Dziennik Łódzki » Aktualności » Łódź: o dobrą pracę najłatwiej członkom PO lub PSL

Łódź: o dobrą pracę najłatwiej członkom PO lub PSL

Data dodania: 2011-05-06 15:00:12 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-05-07 00:12:38

Dziennik Łódzki

Marcin Darda, Piotr Brzózka

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Łódź: o dobrą pracę najłatwiej członkom PO lub PSL

(© Dziennik Łódzki)

Nikt już nie pamięta, kiedy zaczął się ten pojedynek. Ale ostatni mecz wygrał 2:1 minister Kwiatkowski. Faworyzowany minister Grabarczyk musiał przełknąć gorzką pigułkę. A było to tak.

Najpierw efektowną akcję przeprowadził Kwiatkowski, doskonałym podaniem obsługując radnego Magina. 1:0, Magin ma prezesurę w Hotelach. W drugiej połowie skontrował Grabarczyk, umieszczając Radosława Łuczaka w fotelu prezesa ŁSI. Było 1:1 i dogrywka. W ostatniej minucie los wynagrodził ambicję zawodników Kwiatkowskiego. Rzut karny, gol, prezesem ŁSSE zostaje radny Sadzyński.

Czytaj więcej w dziale FORUM ŁÓDŹ

Nikt nie wie, kiedy następny mecz i kto go wygra.
∨ Czytaj dalej
Ale emocje są gwarantowane, jak zawsze wtedy, gdy w grę wchodzą stanowiska. A właśnie do stanowisk sprowadza się w ostatnim czasie uprawianie polityki.

Dobro miasta, interes mieszkańców - nie łudźmy się, nie takie rzeczy są istotą rozmów po wyborach, a zwłaszcza negocjacji koalicyjnych. Jeden z łódzkich samorządowców zaprawiony w takich bojach (niech mu będzie, nie napiszemy, z której partii), mówi, że zdarzają się rozmowy na poziomie. Ale zaraz dodaje, że coraz częściej to zwykła "chamówa". Panowie zdejmują marynarki, na stół kładą kartkę, dzielą kreską na pół i gadają. Ty bierzesz dyrektora tu, ja prezesa tam. Te wydziały są moje, te twoje.

Samorządowiec wyjaśnia: - Jak już się podzielimy, to kartka jest tajnym załącznikiem do oficjalnej umowy programowej między koalicjantami, czyli tej części, którą pokazuje się mediom. Muszę przyznać, że jest coraz gorzej. Kiedyś rozmawiało się o obsadzie najważniejszych stanowisk. Panowała zasada wymiany dyrektorów, przy pozostawieniu stałego korpusu urzędniczego. Ale od kilku lat po wyborach wypier... się wszystkich, do poziomu sprzątaczki. "Samorządowiec zaznacza, że wbrew mitom, takie rozmowy prowadzi się na trzeźwo: - Umysł musi być jasny, bo to są bardzo ważne sprawy. Nie może być tak, że po wszystkim idziesz do kumpla, on się pyta, czy jest już tym wiceministrem, a ty odpowiadasz: o ku..., zapomniałem.

Jeden z wieloletnich dyrektorów, który na niejednym stołku siedział, wspomina z rozrzewnieniem, że w początkach samorządu, w czasach Grzegorza Palki, kierownicy jednostek mieli 60-70 procent swobody jeśli chodzi o dobór zastępców, współpracowników, co przy dobrej woli, dawało możliwość skompletowania zespołu z apolitycznych fachowców. Dziś ten termin używany bywa jedynie ironicznie.

Według dyrektora, urzędy obsadzają hurtownie polityczne, a decyzje idą od wyższych władz partyjnych. Teoretycznie dyrektorskie stanowisko otrzymuje się po wygraniu konkursu. Ale już "pełniącym obowiązki" można być bez konkursu. Teoretycznie p.o. zostaje się na chwilę, ale w praktyce bywało, że takiemu "niepełnemu" dyrektorowi udawało się przetrwać w gabinecie kilka lat. Z konkursami też jest różnie. Ile razy prowadziliśmy takie dialogi.

- Czemu pan zawdzięcza posadę dyrektora?
- Proszę pana, ja wygrałem konkurs.
- A z kim pan konkurował?
- No, tak się złożyło, że nikt więcej się nie zgłosił...

Tyle teorii, teraz do konkretów.
1 2 3 4 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.