Musi być dużo i tanio."
To jest wierutna bzdura.
odpowiedzi (0)
skomentujDział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.