Samorządy w Łódzkiem są zadłużone na miliardy złotych

    Samorządy w Łódzkiem są zadłużone na miliardy złotych

    Piotr Brzózka

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Samorządy w Łódzkiem są zadłużone na miliardy złotych

    ©Piotr Krzyżanowski

    Na koniec 2015 roku zadłużenie Łodzi przekroczy 2,9 miliarda złotych. Najwyższa Izba Kontroli: dwie gminy w woj. łódzkim wzięły pożyczki w parabankach.
    Samorządy w Łódzkiem są zadłużone na miliardy złotych

    ©Piotr Krzyżanowski

    Grubo ponad 4 mld zł wynosi już zadłużenie samorządów z woj. łódzkiego - wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli, poświęconego Regionalnym Izbom Obrachunkowym.

    Gros tego zadłużenia przypada oczywiście na Łódź. Ogólnie dramatu w Łódzkiem nie ma, choć w poprzednich latach kilka samorządów przekroczyło górne limity zadłużenia, NIK znalazła też dwie gminy, które były zmuszone zaciągnąć drobne pożyczki w parabankach...


    NIK podaje, że o ile łączne zadłużenie w woj. łódzkim w 2011 roku wyniosło 4 mld zł, o tyle w roku 2013 wzrosło ono do 4,5 mld zł, zaś w połowie 2014 roku zanotowano nieznaczny spadek do 4,4 mld zł. W przeciągu trzech lat spadło o 9 procent zadłużenie gmin, ale wzrosło o ponad 30 procent zadłużenie miast na prawach powiatu. Jednak dane prezentowane przez NIK są już lekko nieaktualne, bo kwoty zadłużenia rosną w szybkim tempie, głównie za sprawą stolicy regionu - Łodzi.

    Na przełomie 2013 i 2014 roku zadłużenie Łodzi sięgało 2,1 mld zł. Na koniec 2014 roku już przeszło 2,6 mld zł. Zaś planowane zadłużenie na koniec 2015 roku to ponad 2,9 mld zł, czyli aż 78 procent budżetu. Mówiąc w uproszczeniu: gdyby obowiązywały stare przepisy, mówiące o górnym progu rzędu 60 procent, Łodzi groziłoby wejście zarządu komisarycznego. Opozycja wielokrotnie atakowała władze miasta za poziom długu, władze odpierają, że to wyższa konieczność.

    - Łódź jest zadłużona, bo inwestujemy najwięcej w historii miasta, tylko w 2014 roku na przedsięwzięcia wieloletnie wydaliśmy ponad 1,3 mld zł. Tylko Warszawa inwestuje więcej - przekonuje Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi.- Musimy mieć wkład własny, żeby Unia dała nam pieniądze na takie inwestycje jak rewitalizacja EC 1, węzeł multimodalny przy dworcu Łódź Fabryczna czy rozbudowa i modernizacja trasy tramwaju w relacji wschód - zachód. Ważne, że nie przejadamy tych pieniędzy, tylko są to wydatki majątkowe na inwestycje, które będą łodzianom służyły przez dziesiątki lat - przekonuje rzecznik Masłowski.

    Inne miasta regionu nie osiągają podobnego poziomu zadłużenia.

    Budżet Sieradza w tym roku zaplanowano na 117 mln zł, zaś zadłużenie na koniec marca wyniosło 37,5 mln zł, czyli 30 procent. 5 mln zł ma być spłacone w tym roku. Zduńska Wola ma ponad 41,9 mln zł długu - to 37,9 procent budżetu miasta. Radomsko jest zadłużone na 27 mln zł, co stanowi 19,6 procent budżetu. Dług Rawy Mazowieckiej to 28,4 mln zł, czyli 50,7 procent budżetu. W Kutnie zadłużenie stanowi 31,5 procent budżetu, zaś w Bełchatowie 34,3 procent.

    NIK zbadała finanse 10 jednostek samorządu w woj. łódzkim. Były to: miasto Pabianice, miasto i gmina Opoczno, gminy Pątnów, Daszyna, Parzęczew, Mokrsko, Zadzim, powiaty łaski i poddębicki, a także Związek Gmin Ziemi Wieluńskiej. Pabianice zostały wytypowane do kontroli w związku z problemami, jakie stworzyło przejęcie przez miasto długów miejscowego szpitala. Natomiast pozostałą dziewiątkę skontrolowano, bo w ostatnich latach doszło tam do przekroczenia ustawowego progu 60 procent zadłużenia. NIK stwierdza, że na szczęście we wszystkich tych miejscach w połowie 2014 roku sytuacja uległa poprawie.

    Przypadkiem szczególnym jest gmina Pątnów koło Wielunia, której mieszkańcy dwa lata temu mieli okazję poznać zarządcę komisarycznego, przysłanego przez rząd. NIK przypomina, że gmina przez wiele lat borykała się z wysokim zadłużeniem (76 procent budżetu w 2010 roku), wskutek czego RIO wystąpiła do wojewody o wszczęcie procedury wprowadzenia zarządu komisarycznego. Ostatecznie rządowy komisarz przejął ster w gminie w marcu 2013 roku.

    Stanowisko wójta zostało ponownie obsadzone dopiero jesienią 2014 roku, po ostatnich wyborach samorządowych. 31 marca tego roku zadłużenie Pątnowa wynosiło 9,4 mln zł, czyli 49 procent planowanych dochodów budżetu. - Można powiedzieć, że gmina Pątnów wychodzi na prostą - mówi nowy wójt Jacek Olczyk. Gminie udało się wyemitować obligacje oraz podpisać ugody, m.in. z ZUS. To oznacza, że projektując budżet na 2016 rok będzie można przewidzieć pierwsze inwestycje.

    NIK stwierdza też w wystąpieniu pokontrolnym do łódzkiej RIO, że dwie gminy (Pątnów i Zadzim) zaciągnęły pożyczki w parabankach, na szczęście na niewielkie kwoty - odpowiednio 1,3 oraz 1 tys. zł.

    wsp.: bis, bed, td, jdr, emd, d, pg, jaga, jj

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Łódź: zadłużenie na koniec 2015 roku to ... 78 procent budżetu

      Stefan Siarzewski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      Mają rozmach sk....syny

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama