Data dodania: 2011-09-18 18:54:24 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-09-18 18:54:24
W niedzielę MPK sprawdzało, co zajmuje najwięcej miejsca na drodze. Happening odbył się na odcinku ul. Piotrkowskiej między ul. Żwirki i al. Mickiewicza.
kr (gość), 19.09.11, 19:41:03
Jeszcze można porównać powierzchnię jaka zajmuje wieżowiec 10 piętrowy 4 klatkowy, który zamieszkuje ok 100 rodzin z osiedlem domków jednorodzinnych zamieszkałych też przez 100 rodzin. Co z tego wynika? Ano nic. Będą ludzie mieszkać i w wieżowcu jak i w domach jednorodzinnych. Pozdrawiam
odpowiedzi (0)
skomentujHe4he (gość), 18.09.11, 21:59:22
Tylko że autobusy i tramwaje jeżdżą jak jeżdżą i żadna siła nie zmusi mnie na razie do korzystania z usług MPK. ten co układał rozkład jazdy to jakiś oszołom bo jak inaczej nazwać kogoś kto w tym samym czasie wypuszcza na jakiś odcinek wszystkie tramwaje albo autobusy , a żeby przesiąść się to znów trzeba odczekać paręnaście minut bo stadkami sobie jeżdżą no i z oszczędności coraz rzadziej.Bilet za 30 min 2,40 zeta .Nie, na razie dziękuję firmie MPK
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
nono (gość), 18.09.11, 20:54:36
Słyszałem o niej, ale nie chciało mi się iść :) zdjęcia pokazują rzeczywistą przewagę innych środków komunikacji - ale nie trzeba było robić specjalnej akcji - wystarczyło zrobić zdjęcie w ciągu dnia na bylejakiej łódzkiej większej ulicy :) efekt byłbypodobny.
gdyby tylko komunikacja miejska mogła korki omijać (to kwestia infrastruktury), nie psuć się i nie być niczyją (bo póki jest wszystkich - to jest niczyja - tzn ludzie o nią nie dbają, brudzą i niszczą - a potem narzekają, że brudno i nieładnie - samo się nie robi przecież...
zrównoważony transport to transport wymagający myślenia - nie zawsze najlepiej jechać autem - ale czasem warto nim nie jechać. po prostu.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
jacek (gość), 18.09.11, 20:32:26
Bardzo fajna akcja i - o dziwo - pomimo, że MPK ją organizowało była dość spontaniczna. Podobało mi się to (chociaż mogło sprawiać wrażenie lekkiego chaosu), że sami mogliśmy się zorganizować, ustawić według własnej koncepcji, a organizatorzy czuwali w sumie tylko nad tym, aby wszystko było w porządku.
Ciekawe, jak wyszły inne zdjęcia, bo te tutaj wyglądają jakby dziennikarze trochę nie do końca zrozumieli o co chodziło w akcji - bo nie są z jednego miejsca i jakoś tak... ale i tak widać to, o co nam chodziło i to jest najważniejsze.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.