Nocny zakaz sprzedaży alkoholu na Piotrkowskiej? Będą...

    Nocny zakaz sprzedaży alkoholu na Piotrkowskiej? Będą konsultacje społeczne [SONDA]

    Matylda Witkowska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Nocny zakaz sprzedaży alkoholu na Piotrkowskiej? Będą konsultacje społeczne [SONDA]
    1/2
    przejdź do galerii

    ©mat. prasowe

    Miasto chce zakazać sprzedaży alkoholu w sklepach na Piotrkowskiej między godziną 23 a 10 rano. To jeden z punktów regulaminu parku kulturowego, który ma powstać na Piotrkowskiej.

    Sonda

    Czy jesteś za wprowadzeniem zakazu sprzedaży alkoholu na Piotrkowskiej między godziną 23 a 10 rano?

    Pomysł jest jednym z punktów regulaminu planowanego na Piotrkowskiej parku kulturowego. Urzędnicy w magistracie właśnie pokazali go mieszkańcom Łodzi do konsultacji.

    Jednym z punktów budzących największe zainteresowanie łodzian jest zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach przy Piotrkowskiej (i ewentualnie na przylegających do nich kwartałach) między godz. 23 a 10 rano.

    Jak podkreśla Kamila Kwiecińska-Trzewikowska, miejski konserwator zabytków w Łodzi, jest to wyjście naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców Piotrkowskiej oraz strażników miejskich.

    - Alkohol sprzedawany na Piotrkowskiej w godzinach nocnych jest dużym problemem - mówiła konserwator na wczorajszej komisji ds. rewitalizacji. - To ma swoje konsekwencje w postaci spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych takich jak bramy, z których korzysta się również w celach fizjologicznych. Z tego powodu obiekty podlegają dewastacji - tłumaczyła.

    Jak podkreśla konserwator, na klientów sklepów alkoholowych narzekają też właściciele ogródków. - Spodziewamy się różnych zdań na ten temat - przyznaje Kamila Kwiecińska-Trzewikowska.

    Przy Piotrkowskiej działa kilka sklepów z alkoholem, których godziny pracy pokrywają się z zakazem. Wiadomo już, że władze miasta nie przewidziały dla nich żadnych rekompensat za stracony zysk.

    Pomysł wraz z innymi punktami regulaminu parku kulturowego ma być konsultowany z mieszkańcami Łodzi od 26 maja do 6 lipca. W ramach konsultacji odbędą się trzy spacery studyjne po Piotrkowskiej oraz cykl warsztatów. Wyniki konsultacji i regulamin mają być gotowe we wrześniu. Wtedy ma go przyjąć Rada Miejska. W życie wejdzie najprawdopodobniej w przyszłym roku.

    Parki kulturowe istnieją już w innych miastach Polski, ale nie regulują spraw sklepów z alkoholem. Kraków na swojej starówce wprowadził park kulturowy już dawno. - Jednak jego regulamin służy ochronie zabytków i uporządkowaniu reklam, a nie limitowaniu liczby sklepów z alkoholem - mówi Filip Szatanik z biura prasowego krakowskiego magistratu.

    Na krakowskim Rynku nie ma żadnego sklepu z alkoholem, ale nie wynika to z przepisów. - Rynek to miejsce prestiżowe. Właściciele kamienic nie chcą obniżać prestiżu, wynajmując lokale na sklepy z alkoholem. Wolą eleganckie restauracje - tłumaczy rzecznik władz Krakowa.

    Regulamin łódzkiego parku oprócz zakazu sprzedaży alkoholu zakłada też m.in. zakaz stawiania kiosków i kontenerów, sprzedaży wody sodowej z saturatorów, ujednolicenie budek podczas jarmarków (mają być drewniane i nawiązujące do istniejących drewnianych witryn) i konieczność uzyskiwania co roku certyfikatu dla riksz. Mocno ogranicza też reklamy. Za łamanie przepisów straż miejska ma karać mandatami.

    Czytaj także

      Komentarze (42)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      haha

      szalony_johny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Te zakazy niczego nie wniosą, a nawiasem gdzie jest zasada wolnego handlu?. Podobno 89 dał nam wolną Polskę a tym czasem sami sobie śrubę dokręcamy haha
      Sklep alkoholowy płaci z 3tyś za lokal...rozwiń całość

      Te zakazy niczego nie wniosą, a nawiasem gdzie jest zasada wolnego handlu?. Podobno 89 dał nam wolną Polskę a tym czasem sami sobie śrubę dokręcamy haha
      Sklep alkoholowy płaci z 3tyś za lokal mały, restauracja 3tyś za lokal = piwo 0,5l w sklepie 3zł, gdzie w lokaku 6zł no sorry wolny rynek = wolny handel po za tym w lokalu liczba miejsc ograniczona. Będą rozsądne ceny będą klienci a nie wymuszać na władzy rekompensatę za straty haha beka z was dzieci neo
      To niech Media Markt też domaga się rekompensaty od innych tego typu sklepów bo traci klientów haha

      Jakie chore czasy uciąć marżę by się furami nie rozbijać za 200K to zaraz klienci będą a tak Ja wolę znajomych wziąć do siebie do domu lub na działkę i mam to samo za mniejszy fundusz. A takich jest całe setki w Łodzizwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hahaha

      Jack Daniel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Tzw. wolność gospodarcza nigdy nie będzie równała się wolności jednostki - proszę o tym pamiętać skoro już mowa o wolności i nie wypaczać podstawowej zasady demokracji czyli niezbywalnych i...rozwiń całość

      Tzw. wolność gospodarcza nigdy nie będzie równała się wolności jednostki - proszę o tym pamiętać skoro już mowa o wolności i nie wypaczać podstawowej zasady demokracji czyli niezbywalnych i immanentnych PRAW JEDNOSTKI do:
      - dobrego życia
      - rzetelnego sądu (patrz "gwarancje formalne" poniżej)
      - decydowania o swoim życiu
      - szczęścia
      - więc dopóki handlarz wódą, knajpiarz respektuje te zasady to OK.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I bardzo dobrze

      kaka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 9

      Jak by Hanka słuchała przygłupów z tego forum to pewnie budowała by most na Piłsudskiego. Teraz też nie będzie słuchać i sklepy z alkoholem znikną z reprezentacyjnej ulicy. I znikną menele i pijane...rozwiń całość

      Jak by Hanka słuchała przygłupów z tego forum to pewnie budowała by most na Piłsudskiego. Teraz też nie będzie słuchać i sklepy z alkoholem znikną z reprezentacyjnej ulicy. I znikną menele i pijane dziadostwo szczające po bramach.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak ci się wydaje

      S-raka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

      Menele znikną? Menele tam mieszkają i nigdzie nie znikną. Sklepy z alkoholem przeniosą się na Wschodnią, Kościuszki, Zachodnią, na przecznice. Właściwie to już tam są!
      Miejscowi sobie dadzą radę,...rozwiń całość

      Menele znikną? Menele tam mieszkają i nigdzie nie znikną. Sklepy z alkoholem przeniosą się na Wschodnią, Kościuszki, Zachodnią, na przecznice. Właściwie to już tam są!
      Miejscowi sobie dadzą radę, a przyjezdni... No cóż, nie będzie przyjezdnych. Będzie skansen, z miejscowymi menelami. Tylko z menelami. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sprzedaż alkoholu tylko w miejscach z toaletami

      tubylec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 10

      Czy ktoś widział okolice każdego sklepu wieczorem? Czy wiecie gdzie ludzie kupujący i spożywający alkohol realizują swoje potrzeby fizjologiczne?

      Czy tak ma wyglądać centrum miasta?

      Pełno...rozwiń całość

      Czy ktoś widział okolice każdego sklepu wieczorem? Czy wiecie gdzie ludzie kupujący i spożywający alkohol realizują swoje potrzeby fizjologiczne?

      Czy tak ma wyglądać centrum miasta?

      Pełno upodlonej alkoholem młodzieży. Tego kiedyś nie było.

      To rozpijanie młodego pokolenia to cel sam w sobie pewnych środowisk antypolskich.

      P.S. Jestem za zakazem sprzedaży alkoholu w centrum miasta po godzinie 20. Choć w zasadzie mogłoby to dotyczyć całego miasta. To nie jest produkt pierwszej potrzeby. To w jakimś stopniu ograniczyłoby ilość pijaków szwędających się wieczorami po mieście.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      20? Raczej 19:30

      Środowisek Antypolski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

      Żebyś mógł w spokoju obejrzeć dziennik.
      A Stefan? Nie słyszę!
      Stefan też.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zamknąć lokale gastronomicze

      mieszkanka piotrkowskiej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 9

      problem nie jest w sklepach, tylko we wszystkich lokalach gastronomicznych gdzie jest sprzedawany alkohol, a klienci przemieszczają sie po całej Piotrkowskiej mówić że są w tym i tym lokalu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      brawo!

      :-) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

      Nareszcie mówicie wprost o co chodzi.
      JA, MÓJ, MOJE, U MNIE.
      Chcesz mieć spokój. Każdy chce.
      Ale mieszkasz w ścisłym centrum - miejscu, gdzie kwitnie życie nocne i rzadko pod tą nazwą się...rozwiń całość

      Nareszcie mówicie wprost o co chodzi.
      JA, MÓJ, MOJE, U MNIE.
      Chcesz mieć spokój. Każdy chce.
      Ale mieszkasz w ścisłym centrum - miejscu, gdzie kwitnie życie nocne i rzadko pod tą nazwą się kryją spóźnieni przechodnie wracający na paluszkach z opery...
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do mieszkanki piotrkowskiej

      bywalec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13

      A może lepiej zmienić ulicę na bardziej spokojniejszą na uboczu centrum ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      AA

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Meliny rulez


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jest pomysł

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Nie trzeba by rewitalizować Włókienniczej. Po roku sama by stanęła na nogi. ;-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Spróbujmy wprowadzić prohibicję...

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na pewno same dobre rzeczy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wprowadzić przepustki do Centrum

      albo zasieki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      A ja bym nadal sprzedawał. Tylko zmodernizował to. Do każdej butelki granat. Odkręca flaszkę i bum. ZUS się cieszy bo nie będzie płacił emerytury, rządzący się cieszą bo mają spokój i większe...rozwiń całość

      A ja bym nadal sprzedawał. Tylko zmodernizował to. Do każdej butelki granat. Odkręca flaszkę i bum. ZUS się cieszy bo nie będzie płacił emerytury, rządzący się cieszą bo mają spokój i większe pensje.. ups, tylko skąd na nie wezmą pieniądze ? A no tak Bronek herbu "BUL" po pięciu latach dowiedział się jak to zrobić. Długo się chłop uczył. A tak na poważnie. Do Centrum strach wejść, a na peryferiach ? Tam żadnego strażnika ani policjanta. Ważne, że Piotrkowska 104 jest obstawionazwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Centrum strach wejść, a na peryferiach ?

      do zasiek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      masz rację co do peryferii na janowskich polach ustawiłbym 100 strazników a na opolskiej ze 20 radiowozów policji !!! tam już psy nie słyszą szczeku własnej d*** !!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W promieniu 10 km od Piotrkowskiej też zakazać sprzedaży alkoholu,

      jb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      oczywiście poza knajpami.
      Po prostu to co się Beżowemu z Libanu nie udało wprowadzić trzy lata temu, teraz zostanie wprowadzone pod pretekstem pseudo parku kulturowego.

      " Ali Koussan, doradca...rozwiń całość

      oczywiście poza knajpami.
      Po prostu to co się Beżowemu z Libanu nie udało wprowadzić trzy lata temu, teraz zostanie wprowadzone pod pretekstem pseudo parku kulturowego.

      " Ali Koussan, doradca prezydent Łodzi, chce wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu na Piotrkowskiej "

      lodz.naszemiasto.pl/artykul/ali-koussan-doradca-prezydent-lodzi-chce-wprowadzic-zakaz,1626809,art,t,id,tm.htmlzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobijanie Piotrkowskiej trwa

      jb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 6

      w najlepsze!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Alkohol???

      Cyc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 6

      Bardzo dobrze!!!
      Tylko również zabrońcie sprzedaży alkoholu w tych godzinach w okolicznych pubach i knajpach.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama