Kryzys w Grecji. Warufakis: Pakiet pomocowy już zawiódł. To...

    Kryzys w Grecji. Warufakis: Pakiet pomocowy już zawiódł. To największa klęska w historii ekonomii

    Aleksandra Gersz (AIP)/Bloomberg/X-News

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Janis Warufakis
    1/2
    przejdź do galerii

    Janis Warufakis ©Angelos Christofilopoulos

    Dzięki zgodzie każdego z państw eurogrupy, wkrótce rozpoczną się ostateczne negocjacje w sprawie trzeciego programu pomocowego dla Grecji. Ateny mają czas na wdrożenie reform do środy, jednak były minister finansów Janis Warufakis stwierdził, że radykalny plan oszczędnościowy bez wątpienia zawiedzie.

    Bloomberg/X-News

    - Ten program reform będzie kleską. On już zawiódł - powiedział Warufakis w wywiadzie dla BBC. Były minister finansów niespodziewanie złożył rezygnację na początku lipca, tuż po ogólnokrajowym referendum w sprawie reform.
    Mimo, że ponad 60 procent Greków powiedziało "nie" warunkom stawianym przez Unię Europejską, jak apelował o to rząd, premier Alexis Tsipras ostatecznie zgodził się w Brukseli na przeprowadzenie drastycznych reform w zamian za 86 mld euro pomocy finansowej.

    - Mieliśmy wybór: albo pozwolić na egzekucję albo skapitulować. Premier uznał, że kapitulacja jest ostateczną opcją - mówił Janis Warufakis, który dodał także, że plan oszczędnościowy ustalony z Unią Europejską "upadnie jako jedna z największych w historii porażek makroekonomicznych".

    W piątek na porozumienie z Grecją zawiązane w Brukseli zgodził się parlament Niemiec - ostatni kraj eurogrupy, który potrzebował zgody parlamentarzystów w sprawie pomocy dla Aten. Teraz kiedy wszystkie rządy państw stref euro wyraziły zgodę na kolejną pomoc finansową dla zadłużonych Aten, mogą rozpocząć się ostateczne negocjacje. Jednak szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem ostrzegł, że proces uruchamiania trzeciego programu pomocowego nie będzie łatwy, a końcowe rozmowy mogą zająć nawet cztery miesiące. Jak podaje BBC, rząd i parlament Aten mają czas na wdrażanie koniecznych reform do środy. Wśród nich są m.in. drastyczne podwyższenia podatków czy wydłużenie wieku emerytalnego.

    Plan antyoszędnościowy podzieli nie tylko greckie społeczeństwo, ale także członków lewicowej partii rządzącej Syriza. Zdaniem oponentów, program nie pomoże Grecji, a tylko utrudni życie Grekom, którzy będą musieli podjąć się wielu finansowych wyrzeczeń. W piątek premier Alexis Tsipras zwolnił jednego ze zbuntowanych członków swojego gabinetu, ministra energetyki Panajotisa Lafazanisa i tym samym zaczął roszady w swoim rządzie. Polityk był jednym z przywódców "rebelii" w szeregach Syrizy, a zastąpi go dotychczasowy pracy Panos Skourletis. Zmiany dotyczą też ministra administracji, wiceministrów finansów i obrony oraz rzecznika rządu. Jak twierdzą komentatorzy Tsipras obecnie obsadza stanowiska politykami, którzy popierają reformy, mające uratować kraj od Grexitu, czyli wyjścia ze strey euro.

    W poniedziałek Ateny otrzymają pilną pożyczkę z funduszy unijnych w wysokości 7 mld euro, która ma pomóc ustabilizować sytuację w państwie - podaje BBC. Od początku lipca w Grecji nieczynne są banki, a z bankomatów można wypłacać tylko 60 euro dziennie. Dzięki dodatkowym pieniądzom, Grecja będzie mogła spłacić długi Europejskiemu Bankowi Centralnemu i Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. Dzięki temu już w poniedziałek niektóre banki mogą zostać otwarte.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A na Polskich

      ojej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      złodzieji to należałoby przygotować więzienia lub emerytury w wysokości 900 zł - tak przynajmniej ja uczyniłbym!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A ja mam całkiem inne zdanie ....

      tup, tup, tup tupot białych mew (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Chodziło o największy przekręt banksterów, który im się powiódł. Na lichwiarzy jest jedno lekarstwo: stryczek albo dożywocie. Po Grecji bankrutami będą następne państwa a wśród nich III RP...rozwiń całość

      Chodziło o największy przekręt banksterów, który im się powiódł. Na lichwiarzy jest jedno lekarstwo: stryczek albo dożywocie. Po Grecji bankrutami będą następne państwa a wśród nich III RP Katolicka, która ma swoich pasożytów. Im większa pomoc tym większa pewność że już z szamba nie wyjdą.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cipras to Szydło, Syriza to PIS

      kaśka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Marzyła nam się druga Japonia, ale wyjdzie nam druga Grecja, chyba że się jeszcze obudzimy.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      długi w III RP zrobiła partia oszustów, aferałów i złodziei na zlecenie oligarchów (patrz dr. Jan K.

      sceptyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      - identycznie jak w Grecji.
      Tsipras musi tylko to piwo wypić które klany Papandreu i innych nawarzyły.
      PiS bedzie teraz musiał po aferałach sprzątać.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama