Dziennik Łódzki » Słoneczne strony » Autostopem na wakacje

Autostopem na wakacje

Data dodania: 2011-07-28 01:40:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-07-28 01:40:02

Dziennik Łódzki

Tomasz Imiński

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Autostopem na wakacje

Autostop wciąż ma wielu zwolenników (© Dziennik Łódzki / archiwum)

Michał Murgrabia ze Skierniewic wraz z przyjaciółmi planuje wyprawę życia. Chcą autostopem i w pociągach dotrzeć do Pekinu. Takich jak oni, pasjonatów jazdy "na stopa", jest wielu. Autostop w Polsce wcale nie umiera.

- Autostopem chcemy przejechać Polskę, Litwę i Łotwę. Potem udamy się na Białoruś. Kolejny przystanek to Moskwa. W dalszą drogę do Irkucka wyruszymy koleją transsyberyjską - mówi Michał Murgrabia ze Skierniewic, organizator wyjazdu. - Z Irkucka ponownie autostopem udamy się do Pekinu. Podczas naszej wyprawy chcemy też być w Nepalu i Indiach. W sumie w jedną stronę pokonamy ponad 7 tysięcy kilometrów. Nasza wyprawa potrwa około pół roku.
∨ Czytaj dalej


Przygotowania do podróży trwają. - Obliczyliśmy, że każdy z nas potrzebuje około 3 tysięcy złotych. To absolutne minimum - mówi Michał Murgrabia, który nie wyklucza też możliwości, że po drodze będzie wraz z kolegami zarabiał na chleb.

Inicjatywa skierniewiczan przeczy twierdzeniu, że idea autostopu umiera. - Faktem jest, że ludzi podróżujących w ten sposób jest mniej niż kiedyś, ale autostop nadal ma się dobrze - uważa Emil Grudziecki z Łodzi. - Sam kiedyś często korzystałem ze stopu. Teraz zaś, jeśli tylko kogoś widzę przy drodze, to go zabieram. Zresztą, wciąż jeszcze wracam do korzeni i sam staję na poboczu drogi z kciukiem wyciągniętym ku górze.

Autostop to wolność i możliwość poznania ciekawych ludzi. To także wciąż najtańsza forma podróżowania. - Kierowcy zachowują się różnie. Niektórzy nie chcą ani złotówki. Inni przyjmują drobne kwoty. Nigdy jednak nie zdarzyło mi się, by ktoś zażądał konkretnej kwoty - mówi Michał Murgrabia, który autostopem objechał już m.in. Polskę i Czechy.

W internecie są dostępne strony, na których kierowcy i autostopowicze umawiają się na wspólną podróż. Jedni i drudzy przypominają jednak, że kluczową sprawą jest dobór miejsca zatrzymania pojazdu. Najlepiej, gdy są to okolice stacji benzynowej czy też zatoczki autobusowe. Jeśli autostopowiczami jest para, to pierwszeństwo wsiadania zawsze ma mężczyzna (nie zostawiajmy kobiety sam na sam z kierowcą). Nigdy też nie zostawiajmy swojego bagażu bez dozoru.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.