Wyposażenie karetek pogotowia. Tablet i GPS w każdym wozie

    Wyposażenie karetek pogotowia. Tablet i GPS w każdym wozie

    Agnieszka Jędrzejczak

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Wyposażenie karetek pogotowia. Tablet i GPS w każdym wozie
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Marzena Bugala-Azarko/archiwum Polska Press

    W systemie ratownictwa medycznego zajdą wielkie zmiany. Karetki dostaną nowy sprzęt. W Łódzkiem powstanie jedna duża dyspozytornia
    Jesienią wszystkie karetki ratownictwa medycznego zostaną wyposażone w nowoczesne oprogramowanie, system GPS, tablety i drukarkę. Zmieni się również wyposażenie miejsc, w których stacjonują zespoły ratownictwa medycznego. W biurach obowiązkowo mają być komputery, drukarki i stałe łącze z internetem. To główne założenie rewolucji, która w tym roku zajdzie w systemie ratownictwa medycznego w całym kraju. Chodzi o System Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego, który zostanie wdrożony. - System ma ujednolicić sposób pracy zespołów w całym kraju - przyznaje Jacek Raczyński, dyrektor wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego w Urzędzie Wojewódzkim w Łodzi.

    System zostanie zintegrowany m.in. z Centrum Powiadamiania Ratunkowego i będzie pomagał ratownikom w szybszym dotarciu na miejsce wypadku oraz w prowadzeniu dokumentacji medycznej. Wdrożenie systemu jest skomplikowane i wiąże się z poważnymi zmianami, głównie w pracy dyspozytorów pogotowia.

    - To trudne przedsięwzięcie, bo Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Łodzi ma zajmować się dysponowaniem wyjazdów wszystkich karetek w Łódzkiem. Będziemy jedną wielką dyspozytornią - mówi Bogusław Tyka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.

    Zadania wszystkich ośmiu dyspozytorni w województwie łódzkim będzie realizowała jedna duża, znajdująca się przy ulicy Pienistej 71 w Łodzi. Część dyspozytorów, pracujących do tej pory w Łodzi i regionie, zostanie przeniesiona w jedno miejsce. Docelowo ma zostać utworzonych 13 stanowisk dyspozytorów medycznych. W założeniu na jedno stanowisko ma przypadać 200 tysięcy mieszkańców. Teraz w dyspozytorniach jest 30 takich stanowisk.

    Zintegrowanie wszystkich dyspozytorni będzie możliwe dzięki nowoczesnemu systemowi teleinformatycznemu do obsługi zgłoszeń alarmowych, który zostanie kupiony. Dyspozytorzy medyczni będą odbierać zgłoszenia i zarządzać wyjazdami karetek. Zgłoszenie wyświetli się na tablecie w ambulansie, gdzie także będzie prowadzona elektroczniczna dokumentacja medyczna. W razie potrzeby można ją wydrukować.

    - GPS ma pozycjonować karetkę i umożliwić lepsze zarządzanie ambulansem. Teraz dyspozytor nie wie, w którym dokładnie miejscu jest karetka, gdy np. wraca ze szpitala w Sieradzu, do którego przewoziła pacjenta z Łodzi. Do dyspozytorów będą przesyłane statusy karetki, co umożliwi im lepsze wykorzystanie pojazdów - dodaje dyrektor Jacek Raczyński.

    System wiąże się z kolejną zmianą. - Nie będzie jednego tzw. wojewódzkiego radia, czyli częstotliwości, na której pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Żadna burza lub awaria nie jest w stanie zakłócić tej komunikacji, jak czasem bywa w przypadku telefonów komórkowych lub internetu. Dlatego będziemy starać się, by radio również spiąć z systemem - mówi Tyka.

    Ratownicy medyczni nie wiedzą jeszcze do końca, jak system będzie funkcjonował. Mają jednak nadzieję, że będzie podobny do tego, który działa np. w Wielkiej Brytanii, Czechach lub na Litwie. Tam systemy są na tyle ujednolicone, że zespoły ratownictwa medycznego wymieniają się danymi ze szpitalem. W przypadku otrzymania zgłoszenia z oddalonej miejscowości, są w stanie szybko wysłać tam karetkę właśnie dzięki temu, że mają podgląd w statusy wszystkich ambulansów.

    Program przygotowuje Ministerstwo Cyfryzacji i Administracji we współpracy z Ministerstwem Zdrowia. Nowy sprzęt będzie obowiązkowym wyposażeniem karetek i jednym z warunków kontraktowania z Narodowym Funduszem Zdrowia. Obecne umowy z Funduszem obowiązują do końca 2016 roku. Sprzęt i oprogramowanie resort ma przekazać wojewodom z końcem wakacji. Do końca roku system powinien być uruchomiony we wszystkich województwach w kraju.

    Zobacz też:

    Porsche pomoże ratować życie. Luksusowa karetka w Madrycie. Źródło: RUPTLY/X-news

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kpina

      sus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      System ten był testowany w tym roku w kilku stacjach pogotowia w polsce. Rezultaty i opinie ludzi testujących ? Powiem wam , są to m.in. :
      - wydłużenie czasu przekazania wezwania dla zespołu
      -...rozwiń całość

      System ten był testowany w tym roku w kilku stacjach pogotowia w polsce. Rezultaty i opinie ludzi testujących ? Powiem wam , są to m.in. :
      - wydłużenie czasu przekazania wezwania dla zespołu
      - problemy z dochodzeniem wezwania do zespołu gdzie jest słaby zasięg internetu ( wezwania dochodziły po 30 min ! ) , dyspozytorzy musieli dzwonić i telefonicznie podawać wezwania
      - wydłużenie wyjazdu o około 20% z powodu dłuższego czasu opisywania karty w wersji elektronicznej
      - ciągłe problemy z oprogramowaniem , drukowaniem kart
      i wiele wiele innych problemów
      No ale ktoś musiał zarobić więc trzeba udawać że się coś robi w celu poprawy , śmiech na sali .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale to już jest

      obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Takie systemy już działają w wielu miejscach. Np. Woj. Małopolskie, Bielskie Pogotowie, Toruń i to nie na zasadzie jak kolega ben opisał że są terminale w karetach ale jak w artykule tablet drukarka

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale to już było...

      ben (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ale taki system działa już w Woj. Zachodniopomorskim: jedna dyspozytornia na województwo, zlecenia wyświetlane na terminalach w karetkach, statusy realizacji zlecenia, pozycjonowanie karetki na...rozwiń całość

      Ale taki system działa już w Woj. Zachodniopomorskim: jedna dyspozytornia na województwo, zlecenia wyświetlane na terminalach w karetkach, statusy realizacji zlecenia, pozycjonowanie karetki na mapie, GPS w wspomagający kierowcę - ameryki nie odkryli. Czas tylko wdrożyć ten system jako ogólnokrajowy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WADLIWE G....

      JA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      System ten był testowany w tym roku w kilku stacjach pogotowia w polsce. Rezultaty i opinie ludzi testujących ? Powiem wam , są to m.in. :
      - wydłużenie czasu przekazania wezwania dla zespołu
      -...rozwiń całość

      System ten był testowany w tym roku w kilku stacjach pogotowia w polsce. Rezultaty i opinie ludzi testujących ? Powiem wam , są to m.in. :
      - wydłużenie czasu przekazania wezwania dla zespołu
      - problemy z dochodzeniem wezwania do zespołu gdzie jest słaby zasięg internetu ( wezwania dochodziły po 30 min ! ) , dyspozytorzy musieli dzwonić i telefonicznie podawać wezwania
      - wydłużenie wyjazdu o około 20% z powodu dłuższego czasu opisywania karty w wersji elektronicznej
      - ciągłe problemy z oprogramowaniem , drukowaniem kart
      i wiele wiele innych problemów
      No ale ktoś musiał zarobić więc trzeba udawać że się coś robi w celu poprawy , śmiech na sali . zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale.

      tadek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      A co z pogotowiami co wydały już pieniądze na lepsze systemy.
      Dyrektorzy do zwolnienia za niegospodarność

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama