PGE Skra Bełchatów wywalczyła brązowy medal [ZDJĘCIA]

    PGE Skra Bełchatów wywalczyła brązowy medal [ZDJĘCIA]

    Paweł Hochstim

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    PGE Skra Bełchatów wywalczyła brązowy medal [ZDJĘCIA]
    1/36
    przejdź do galerii

    ©Dariusz Śmigielski

    Siatkarze PGE Skry Bełchatów pokonali Jastrzębski Węgiel 3:1 i w piątym meczu zapewnili sobie brązowy medal PlusLigi w sezonie 2014/2015.
    Gdy przed meczem okazało się, że Facundo Conte jednak nie będzie w stanie zagrać z powodu kontuzji stawu skokowego, kibicom PGE Skry trudno było szukać optymizmu. A po pierwszej partii optymizmu było jeszcze mniej, bo jastrzębianie łatwo obnażali słabości gospodarzy, którzy popełniali masę błędów.

    Trener Miguel Falasca szukał różnych rozwiązań, Mariusza Wlazłego zastąpił Nicolasem Marechalem, szybko też zdjął Nicolasa Uriarte, ale efektów nie było widać. Piekielnie skuteczni w ataku mimo słabego przyjęcia zagrywki rywale wygrali bardzo łatwo.

    W drugim secie zespół z Jastrzębia-Zdroju prowadził już 19:16, ale bełchatowianie nadzwyczajną wolą walki doprowadzili najpierw do remisu, a po chwili zwycięstwo zapewnił im Michał Winiarski.

    Jeżeli szefowie PGE Skry nie złożyli jeszcze podpisów na nowym kontrakcie Nicolasa Marechala, to powinni zrobić zaraz po trzeciej partii, w której Francuz "zrobił różnicę" kapitalnymi zagrywkami. Świetnie grał też Winiarski, który wzniósł się na wyżyny swoich fizycznych możliwości.

    Bełchatowianie prowadzili już 20:14, ale pozwolili rywalom nie tylko doprowadzić do gry na przewagi, ale także na trzy piłki setowe. Przy stanie 27:27 inicjatywę dla Skry odzyskał Marechal, a w kolejnej akcji błąd podwójnego odbicia popełnił Michal Masny.

    W czwartej partii emocji nie brakowało. Na dwupunktowe prowadzenie 21:19 bełchatowian asem wyprowadził Wlazły. Po chwili znów świetnie zaserwował, a sędziowie pokazali, że piłka wylądowała w boisku. Rywale poprosili o challenge, a sędziowie, choć dokładnie zapis nie wyjaśniał, zmienili decyzję. Chwilę później zablokowany został Lisinac i znów był remis. Bełchatowianie się nie poddali i po chwili cieszyli się ze zwycięstwa i brązowego medalu.

    PGE Skra Bełchatów - Jastrzębski Węgiel 3:1 (19:25, 25:23, 29:27, 25:23)

    PGE Skra: Uriarte, Winiarski, Wrona, Wlazły, Włodarczyk, Lisinac, Tille (libero) oraz Brdjović, Marechal, Piechocki (libero), Muzaj, Kłos. Trener: Miguel Falasca.

    Jastrzębski Węgiel: Masny, Gierczyński, Kosok, Łasko, Bartman, Pajenk, Wojtaszek (libero) oraz Quesque, Filippov, Malinowski, Popiwczak. Trener: Roberto Piazza.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama