Jarmark Francuski na Piotrkowskiej w Łodzi [ZDJĘCIA]

    Jarmark Francuski na Piotrkowskiej w Łodzi [ZDJĘCIA]

    Matylda Witkowska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Jarmark Francuski na Piotrkowskiej w Łodzi [ZDJĘCIA]
    1/25
    przejdź do galerii

    ©Grzegorz Gałasiński

    Bagietki, aromatyczne sery, kremy z kasztanów i małe wieże Eiffla można kupić do niedzieli na Piotrkowskiej. Trwa tam Jarmark Francuski.
    Francuscy przedsiębiorcy rozstawili się w namiotach na Piotrkowskiej między ulicami Zamenhofa i Roosevelta. W namiotach oferują tradycyjne przysmaki kuchni znad Sekwany oraz upominki kojarzące się z Francją.

    Francois i Corinne przyjechali do Łodzi aż z Burgundii. Oferują gęsie pasztety, kremy z kasztanów, konfitury, miody oraz sery.

    - Na razie dopiero zaczynamy handel. Nie wiemy jakie będzie zainteresowanie - przyznaje Francois.


    Na straganach dostaniemy zarówno żywność, jak i ubrania, perfumy, obrusy czy noże.

    Francuskie wyroby nie są tanie. Za drożdżówkę trzeba zapłacić 7 zł, za foie gras 65 zł. Kieliszek wina to 10 zł, a kilogram żółtego sera to koszt nawet 119 zł. Atrakcją jest możliwość degustacji serów i wędlin.

    - Część ludzi tylko ogląda, ale wiele osób kupuje - mówi Elżbieta Grajek ze stoiska z serami. - Jesteśmy w Łodzi po raz pierwszy, nasze produkty to nowość.

    Jarmark Francuski odwiedza po kolei różne miasta Polski. Był już m.in. w Katowicach. Jarmark można odwiedzać na Piotrkowskiej do niedzieli w godz. 9-20.

    Natomiast od piątku do niedzieli trwać będą urodziny ulicy Piotrkowskiej. W programie są m.in. koncerty, kiermasz książek, zwiedzanie Piotrkowskiej i piknik.



    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nigdy euro w polsce

      ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      ceny z kosmosu, takie będą w Polsce jak przyjmiemy EURO

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W końcu ktoś coś napisał

      x (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      bk.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po ile mandaty za kieliszek wina?

      abc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      I czy są toalety publiczne, skoro serwowane są napoje?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mam nadzieję, że rowerzyści tłumnie zjadą z prądem i pod prąd.

      driver (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Na zmotoryzowanych raczej nie liczcie. Brak dojazdu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ooo Q.....

      łodzianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      a już miałem nadzieję ,że jak większość łodzian podjadę swoją szmelcbryką pod same stoiska :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jarmark edukacyjny. dowiecie się tam jak bedzie gdy wejdziemy do strefy euro

      pe.en.de (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

      z naszymi zarobkami.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to prawda

      as (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      To prawda. Jest drogo.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ja już to wiem. Co roku jeździłem w góry na Słowację, przynajmniej na 3-4 tygodnie, było tanio.

      abc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      Po wejściu Euro ceny zrobiły się zaporowe. Taniej w Austrii.

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama