Kolejna ofiara dopalaczy. Pabianiczanin wypadł z okna na 3....

    Kolejna ofiara dopalaczy. Pabianiczanin wypadł z okna na 3. piętrze

    Jacek Losik

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Michał Rogala

    W nocy z czwartku na piątek (26 czerwca) przy ul. Boźnicznej w Pabianicach odurzony mężczyzna wypadł z okna na 3. piętrze. Wcześniej jego sąsiadka słyszała dziwne głosy wydobywające się z jego mieszkania.
    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Michał Rogala

    Około 60-letnia sąsiadka usłyszała w środku nocy (około godz. 3) dziwne hałasy u sąsiada z góry. Kobieta wyjrzała przez okno i zobaczyła zwisającego mężczyznę. Chwilę później 32-latek spadł z 3. piętra na chodnik. Kobieta natychmiast wezwała policję i karetkę.

    - Z mężczyzną nie było żadnego kontaktu. Nie był w stanie powiedzieć jak się nazywa, co się stało i gdzie jest. Przewieziono go do pabianickiego szpitala – mówi kom. Joanna Szczęsna, oficer prasowy KPP w Pabianicach.

    Z ustaleń policji wynika, że 32-latek był sam w mieszkaniu. W Pabianickim Centrum Medycznym przyznał się lekarzom, że przed wypadkiem zażył dopalacze i kompletnie nie pamięta dlaczego wypadł przez okno. Z Pabianic trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Kopernika w Łodzi.

    32-latek ma uraz kręgosłupa i niedowład nóg. Uraz spowodowany dopalaczami może skutkować późniejszymi problemami z chodzeniem.


    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dobic

      nn (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      debila

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie rozumiecie

      Topik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      stanął na balkonie ponieważ chciał się szybko znaleźć na lotnisku w Łasku. Pewnie tam planował lądowanie. Z dopalaczami rozwijając prędkość F16 doleciałby szybciej. Zapomniał tylko wrót od stodoły...rozwiń całość

      stanął na balkonie ponieważ chciał się szybko znaleźć na lotnisku w Łasku. Pewnie tam planował lądowanie. Z dopalaczami rozwijając prędkość F16 doleciałby szybciej. Zapomniał tylko wrót od stodoły i w ten sposób jego lot uległ gwałtownemu skróceniu. Ciekawe jaką prędkość rozwinął z dopalaczami a bez wrót.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Problemy z chodzeniem ?

      !!! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      I bardzo dobrze-może znajdzie czas na to, by pomyśleć: jaki ja byłem g*****....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie ofiara dopalaczy tylko własnej głupoty.

      Max Damage (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie rozumiem głupków, którzy biorą dopalacze.

      AnkaSkakanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13

      Jego leczenie nie powinno być refundowane ! Za głupotę powinno się płacić samemu...

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama