Zapomniana Rada Mieszkańców

    Zapomniana Rada Mieszkańców

    Sławomir Sowa

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Historia zbuntowanych kupców z Piotrkowskiej, którzy ze złej strony mocy przeszli na dobrą, jest jak deja vu sprzed trzech lat.
    Sławomir Sowa

    Sławomir Sowa ©Grzegorz Gałasiński

    Wówczas grupa 20 osób parła do referendum w sprawie odwołania prezydent Hanny Zdanowskiej. Prezydent spotkała się z częścią "referendarzy". Spotkanie było owocne. Ustalono, że organizatorzy wycofają swój wniosek, a prezydent powoła Radę Mieszkańców miasta Łodzi, która będzie pracowała na rzecz dobra Łodzi.

    Wcześniej nikt takiego tworu nie widział, ale co tam. Najważniejsze, że stołki w radzie zagwarantowano tym, którzy chcieli panią prezydent odwołać.

    Stołki okazały się dość gorące. Rada działała raptem osiem dni. Wojewoda dopatrzył się, że nie ma podstaw prawnych do istnienia takiego tworu i prezydent nie pozostało nic innego jak rozwiązać radę. Co jednak w niczym nie podważa pożytków z jej powołania. Najważniejszy cel został przecież osiągnięty. Do referendum nie doszło, a buntownicy zostali spacyfikowani.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama