Gapowicze w Łódzkiem. Mieszkańcy regionu jeżdżą pociągami...

    Gapowicze w Łódzkiem. Mieszkańcy regionu jeżdżą pociągami bez biletów. Są winni prawie 10 mln zł

    Alicja Zboińska, Marcin Bereszczyński

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Gapowicze w Łódzkiem. Mieszkańcy regionu jeżdżą pociągami bez biletów. Są winni prawie 10 mln zł

    ©Tomasz Holod/archiwum Polska Press

    Mieszkańcy naszego regionu są winni przewoźnikom kolejowym niemal 10 mln zł
    Gapowicze w Łódzkiem. Mieszkańcy regionu jeżdżą pociągami bez biletów. Są winni prawie 10 mln zł

    ©Tomasz Holod/archiwum Polska Press

    Mieszkańcy naszego województwa najwidoczniej bardzo lubią jeździć koleją. Mają tylko jeden problem: nie przepadają za płaceniem za przejazdy. Do takiego wniosku można dojść analizując statystyki Krajowego Rejestru Długów.

    - Zadłużenie mieszkańców woj.łódzkiego, którzy jechali pociągiem bez ważnego biletu, nie zapłacili mandatu i trafili do naszych rejestrów, przekroczyło już 9,9 mln zł - mówi Andrzej Kulik, rzecznik KRD. - Tyle w sumie jest winnych 13.299 dłużników, których zobowiązania obsługujemy.

    Na bakier z prawem

    Wśród niesumiennych podróżnych przeważają mężczyźni. W bazach KRD widnieją dane 10.745 mężczyzn, którzy mieszkają w woj. łódzkim, a bez ważnego biletu podróżowali po całym kraju. W tym zestawieniu są zaledwie 2.554 kobiety. Średnie zadłużenie z tytułu jazdy bez ważnego biletu w naszym regionie wynosi 747,03 zł, przy czym w przypadku panów jest ono wyższe i wynosi 755,23 zł. Panie są średnio winne przewoźnikom kolejowym 712,53 zł.

    Na jazdę bez ważnego biletu przeważnie decydują się osoby w wieku od 26 do 35 lat. To właśnie ich dotyczy ponad 5.200 wszystkich obsługiwanych przez KRD zgłoszeń. Na drugim miejscu w tym zestawieniu są osoby w wieku 36 - 45 lat. W KRD widnieją dane 3.449 mieszkańców naszego województwa w tym przedziale wiekowym.

    Kolejne miejsce należy do osób w przedziale wiekowym 46-55 lat, w KRD jest ich ponad 2.100. Okazuje się, że emerytom też zdarza się jechać pociągiem na gapę. A konkretnie przytrafiło się to 227 mieszkańcom naszego województwa, którzy skończyli 65 lat.

    infografika: Tomasz Frączek


    Łodzianie bez biletów

    Przedstawiciele Krajowego Rejestru Długów przyjrzeli się także temu, gdzie mieszkają niesolidni podróżni z naszego województwa. W tym zestawieniu zdecydowanie wyróżniają się mieszkańcy Łodzi. Na jeździe bez ważnego biletu przyłapanych zostało 5.422 łodzian, których dane następnie trafiły do baz KRD.

    Na drugim miejscu są mieszkańcy pow. kutnowskiego, a chodzi konkretnie o 801 osób z tego terenu. Na bakier z kupowaniem biletów na przejazd pociągiem są także mieszkańcy Skierniewic. Aż 726 skierniewiczan jechało pociągiem bez biletu z i tego powodu ich dane widnieją w bazach Krajowego Rejestru Długów.

    Najmniej takich podróżnych mieszka w powiatach wieruszowskim i poddębickim. W pierwszym przypadku dłużników w rejestrach jest 72, w drugim 84.

    Na mieszkańcach Skierniewic ciąży największe średnie zadłużenie. Przeciętny skierniewiczanin, który jechał pociągiem na gapę, jest winien blisko 1.060 zł. Na drugim miejscu znaleźli się mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego ze średnim długiem wynoszącym blisko 862 zł.

    Kolejowi przewoźnicy zwykle nie są w stanie ściągnąć należności od dłużników. Pomagają im w tym firmy windykacyjne.

    Tak zrobiono ostatnio w Kolejach Śląskich, które sprzedały firmie windykacyjnej niezapłacone mandaty za 10 proc. ich wartości. Półroczne należności sięgnęły blisko 800 tys. zł.

    Spółka PKP InterCity już w 2013 r. poszukiwała dobrej firmy windykacyjnej. A to dlatego, że należności za lata 2001 - 2008 sięgnęły prawie 30 mln zł i stale rosły. Rzeczniczka PKP InterCity Beata Czemerajda przekonywała, że średnio dwóch pasażerów na tysiąc nie płaci mandatu za brak biletu. Ale spółka wozi rocznie 30 mln podróżnych, więc odsetek niepłacących jest ogromny.

    Łódzka Kolej Aglomeracyjna też nie patyczkuje się z dłużnikami.

    - Sprawę odzyskiwania należności od pasażerów podróżujących bez biletu powierzyliśmy kancelarii prawnej zajmującej się windykacją. Liczba dłużników i kwota, jaką są winni ŁKA, to tajemnica handlowa - mówi Anna Kulik, p.o. rzecznik prasowy Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pierdu pierdu

      Zanick (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ludzie w naszym województwie zarabiają mało a bilety drogie. Mało kto pracuje w swoim miejscu zamieszkania więc nie ma się czemu dziwić. Poza tym ktoś jeszcze jeździ PR albo ŁKA busy są tańsze....rozwiń całość

      Ludzie w naszym województwie zarabiają mało a bilety drogie. Mało kto pracuje w swoim miejscu zamieszkania więc nie ma się czemu dziwić. Poza tym ktoś jeszcze jeździ PR albo ŁKA busy są tańsze. Nikt z baranów odpowiedzialnych za politykę cenową tych tworów nie ma pojęci co robi konkurencja. Pociągi ŁKA na trasie Koluszki-Łódź wożą powietrze. Ba nawet dziennikarzom DŁ nie chce się zrobić takiego porównania. Tak samo jest z MPK. Bilety powinny być TANIE, dostępne i robić OBRÓT a nie DROGIE i robić ZYSK.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przewozy regionalne

      deooooska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Powiem Wam ze ja bardzo czesto podrózuje Przewozami Regionalnymi i naprawde nie mam zadnych tego typu problemów. Wszystko zawsze jest w najlepszym porządku.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Gapowicze" to zwykli złodzeje

      woju35 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Czym się różni jazda bez biletu od drobnej kradzieży kieszonkowej? - Niczym. A kto ją usprawiedliwia to znaczy, że sam jest lump i złodziej.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pociągami jeździmy na gapę

      brrrum (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jeździmy pociągami na gapę - oznacza, ze takie są pociągi, ot, do jeżdżenia na gapę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To trochę nie tak.

      Zegarek Sławomira Nowaka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 11

      Kolej w Polsce jest deficytowa i rocznie dokłada się do niej miliardy z pieniędzy podatników.
      Gapowicze po prostu odbierają swoje nie płacąc za przejazdy.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W taki sposób można wytłumacztć

      K (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 4

      Postępiwanie każdego ZŁODZIEJA


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      OK jest jak duży złodziej kradnie i go nie łapią

      Zegarek Sławomira Nowaka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      i OK jest jak mały złodziej coś kradnie i go łapią.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Głupie rozumowanie

      K (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      Ale zakładam że lubisz być okradany albo sam jesteś złodziejem.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama