Festiwal Łódź Czterech Kultur: "Podwórka kontra pałace"

    Festiwal Łódź Czterech Kultur: "Podwórka kontra pałace"

    Dariusz Pawłowski

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Festiwal Łódź Czterech Kultur: "Podwórka kontra pałace"
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Grzegorz Gałasiński

    Podwórka kontra pałace - to hasło tegorocznego festiwalu Łódź Czterech Kultur (18-21 czerwca).
    Lepiej mniej i krócej, a atrakcyjniej - takie przeświadczenie przyświecało organizatorom tegorocznej edycji festiwalu Łódź Czterech Kultur i imprezę skondensowano do zaledwie jednego weekendu. Odbędzie się ona w dniach 18-21 czerwca.

    Wydarzenie odbywa się pod hasłem "Podwórka kontra pałace", a kryje się pod nim m.in. chęć przywrócenia świadomości łodzian historycznego znaczenia Rewolucji 1905 roku, która w Łodzi wybuchła w czerwcu.


    - Uważam to powstanie za najważniejsze z polskich zrywów wolnościowych - zapewnia Zbigniew Brzoza, dyrektor festiwalu Łódź Czterech Kultur. - Gdyby nie rewolucja i powstanie łódzkie, nie byłoby późniejszych wydarzeń, nie byłoby Piłsudskiego, nie byłoby wolnej Polski. W moim przekonaniu to właśnie wtedy tworzyły się zalążki społeczeństwa obywatelskiego, a żądania robotników z 1905 roku są po dziś dzień awangardowe.

    Łódzki festiwal chce mówić o ważnych społecznie sprawach, ale głównie przy pomocy sztuki. W tym roku gości czeka szereg wydarzeń z różnych dziedzin. Już pierwszego dnia na rynku Manufaktury wystąpi Kayah z Transoriental Orchestra w koncercie pieśni żydowskich. Do tradycyjnych festiwalowych przestrzeni dołączy w tym roku EC-1 Wschód, gdzie zaprezentuje się słynny hiszpański teatr uliczny Carros de Foc ze spektaklem, gdzie główną rolę "gra" jedenastometrowa marionetka Angel.

    Wydarzeniem teatralnym będzie też ponowna wizyta w Łodzi niemieckiego teatru Grotest Maru z widowiskiem "Lodz - Geschichten", które zostanie pokazane w podwórku przy ul. Rewolucji 1905 r. 15/17. Reprezentant Łodzi, Teatr Chorea, przygotuje zaś premierowe przedstawienie plenerowe "Derby! Białoczerwoni!" (pokaz w Fabryce Sztuki).

    Ciekawostką będzie możliwość uczestniczenia w powstawaniu słuchowiska radiowego "Lepka purpura łódzkich kwiatów", które będzie realizowane w podwórku przy ul. Rewolucji 1905 r. 29. A w ramach programu Diamenty Łodzi, dzięki któremu powstał Pasaż Róży przy Piotrkowskiej 3 (gdzie będą koncerty i pokazy filmów), Łódź wzbogaci się o kolejną instalację. Na ścianach oficyn przy ul. Traugutta 10 zamieszkają "Sąsiedzi" Isaaca Cordala.

    Wśród wykonawców festiwalu znajdą się też: grający na lutni Jozef van Wissem, Ewa Błaszczyk, Piotr Lempa i Maciej Grzybowski, Sinfonia Viva, Meccore String Quartet. Intrygującym pomysłem jest wystawa zdjęć zrobionych przez dzieci z zaniedbanej społecznie części naszego miasta.

    Budżet tegorocznej edycji festiwalu to około 1 mln 228 tys. zł, z czego 700 tys. to dotacja Urzędu Miasta Łodzi. Po raz ostatni festiwal organizuje Muzeum Miasta Łodzi - jego rolę przejmie powstające Łódzkie Centrum Wydarzeń.






    Czytaj także

      Komentarze (16)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po wyborach. Wydud/pceni przez syjonistów z USA

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Z całą pewnością frekwencja w wyborach prezydenckich w I i II turze została sfałszowana. Bo cóż oznacza frekwencja w okolicy 50%? Oznacza, że co drugi uprawniony do głosowania wziął udział w...rozwiń całość

      Z całą pewnością frekwencja w wyborach prezydenckich w I i II turze została sfałszowana. Bo cóż oznacza frekwencja w okolicy 50%? Oznacza, że co drugi uprawniony do głosowania wziął udział w wyborach. Czy tak było faktycznie wystarczy rozejrzeć się wokół siebie, po swojej rodzinie i sąsiadach.
      Zastanawiające jest także i to, że wielkość frekwencji wyborczej jest zbliżona we wszystkich województwach – ?a) czy jest możliwy taki rozkład politycznych sympatii Polaków (przecież na Śląsku i Pomorzu całkowicie zniszczono przemysł – a przez ostanie 8 lat robiła to PO),

      b) czy odzwierciedla on rzeczywiste głosy Polaków, czy raczej mniejszości narodowych – a byłoby to równoznaczne z fałszowaniem wyborczej frekwencji,

      c) czy nie jest to przygotowywanie Polaków na przyszły podział Polski zgodny z prezentowaną mapką (podział pokrywa się z żydowsko-masońskimi żądaniami z roku 1918 i z 1945)

      Wyniki I tury wyborów zostały podane w żydo-mediach na 10 minut przed zamknięciem lokali wyborczych. Dlaczego po II turze wyborów było to możliwe dopiero godzinę po zamknięciu lokali wyborczych? Czym była spowodowana ta zwłoka? Chociaż obserwując kandydata PO, B.Komorowskiego – a nie ma on gęby pokerzysty – było już wcześniej wiadomo, że ponownie prezydentem raczej nie zostanie.
      A może do chwili ogłoszenia wyników trwały w sanhedrynie (żydowska Fundacja S.Batorego) nieustające targi, kto ma zostać prezydentem III Żydo-RP? Decydujący głos należał z pewnością do Międzynarodowego Żyda z Waszyngtonu i to on podjął ostateczną decyzję.
      Powyższa hipoteza jest wielce prawdopodobna. Dzisiejsze żydo-media, w tym zagraniczne, donoszą, że po wyborze kandydata PiS, A.Dudy, na prezydencki stolec należy się spodziewać zdecydowanej, radykalnej polityki III Żydo-RP wobec Kremla. A czyż nie takiej polityki chce Międzynarodowy Żyd z Waszyngtonu?

      Na nic się zdały nawoływania Komorowskiego do zakładania baz NATO w Polsce i poklepywania z żydowskim złodziejem i bandytą z Ukrainy, Poroszenką.
      Na nic się zdały zapewnienia szefa MSZ, G.Schetyny, że Polska w pełni popiera zawarcie między USA i UE umowy o wspólnej przestrzeni wolnego handlu itp., itd., nie wyłączając jego gwarancji dla Żydów złupienia Polski na 65 mld $ USA.
      PO jest partią żydostwa „europejskiego” i realizuje interesy Międzynarodowego Żyda z Waszyngtonu w wymaganym przez niego zakresie, ale bez nadmiernego entuzjazmu – a więc przeciwnie niż PiS, partii reprezentującej interesy żydostwa „anglosaskiego”.
      W sytuacji rosnącego napięcia miedzy USA a Rosją i dążenia USA do rozszerzenia ukraińskiej wojny na państwa UE, zwłaszcza na kraje słowiańskie, MŻ postawił na przedstawiciela radykalnych syjonistów, na PiS i na A.Dudę.

      Czego można się spodziewać po jesiennych wyborach do kne-sejmu?

      Oczywiste jest, że PO po ośmiu latach żydo-rządów degenerujących państwo powinna przegrać wybory. Wielkość przegranej będzie zależała od tego, kto zostanie szefem PO. Wiele wskazuje, że będzie nim Schetyna – lub Komorowski sterowany przez Schetynę.
      (W tym kontekście warto się zastanowić, czy wyjęcie z PO D.Tuska i usadowienie na unijnym stolcu bez jakiegokolwiek znaczenia politycznego nie było podyktowane dążeniem MŻ do osłabienia PO i umożliwienia żydo-rządów PiS – ?)
      Żydostwo „europejskie”, czyli PO będzie próbowało zablokować rządy PiS. Stad pomysł wprowadzenia JOW, które wyeliminują takie partie jak PSL, SLD – ewentualnych koalicjantów PiS po przegraniu wyborów przez PO.
      Do kne-sejmu może się natomiast dostać przyszłe ugrupowanie P.Kukiza (lansował JOW w interesie PO – G.Schetyny), które będzie naturalnym koalicjantem PO (zakładam, że nazwa PO się utrzyma nadal).
      Prezentowana mapa pokazuje, że żydostwo „europejskie” (PO) ma poparcie w 9 województwach, a żydostwo „anglosaskie”, czyli radykalni syjoniści (PiS) tylko w 7 województwach. Przyszłe ugrupowanie Kukiza będzie w znacznie większym stopniu odbierało głosy PiS (przeciwników PO) niż samej PO. Tak więc, nie można wykluczyć, że przyszły żydo-rząd po jesiennych wyboraczwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dr J. Yorzimmer, dyrektor Polish Bank of Import w liście do Natana Straussa, prezesa Komitetu Obron

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      „Czy Pan chciałby pominąć fakt, że Żydzi rosyjscy, niemieccy i amerykańscy prowadzą od początku wojny kampanię oszczerczą przeciw Polakom, oskarżając ich o masakrowanie Żydów w czasie, w którym...rozwiń całość

      „Czy Pan chciałby pominąć fakt, że Żydzi rosyjscy, niemieccy i amerykańscy prowadzą od początku wojny kampanię oszczerczą przeciw Polakom, oskarżając ich o masakrowanie Żydów w czasie, w którym żadną miarą nie było pogromów urządzanych przez Polaków, natomiast były pogromy w Rosji.

      Czyż Pan zapomniał o orgii kłamstw i kalumnii, kiedy to Żydzi usiłowali wykazać światu, że Polska nie zasłużyła sobie na niepodległość? Czyż pan przypuszcza, że takie „przyjacielskie” przysługi oddawane Polsce przez Żydów, w czasie gdy ta pierwsza rwała więzy długo­trwałej niewoli, mogły podnieść uczucie sympatii Polaków względem Żydów?

      A czy nie słyszał Pan nigdy o żydowskich lichwiarzach i spekulantach w Polsce, którzy sprzedawali środki spożywcze Austriakom i Niemcom, pozbawiając kraj resztek pożywienia?

      Naród Polski przechowa dla przyszłych pokoleń i powtarzać będzie Żydom słowa Natana Straussa, że im szybciej nadejdzie dla Polski godzina nędznego końca, tym bardziej on i jego zwolennicy radować się będą.” zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      „Wypierdolimy Polaków i sami będziemy rządzić”

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Eliminacja żydo-rządów jest żywotną koniecznością dla przetrwania polskiego narodu i państwa. Musimy odbudować narodową świadomość polityczną i dojrzeć w końcu do polskiej, narodowej...rozwiń całość

      Eliminacja żydo-rządów jest żywotną koniecznością dla przetrwania polskiego narodu i państwa. Musimy odbudować narodową świadomość polityczną i dojrzeć w końcu do polskiej, narodowej samoorganizacji, która nie może i nie powinna szukać oparcia w antypolskiej, antynarodowej instytucji Kościoła. Kościół także i w tych wyborach, nawołując do uczestnictwa w nich, kolejny raz udowodnił, że stoi po stronie syjonistycznego okupanta. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ważne były to wybory dla złodziei i diaspory

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      http://wolna-polska.pl/

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      „Wypierdolimy Polaków i sami będziemy rządzić”

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Tak jak przewidziałem. Wybory prezydenckie wygrał kandydat Prawa i Sprawiedliwości, były członek Unii Wolności, proamerykański syjonista, zwolennik banderyzmu na Ukrainie i programowy rusofob. Nie...rozwiń całość

      Tak jak przewidziałem. Wybory prezydenckie wygrał kandydat Prawa i Sprawiedliwości, były członek Unii Wolności, proamerykański syjonista, zwolennik banderyzmu na Ukrainie i programowy rusofob. Nie mam satysfakcji z tego powodu, że moje przepowiednie się spełniły. Co nas czeka? No, polaczki, miłej prezydentury syjonizmu, banderyzmu, kultu smoleńskiego i narodowej rusofobii. To więcej niż pewne, a ja, jak powszechnie wiadomo, rzadko mylę się w kwestaich politycznych. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      „Wypierdolimy Polaków i sami będziemy rządzić”

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      http://wolna-polska.pl/

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lista żydów w Polsce zniewolonej

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      http://wolna-polska.pl/wiadomosci/lista-zydow-w-polsce-zniewolonej-2013-11

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      BROŃMY POLSKI, byśmy nie stali się drugą Palestyną

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Ponad 800 lat wgryzania się żydostwa w polską ziemię i polski naród zrobiło swoje, bardzo wiele rodów, znanych i wielkich nazwisk „wielkich polaków” jest bardzo silnie skoligaconych z żydostwem, i...rozwiń całość

      Ponad 800 lat wgryzania się żydostwa w polską ziemię i polski naród zrobiło swoje, bardzo wiele rodów, znanych i wielkich nazwisk „wielkich polaków” jest bardzo silnie skoligaconych z żydostwem, i nie ma to absolutnie nic wspólnego z Polską ani z Polskością, a wszystko z żydostwem.

      Żydów w Polsce od wieków po dzień dzisiejszy cechowała nielojalność, polonofobia, dywersja, przestępczość i wręcz wroga i nienawistna postawa wobec Polaków, Polski i jej interesów. W dzisiejszej Polsce żydzi w stosunku do Polaków zachowują się w sposób demonstracyjnie pogardliwy – zamiast wdzięczności za wieki tolerancji odpłacają nam wprost fanatyczną nienawiścią.

      Zgoda na piastowanie przez nich znacznej części stanowisk, na których podejmowane są decyzje określające losy państwa i narodu, jest prostą drogą do zguby.

      Dlatego w tej nie mającej precedensu sytuacji zarzut „antysemityzmu” staje się coraz bardziej komplementem.

      To sami żydzi sprawili, ze każdy Polak ma dzisiaj do wyboru: albo zostać „antysemitą”, albo volksdeutsch’em i złotrzoną, sprzedajną łachudrą. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Syjonistyczna mafia rządzi Polską, niszczy Ją i rozkrada

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      http://wolna-polska.pl/

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyprzedano już 97% polskiego majątku – po 25 latach Polacy zostali dziadami bez pieniędzy na walizka

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Trwająca od 25 lat prywatyzacja polskiego majątku narodowego jest już podobno na ukończeniu. Tak przynajmniej twierdzi polski minister skarbu Włodzimierz Karpiński. Już tylko 3% przedsiębiorstw...rozwiń całość

      Trwająca od 25 lat prywatyzacja polskiego majątku narodowego jest już podobno na ukończeniu. Tak przynajmniej twierdzi polski minister skarbu Włodzimierz Karpiński. Już tylko 3% przedsiębiorstw należy do państwa, reszta została w często w niejasnych okolicznościach sprywatyzowana.Część przedsiębiorstw znalazła się w rękach tak zwanej nomenklatury. Po prostu na państwowym uwłaszczyli się rozmaitej maści komuniści i ludzie służb. Na tym polegała właśnie zgoda, którą zaproponowano w 1989 roku. Z pozostałą częścią majątku narodowego zaczęto robić dziwne rzeczy. Zakłady były najpierw doprowadzane do ruiny, a potem sprzedawane za bezcen chętnym, którzy byli przeważnie selekcjonowani przez polityków.

      Gdy na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku rozpoczynano prywatyzację z niewiadomych przyczyn odrzucono postulat ówczesnego posła Janusza Korwin-Mikkego aby przedsiębiorstwa sprzedawać z licytacji. Ówczesny minister skarbu Janusz Lewandowski odpowiedział mu tylko, że to XIX wieczna metoda i teraz już się tak nie robi.

      Korwin-Mikke proponował też wtedy utworzenie specjalnego funduszu na który przelane miało być 30 procent z sumy sprzedawanych przedsiębiorstw. To oczywiście też wyśmiano i dzisiaj nikt nie wie gdzie podziały się pieniądze. Prasa za wschodnią granicą słusznie zauważa, że Polacy nic już nie mają i jako obywatele zostali z niczym.

      W ciągu 25 lat sprywatyzowano często w niejasnych okolicznościach około 8.500 państwowych przedsiębiorstw. Dzięki temu budżet polskiego państwa wzbogacił się jedynie o 42 miliardy dolarów. Rosyjskie media wskazują na to sugerując, że nie jest to powód do dumy. Nie wiadomo co się stało z tymi pieniędzmi, bo nie zostały zainwestowane w modernizację kraju. Na to przecież zaciągnięto praktycznie niespłacalne kredyty u banksterów. Można więc założyć, że po prostu pieniądze się rozpłynęły, w najlepszej sytuacji zostały przeżarte.

      Rosyjscy dziennikarze oceniając polską prywatyzację stwierdzają, że w rezultacie szokowej terapii jakiej została poddana Polska zlikwidowano liczne gałęzie przemysłu. Pracę straciły setki tysięcy osób. Nowi właściciele często kupowali za bezcen polskie zakłady tylko po to, aby wygasić sobie konkurencję. Przykładów takiej dziwnie konsekwentnej niegospodarności prowadzącej do kontrolowanego upadku jest aż nadto.

      Oczywiście właściciel prywatny zawsze jest lepszy od państwowego, bo państwowy jest nieefektywny. Być może część z zakładów po prostu musiała paść bo ich podtrzymywanie nie było racjonalne z ekonomicznego punktu widzenia. Gdyby jednak przeprowadzono prywatyzację licytując majątek z pewnością osiągnięto by lepszy bilans niż 42 miliardy dolarów. Można się tylko domyślić ile poszło na łapówki dla decydentów politycznych.

      Nasz majątek narodowy został w dużej mierze sprzeniewierzony. Na szczęście podczas prywatyzacji zyskała pewna grupa pracowników, którzy zostali obdarowani akcjami, ale większość z nich potraktowała to jako premię i szybko sprzedała. Reszta musiała się zadowolić śmiesznej wartości świadectwem udziałowym, co było po prostu propagandową sztuczką odwracającą uwagę od tego co działo się podczas wyprzedaży polskiego majątku.

      Zostaliśmy bez majątku, bez pieniędzy z jego sprzedaży, z upadającym ZUS-em, z którym nikt nie wie co zrobić i z perspektywą, że jesteśmy biedakami Europy, którzy, o ile nie wyemigrują, najprawdopodobniej będą pracować do śmierci. Do znudzenia wmawia się nam, że nie żyjemy już w komunizmie i mamy „złote czasy”, podczas gdy czasy mamy raczej mroczne, a obecny reżym jest czymś dużo gorszym. Obserwujemy postępujący powrót PRL-u, ale na sterydach.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama