Dziennik Łódzki » Wiadomości » Polakom żyje się coraz dostatniej: Liczba biednych w Polsce...

Polakom żyje się coraz dostatniej: Liczba biednych w Polsce systematycznie spada

Data dodania: 2011-08-17 06:30:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-18 00:38:31

17KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Sytuacja materialna Polaków z roku na rok jest coraz lepsza. Jak wynika z danych GUS, w 2010 roku poniżej ustawowej granicy ubóstwa żyło 7,3 proc. osób, czyli o 1 punkt procentowy mniej niż w roku 2009. W rolnictwie zaś zaobserwowano ogólny wzrost dochodów - pisze Agata Jeznach

Gospodarstwo domowe, czyli wszystkie osoby wchodzące w jego skład, jest uznawane za ubogie, jeśli poziom jego wydatków jest niższy od wartości przyjętej za granicę ubóstwa. Czym jest w takim razie granica ubóstwa? Dla gospodarstwa jednoosobowego taka granica jest osiągana, gdy miesięczny dochód nie przekracza 477 zł. W przypadku czteroosobowej rodziny (zakładając, że składa się ona z dwójki dorosłych i dwójki dzieci do lat 14) ta kwota wynosi 1404 zł.
∨ Czytaj dalej


Czytaj też: Przed biedą na emeryturze uchroni regularne oszczędzanie

Z pewnością pocieszający jest fakt, że z roku na rok osób ubogich ubywa. Warto się jednak zastanowić, czy w każdej grupie społecznej wskaźnik ubóstwa spada równie szybko, a jeśli nie, to jak to zmienić. Według danych GUS w 2010 roku (podobnie jak w latach poprzednich) głębokie ubóstwo wiązało się z wielodzietnością, niepełno-sprawnością oraz zdecydowanie częściej dotyczyło mieszkańców wsi niż miast. Duży wpływ na sytuację materialną ma także wykształcenie - niższe bardzo często łączy się z biedą, niezależnie od tego, jaką miarą się posłużymy.

Z drugiej strony - zaobserwowano spadek zagrożenia ubóstwem ekonomicznym w gospodarstwach domowych rolników. W tej grupie społeczno-ekonomicznej zaobserwowano najwyższy wzrost realnego poziomu dochodu. Oznacza to, że bieda najczęściej wiąże się z niemożnością wykonywania pracy lub z sytuacją, gdy podjęcie pracy jest utrudnione - tak jak w przypadku osób niepełnosprawnych lub rodziców samotnie wychowujących kilkoro dzieci.

Czytaj też: PiS: Rząd dba o bogatych kosztem biednych. PO: Koszty życia nie wzrosną

Pomoc społeczna polega głównie na przyznawaniu i wypłacaniu świadczeń, pracy socjalnej czy rozwoju niezbędnej infrastruktury. Do tego dochodzi jeszcze jedna niezwykle ważna kwestia, czyli rozwijanie nowych form pomocy społecznej i samopomocy w ramach zidentyfikowanych potrzeb. Kluczowe jest tu słowo "zidentyfikowanych". Należy bowiem pamiętać i zwracać na to szczególną uwagę, że pomoc najskuteczniejsza jest wtedy, gdy zostanie dobrana do indywidualnych potrzeb. Żeby było to możliwe, niezbędne jest zaangażowanie pracowników socjalnych, poznanie sytuacji swoich podopiecznych i zaproponowanie im takich rozwiązań, które nie tylko pomogą doraźnie, ale też umożliwią w przyszłości samodzielne funkcjonowanie. Takie rozwiązania byłyby więc korzystne dla obu stron.

Niewykluczone, że właśnie w związku z takimi działaniami wprowadzanymi przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w Polsce coraz mniej ludzi żyje w skrajnej biedzie. Coraz częściej celem zamiast dawania ubogiej rodzinie kolejnej porcji pieniędzy (co najczęściej nie ma większego sensu, bo niewielkie kwoty są w szybkim tempie konsumowane) staje się doprowadzenie - w miarę możliwości - do ich życiowego usamodzielniania i umożliwienie im życia w warunkach odpowiadających godności człowieka. Istotna jest integracja ze środowiskiem osób wykluczonych społecznie. Dużo łatwiej jest przecież podjąć pracę i życie na własny rachunek, mając kontakt z ludźmi, którzy radzą sobie lepiej.

Czytaj też: Ubóstwo pod koniec życia Powstańców Warszawskich

Często zdarza się, że osobie korzystającej z pomocy społecznej zwyczajnie nie opłaca się podjąć pracy, bo spowoduje to odebranie jej świadczeń, bez których trudno będzie jej sobie poradzić (takich jak na przykład darmowe przedszkole dla dziecka). Najlepiej byłoby znaleźć takie rozwiązanie, które - zamiast zniechęcać - będzie ludzi motywowało do działania. Wszystko wskazuje na to, że polski system pomocy społecznej idzie w dobrym kierunku, choć droga do ideału jest jeszcze daleka.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

By Po-lska rosła w siłę a ludziom się żyło dostatnio!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ZIELONA WYSPA (gość), 21.08.11, 09:49:36

Ten tekst, to prymitywna agit-propaganda. Kurierek zawsze służył władzy, a jego pracownicy wyznawali i wyznają poglądy aktualnie obowiązujące.

odpowiedzi (0)

skomentuj

k.....tas

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

HENIEK (gość), 20.08.11, 18:50:33

to napisał byłem w barze i w ciagu 15minut podeszło do mnie 15 zebrajcych ludzi ty .....tasie

odpowiedzi (0)

skomentuj

kretyn

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jam (gość), 19.08.11, 08:38:25

CO ZA KRETYN TO NAPISAŁ ?CHYBA PYTAŁ LUDZI BOGATYCH-ALE WARJAT-NIE WIDZI TEGO ZE NOM STOP PRZYBYWA BEZROBOTNYCH I BEZDOMNYCH-ALE KRETYN NIECH SIE POD ARTYKUŁEM PODPISZE-CHYBA JAKIS POLITYCZNY WARJAT-NA TUSKU CHCE PRZED WYBORAMI ZASZPANOWAĆ- KTO MU TE BZDURY DAŁ DO NAPISANIA

odpowiedzi (0)

skomentuj

1500 miesiecznie dla 4 osobowej rodziny?

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

peter (gość), 18.08.11, 17:36:56

to jakies 420 euro. smieja sie prosto w oczy z polakow. kpia sobie.375 zl na osobe na miesiac. ale jaja . 1500 zl to sie za oplaty placi.gus trzeba rozwiazac. 4 osobowa rodzina jesli nie ma 4000 tys to wtedy jest ubostwo. te 1400 pln skad oni wzieli te kwote? jezeli zmniejsza kwote na 500 zl dla takiej rodziny to wogole ubostwa nie bedzie.spadlem z krzesla ze smiechu.no TUSK daje po jajach.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Zgadzam się

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Emerytka (gość), 18.08.11, 09:53:09

Jestem na emeryturze mundurowej i mam 47 lat, pracowałam za biurkiem całe życie i muszę zgodzić się, że poziom życia mi rośnie, stac mnie na kosmetyczkę, spa, kino, nie mówiąc już o wakacjach zagranicznych, dziwi mnie fakt, że są pomysły aby zabrać te przywileje, przynajmniej mundurowi mogą żyć jak króle, bez znaczenia, czy pracował ktoś za biurkiem, czy na pierwszej linii. A Zusowcy niech się martwią, ja tam dopiero mam życie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

To tylko POkraki doszli

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sznapsel (gość), 18.08.11, 08:34:13

z "bidy nędzy do pieniędzy". Nawet babki klozetowe to protegowane POkrak.

odpowiedzi (0)

skomentuj

To tylko POkraki doszli

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sznapsel (gość), 18.08.11, 08:34:04

z "bidy nędzy do pieniędzy". Nawet babki klozetowe to protegowane POkrak.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dostatniej jak za komuny tak ale...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

srulek (gość), 18.08.11, 08:30:11

najgorzej w UE.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Lizod..p

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Brak mi już sił (gość), 17.08.11, 19:41:19

Czy ten co spłodził powyższy artykuł jest chory na jakąś chorobę filipińską ?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Ludziom zyje sie dostaniej a Polska rosnie w sile! (przynajmniej statystycznie!)

zgłoś +4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

leon (gość), 17.08.11, 18:07:45

Niech zyje Statystyka! Niech zyje tow Tusk, ktory stworzyl oaze pozornego dobrobytu w sercu Europy!
Niech zyje 1400zl na miesiac dla 4 osobowej rodziny!
Inflacja, zwyzki cen to zlosliwy wymysl elementow wrogich przewodniej partii!

Jedno jest pewne statystyki rzadowe sa dzisiaj duzo lepsze niz 30-40 lat temu, a Tusk i jego ekipa sa lepsi w propagandzie pozornego sukcesu niz PRL/Gierek. Rzad oglosil koniec biedy w Polsce.
Santo subito Tusk!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 4

Nie: 0

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.