Zespoły parlamentarne w Sejmie. Niemal w każdym są posłowie...

    Zespoły parlamentarne w Sejmie. Niemal w każdym są posłowie z Łódzkiego

    Marcin Darda

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    W Sejmie jest ponad 150 zespołów parlamentarnych, ponad dwa razy więcej niż w minionej kadencji. A niemal w każdym są posłowie z Łódzkiego.
    Jan Tomaszewski (PO), członek zespołu pokerowego, mówi, żeby nie lekceważyć działań tego zespołu...

    Jan Tomaszewski (PO), członek zespołu pokerowego, mówi, żeby nie lekceważyć działań tego zespołu... ©Grzegorz Gałasiński

    W tym dwa typowo łódzkie, czyli Łódzki Zespół Parlamentarny i Parlamentarny Zespół ds. Obwodnic Łodzi - A1 i S14. Pierwszy zespół jest po sporych przejściach: w trakcie kadencji opuściło go siedmioro członków klubu parlamentarnego PO (pozostało czterech), a trudno lobbować za projektami dla regionu bez posłów koalicji. ŁZP wymyślił John Godson (kiedyś m.in. PO, teraz PSL) w 2011 roku, a został jego przewodniczącym po odejściu do NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego. Do zespołu nigdy nie wszedł Cezary Grabarczyk, w przeszłości minister infrastruktury, a potem sprawiedliwości.

    Zespół w ocenie niektórych posłów (w tym Grabarczyka) niewiele zrobił, a i tak został dotknięty marazmem.
    Ostatnie spotkanie odbyło się w styczniu, zresztą pierwsze po dwóch latach. Godson niedawno mówił nam, że spotkań nie zwołuje, bo... posłowie się kłócą albo nie przychodzą na spotkania i nie ma kworum.

    Dariusz Joński (SLD), sekretarz ŁZP, twierdzi, że założył zespół ds. obwodnic Łodzi niejako w odpowiedzi na brak zaangażowania w temat ŁZP. Zespół, któremu szefuje Joński, 10 czerwca świętował pierwsze urodziny, ale ostatnie oficjalne posiedzenie odbyło się w lutym. Zespół składa się głównie z parlamentarzystów opozycji, a jedynym posłem koalicyjnym jest Jan Tomaszewski z PO.

    Rekordzistami wśród posłów wybranych w Łódzkiem są Robert Telus i Marek Matuszewski (obaj PiS), należący do 16 zespołów, podobnie jak Michał Pacholski (PSL).

    Pacholski jest np. sekretarzem Parlamentarnego Zespołu ds. Efektywnej Regulacji Gry w Pokera, a należy do niego także Jan Tomaszewski (PO).

    Wśród celów zespołu jest m.in. promowanie idei rywalizacji w pokera jako gry opartej na umiejętnościach, jak też organizowanie towarzyskich gier wśród członków zespołu i ich gości.

    Ani jednego posła z łódzkiego nie ma w zespole ds. brydża sportowego. Z kolei Cezary Olejniczak (SLD) jest rekordzistą w... wypisywaniu się z zespołów parlamentarnych. Od początku kadencji wypisał się aż z ośmiu, a należał do dwudziestu.

    - Cóż, musiałem zweryfikować swój udział w kilku zespołach, ponieważ miałem spore uwagi co do ich działania - mówi Olejniczak. - One zwyczajnie niewiele robią, choć to zawsze zależy od przewodniczącego. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że bardzo sprawnie, merytorycznie i ponad podziałami politycznymi działa Parlamentarny Zespół Strażaków.

    Jak się okazuje, Olejniczak opuścił też skład Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania i Monitorowania Inwestycji Budowy Przystanku Kolejowego Opoczno-Południe. Po prostu przystanek już... powstał. A zespół funkcjonuje nadal.

    Ze skutecznością zespołów jest jednak różnie. Generalnie posłów łączą zainteresowania, a dzieli polityka. Bywa, że zespołom udaje się wyprowadzać projekty ustaw, a zrobił to choćby Zespół Przyjaciół Zwierząt, w efekcie czego Sejm zaostrzył kary za znęcanie się nad zwierzętami.

    Jan Tomaszewski przekonuje, by nie lekceważyć i nie wyśmiewać zespołu pokerowego, którego jest członkiem.

    - Sam w pokera nie gram, ale walczę o racjonalne prawo i pieniądze dla budżetu państwa - mówi Tomaszewski. - Po aferze hazardowej wylano dziecko z kąpielą, a poker sportowy, choć nie jest grą hazardową, jest w Polsce zabroniony. Tymczasem Polacy, grając w niego za granicą, zostawiają tam 100 mln zł rocznie. Podobnie jest z zakładami bukmacherskimi on-line, tyle że tu w grę wchodzi już 5 mld euro, które mogłoby zostać w Polsce i posłużyć inwestycjom. Ale żadnej partii przed wyborami do Sejmu medialnie nie opłaca regulować sprawy, która wiąże się z aferą hazardową. A my w tym zespole o to walczymy.

    Rekordzistą w przewodniczeniu zespołom jest John Godson. Szefuje trzem, poza ŁZP, także Zespołowi ds. Afryki i Zespołowi Chrześcijański Ruch Społeczny, a jest również wiceszefem Zespołu Innowacji, Cyfryzacji i Przedsiębiorczości. Szykowany na rzecznika rządu Cezary Tomczyk (PO) jest szefem Zespołu ds. Diabetyków oraz Zespołu młodych posłów "Następne Pokolenie".

    Dziesięciu z 31 posłów z Łódzkiego należy do kilkunastu zespołów, reszta obstawia tylko po kilka, do żadnego nie należy Elżbieta Nawrocka (PSL), która w Sejmie jest od czterech miesięcy. Posłowie za udział w zespołach nie otrzymują pieniędzy.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Super

      Piotr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Tylko szkoda, że większość tych posłów z "łódzkiego" ma wyj*bane na łódzkie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ile w zespole d/s Afryki

      śmieszek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Zespół ds. Afryki Godsonowi jak najbardziej się należy. Bo jeżeli nie Godson to kto. On Afrykę czuje całym ciałem.Tyle jedno pytanie? Kto jeszcze z naszych wybrańców sejmowych jest jeszcze w tym...rozwiń całość

      Zespół ds. Afryki Godsonowi jak najbardziej się należy. Bo jeżeli nie Godson to kto. On Afrykę czuje całym ciałem.Tyle jedno pytanie? Kto jeszcze z naszych wybrańców sejmowych jest jeszcze w tym zespole? Wszak mogli by sobie pojechać na fajną wycieczkę. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama