10-letnia Maja spod Szczecina odnaleziona w Niemczech....

    10-letnia Maja spod Szczecina odnaleziona w Niemczech. Porywacz w rękach policji [REKONSTRUKCJA]

    AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    10-letnia Maja spod Szczecina odnaleziona w Niemczech. Porywacz w rękach policji [REKONSTRUKCJA]
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Fot. Andrzej Szkocki

    Maja zaginęła we wtorek wieczorem. W środę odnaleziono dziewczynkę. Okazało się, że sprawca obserwował dom 10-latki. Nie wiadomo, czy uprowadzenie planował od dawna. Teraz stanie przed prokuratorem.

    AIP/X-News

    Zrekonstruowaliśmy przebieg porwania 10-letni Mai.

    1. We wtorek po godzinie 15 dziewczynka wyszła ze szkoły do domu. Wsiadła do autobusu nr 105 i przyjechała do Wołczkowa. Wysiadła na przystanku, ok. 400 metrów od domu. Była godz. 16.30. Chwilę potem Weszła w ulicę Jutrzenki na której mieszała. Jej dom jest 300 metrów dalej. Była ubrana w różowa kurteczkę i spodnie.

    2. Gdy kilkanaście minut później nie zapukała do drzwi, rodzice zaczęli się niepokoić. Dziewczynka nie odbierała telefonu. Ojciec obdzwonił rodziców dzieci, z którymi Maja chodzi do szkoły. Przed godz. 20 zawiadomił policję.

    3. Skontaktowaliśmy się z nauczycielami ze szkoły, innymi rodzicami. Przepytaliśmy sąsiadów, znajomych, przeczesaliśmy pobliski las - wylicza działania kom. Przemysław Kimon z zachodniopomorskiej policji.

    4. Pierwszy ważny dowód zdobyto przed północą z wtorku na środę. To był monitoring z restauracji przy ul. Jutrzenki. Na nagraniu widać jak ok. godz. 16.30 Maja wchodzi w ulicę, a chwilę później wjeżdża tam srebrny opel vectra.

    - To trwało może kilka minut, gdy ten samochód z piskiem opon szybko wyjechał tyłem z ulicy. Nie widać na nagraniu czy w środku jest Maja. Pojechał w kierunku granicy - mówi Tomasz Korżak, pracownik restauracji.

    5. Policja decyduje się po raz pierwszy użyć systemu Alert Child, czyli informuje o sprawie w mediach w całej Polsce i prosi o pomoc. Korzysta w poszukiwaniach z drona i helikoptera. Prosi o pomoc niemiecką policję.

    6. Właścicielem opla okazuje się kobieta, która twierdzi, że wóz pożyczyła kuzynowi, a jemu ktoś go ukradł.

    7. Wczoraj ok. godziny 14 niemieccy policjanci namierzają opla na autostradzie Friedland w miejscowości Friedland, ok. 50 kilometrów od granicy z Polską. Odnajdują Maję i zatrzymują porywacza.

    - Dzwonili do nas policjanci z Niemiec, że nasza wnuczka jest już bezpieczna - płakali ze szczęścia dziadkowie dziewczynki.

    8. - Czekamy na informacje o szczegółach jego kary w Wielkiej Brytanii. Być może w grę tu wchodzą problemy psychiczne - mówił podinsp. Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji.

    W pomoc zaangażowali się mieszkańcy. Dzwonili 220 razy z informacjami. Niektóre pomogły złapać sprawcę. Maja jest już z rodziną. W szkole czekają na nią znajomi.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niejasność

      Internautka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Nie rozumiem 1,5 h jechała autobusem do domu? Tak długo 10 letnie powraca ze szkoły?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co? kara do 5 lat???

      matka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Sama mam syna w wieku tej dziewczynki, takiego zwyrodnialca co dziecku psychikę do końca życia naruszył- w zakładzie psychiatrycznym do 65 roku trzymać! Psychol jeden!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama