Dziennik Łódzki » Wiadomości » Biura podróży przepraszają łodzian

Biura podróży przepraszają łodzian

Data dodania: 2011-09-14 21:55:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-09-14 22:53:33

Dziennik Łódzki

Maciej Kałach

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Biura podróży przepraszają łodzian

Wycieczka do Stambułu okazała się koszmarem (© DziennikŁódzki/archiwum)

Rodzice 13-letniej Igi z Łodzi otrzymali przeprosiny od organizatorów obozu młodzieżowego, w czasie którego pilot zostawił w Stambule trzy nastolatki.

O sprawie napisaliśmy w sierpniu - Iga oraz jej rówieśniczka z Łodzi i rok starsza dziewczyna z Częstochowy spędzały wakacje na obozie w Bułgarii. Jako jedyne w grupie zapisały się na wycieczkę fakultatywną do Stambułu. Żaden z polskich wychowawców nie pojechał, a w obcym mieście nastolatki zostawił na ulicy pilot Bułgar, wręczając im jedynie karteczkę z adresem hotelu. Dziewczyny błąkały się po Stambule przez pół dnia zanim trafiły na miejsce.
∨ Czytaj dalej


CZYTAJ WIĘCEJ O SPRAWIE

Gdy mama nastolatki zgłosiła się do naszej redakcji, łódzki Harctur, w którym wykupiono wakacje, wskazywał, że organizatorem obozu było biura Gama, współpracownik Harctura ze Skierniewic.

Rodziców Igi przeprosiły aż trzy biura podróży.

- Z pism wynika, że kadra obozu została pouczona, dostaliśmy też trzecie przeprosiny, z Bułgarii od biura, które zorganizowało wycieczkę fakultatywną do Stambułu - opowiada pani Dorota, mama Igi.

Z pisma z Bułgarii wynika, że pilotem był uczony z kilkudziesięcioletnim stażem w zawodzie. Ale nie przeszkodziło mu to zostawić dziewczyny w środku 11-milionowej metropolii. Przewodnik z resztą grupy udał się w rejs po Bosforze. Rejs był płatny, a Polki nie wsiadły na statek, bo nie zostały wcześniej poinformowane, że powinny zabrać dodatkowe fundusze.

Nastolatki wieczorem trafiły do hotelu dzięki rozsądnej taktyce. Zapamiętywały kolejne charakterystyczne budynki, do których wracały, gdy czuły, że gubią się w labiryncie ogromnego miasta.

Rodzice Igi dostali zwrot pieniędzy za feralną wycieczkę. Postanowili zakończyć sprawę, choć zaznaczają, że jeśli córce stałaby się choć najmniejsza krzywda, bez wątpienia wystąpiliby na drogę prawną.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

pogratulowac dziewczynkom

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

okonek (gość), 15.09.11, 01:37:26

i oczywiscie w kuper organizatorom, ale wiadomo . malpy prostowania bananow nie nauczysz

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", sobota 19.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.