Data dodania: 2011-12-30 17:15:43 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-30 17:32:15
Jerzy Witaszczyk (© DziennikŁódzki/archiwum)
Z mojego punktu siedzenia, czyli przegląd wydarzeń tygodnia według Jerzego Witaszczyka.
misiorny (gość), 03.01.12, 16:49:26
Ciekawie, acz rozwlekle piszesz mając tendencję do dzielenia włosa na czworo.
Odpowiadam:
Przesadzasz z tym biciem czołem przed każdym tytułem. Nie ma żadnego powodu, poza początkową formą grzecznościową w liście pisać z dużej litery nazwę lub tytuł stanowiska. Daruj sobie więc tych Posłów, Panów, Dyrektorów i Przedmówcę. Podobnie rzeczowniki „sejm” i „dyrekcja” – to nie są szejkowie, ani emirowie. Więcej luzu :)
Nadto muszę poinformować, że:
- dość dziwny w reszcie świata obyczaj autoryzowania tego, co się powiedziało na szczęście już w naszych mediach upada i teraz nie można wycofać się tak łatwo z tego, co się chlapnęło, co każdy polityk musi wziąć pod uwagę,
- to, co uważasz za „wiele pomyłek gramatycznych i literowych.” jest upublicznionym, ale prywatnym listem do znajomego posła Godsona, w którym zastosowałem kilka elementów składni angielskiej do języka polskiego. Może i wygląda to pokracznie, ale komuś, kto jest bieglejszy w angielskim, niż w polskim, ułatwia zrozumienie intencji autora (moich).
A jeśli chodzi o formę „you”, to przywędrowała do Polski razem z innymi normami obyczajowymi i grzecznościowymi z ojczyzny internetu i zadomowiła się w naszej sieci na amen. No - nic nie poradzisz.
Na tym proponuję dysputę zakończyć, jako że witaszczykowa cierpliwość może się skończyć i może kazać nas banować – wszak to Jego forum, a nie Nasze:)
Kłaniam – panie bracie!
Tak: 1
Nie: 0
dmojan (gość), 04.01.12, 09:51:57
Bóg zapłać, dziękuję,
miłego dnia,
mam nadzieję, ze Pan Redaktor nie cenzuruje wypowiedzi, chyba że są niezgodne z prawem, lub naruszają drastycznie normy obyczajowe.
odpowiedzi (0)
skomentujmisiorny (gość), 02.01.12, 01:55:40
Chyba niepotrzebnie wziął pan sobie do serce tę żartobliwą wypowiedź redaktora Witaszczyka z piątkowego artykułu. Witaszczyk znany jest z tego, że żadnemu politykowi nie przepuści i kpi z wszystkiego, co napuszone, nadęte albo też fałszywe. Jego cotygodniowy satyryczny felieton jest lubiany za uczciwość i zawsze niecierpliwie oczekiwany przez czytelników Dziennika Łódzkiego.
W Polsce publiczność jest mocno uczulona na fałszywą pobożność polityków, którzy głośno deklaruję przywiązanie do wiary katolickiej, a postępują całkiem inaczej i tym pokazują swój fałsz i zakłamanie.
Dobrze ilustruje to, mające już kilkaset lat staropolskie przysłowie: „modli się pod (Jezusa) figurą, a diabła ma pod skórą”. Przysłowie to od dawna dotyczy fałszywych proroków i fałszywych polityków. Ale wśród polityków, to akurat pan jest wyjątkiem. Jest pan przecież pastorem – jedynym duchownym w Sejmie RP - i o jakimkolwiek fałszu oczywiście nie może być mowy.
Dlatego uważam to wszystko za nieporozumienie, i że niepotrzebnie przejmuję się pan, bo kpina w określeniu „pojechał po bandzie” skierowana była w „bandę” polityków, a nie w pana, czyli osobę, która się za tych polityków modli.
(Ja osobiście co prawda nie bardzo wierzę, że pańskie modły dadzą politykom ROZUM, ale wierzę, że natchną polityków DUCHEM, którego pan im przekazuje swoją modlitwą).
Na koniec ośmielam się coś poradzić. Proszę nie okazywać aż tak dużego zaufania do osób, które przybiegają do pana w sensacyjną wiadomością i twierdzą, że został pan zaatakowany w takiej, czy innej gazecie, blogu, lub innym medium. I domagają się natychmiastowego zajęcia stanowiska.
Im wyżej w hierarchii społecznej pan wędruje, tym więcej pochlebców znajduje pan dookoła siebie. Nie wszyscy akurat muszą być przyjaciółmi.
No, ale o pochlebcach, to pan, panie pastorze czytał na pewno więcej ode mnie, więc przepraszam za to ostatnie zdania i śmiałość w udzielaniu rad.
Szczęść Boże w Nowym Roku! - misiorny
Tak: 3
Nie: 1
dmojan (gość), 02.01.12, 22:06:36
Pan Redaktor Witaszczyk bardzo precyzyjnie zacytował fragmenty wypowiedzi Pana Posła dla TVP INFO. Autorstwo Pana Redaktora polega na wyborze cytowanych fragmentów, które chciał przekazać swoim czytelnikom. Pan Redaktor skomentował te fragmenty zdaniem "Poseł PO ostro pojechał po bandzie! ", którego znaczenie jest niewątpliwie trudne do zinterpretowania. Pozwoliłem sobie skomentować, że dla mnie jest to zdanie wywołujące u mnie skojarzenia z dziedziny sportów zimowych, którymi się pasjonuję i jako takie mają one dla mnie bardzo pozytywny wydźwięk. Zdanie to określa manewr zawodnika wymagający dużego kunsztu, a nawet wręcz mistrzostwa. Mam nadzieję, że właśnie to miał na myśli Pan REDAKTOR.
Z życzeniami pomyślności w Nowym Roku...
odpowiedzi (0)
skomentujmisiorny (gość), 03.01.12, 10:14:48
...bo zauważ, że gdyby odnieść tę "jazdę po bandzie" do sportu żużlowego, to użycie takiej paraleli w kontekście wypowiedzi posła jest najtrafniejsze :))
odpowiedzi (0)
skomentujdmojan (gość), 01.01.12, 17:31:58
Zastanawia mnie czy Pan Poseł Godson udzielając wywiadu dla TVP INFO umyślnie użył dwóch form gramatycznych... modlę się " o prezydenta Komorowskiego" i "za Jarosława Kaczyńskiego". Modlitwa "o" zwykle jest modlitwą "błagalną"... modlitwa "za" "przebłagalną"... czyżby jakieś natchnienie... bo prezydent ma moc sprawczą.. prezes PiS już raczej nie....
skomentujmisiorny (gość), 02.01.12, 00:01:09
Proponuję nie traktować tak literalnie tego, co poseł Godson mówi. Może po prostu nie opanował tak znakomicie polskich form gramatycznych, jak ktoś, dla kogo polszczyzna jest językiem urodzenia.
Moim zdaniem, to dzielenie włosa na czworo i trochę czepialstwo z Twojej strony.
Nie jest ważne, JAK deputowany Godson mówi literacką polszczyzną a to, co ROBI jako poseł.
Życzę mu powodzenia. I tobie też.
odpowiedzi (0)
skomentujdmojan (gość), 02.01.12, 22:37:42
W swojej wypowiedzi powyżej mój Przedmówca popełnił wiele pomyłek gramatycznych i literowych. Z góry zakładam, że są to pomyłki, a Przedmówcy po prostu nie chciało się zwrócić uwagi na precyzję swojej wypowiedzi bądź pisał swoją wypowiedź "na kolanie", nie przeczytawszy tego co napisał. Pan Poseł Godson udzielił TVP INFO wywiadu i prawdopodobnie nie dostał swojej wypowiedzi do autoryzacji, zatem nie do końca wiadomo czy jego wypowiedź miałaby inną treść, czy inne sformułowania, gdyby taka autoryzacja miała miejsce. Należy założyć, że wypowiedź została zacytowana "dosłownie'.... a język "żywy" ma swoją specyfikę. Przypomnijmy sobie wypowiedzi Pana Prezydenta Wałęsy, które wywoływały liczne kontrowersje, czy domysły... co Pan Prezydent miał na myśli.
odpowiedzi (0)
skomentujdmojan (gość), 02.01.12, 23:43:50
dbałość o szczegóły (ang. attention to details) jest cechą rzadko spotykaną i mało cenioną w tzw. kulturze masowej. Nauki ścisłe i techniczne wymagają precyzji, bo brak precyzji dyskwalifikuje naukowca czy inżyniera, często kończąc się tragicznymi skutkami (jak ostatnio na budowie w Poznaniu, gdzie przewrócił się dźwig obsługiwany przez "niefrasobliwego" operatora). Brak precyzji w polityce, czy stanowieniu prawa może mieć podobne skutki. Mam nadzieję, że Panu Posłowi nie będzie wszystko jedno jakich słów będzie używał pisząc teksty ustaw. A rolą Posła jest stanowienie prawa. Pan Poseł pracuje w Sejmie, a nie w Zarządzie Miasta, czy w Dyrekcji budowy Dworca Łódź Fabryczna. Mam nadzieję, że to co napisałem można zrozumieć.
odpowiedzi (0)
skomentujdmojan (gość), 02.01.12, 21:38:45
Pan Poseł Godson zapewne wolałby posługiwać się językiem angielskim, w którym poczucie humoru, szczególnie u osób publicznych jest niezwykle mile widziane. Dlatego też z uśmiechem odbieram takie polskie przyzwyczajenie do krytyki każdego, kto próbuje dyskutować, odnaleźć głębszy sens, zamierzony lub niezamierzony. Kiedyś na lekcjach języka polskiego uczniowie dokonywali analizy: co autor (wiersza, powieści) miał na myśli... I nikt ucznia prac nie określał słowem "czepialstwo"... Dlaczego z góry zakładać, że Pan Poseł "nie opanował tak znakomicie polskich form gramatycznych". Apostołowie, po zesłaniu Ducha Świętego zaczęli mówić w językach, o których wcześniej nie mieli zielonego pojęcia.... I mówili tak, że słuchacze ich rozumieli. Pozdrawiam serdecznie. A jeśli chodzi o uzytą formę TY jakoś trudno mi jest się przyzwyczaić do tego, że ktoś nieznany mi próbuje mnie pouczać jak małego chłopca. Broda mi już siwieje....
odpowiedzi (0)
skomentujdmojan (gość), 04.01.12, 10:28:06
tłumaczenie słowa You na polski nie jest jednoznaczne. Czasami tłumaczy się TY czasami Pan.
Co prawda Pan ma też inny odpowiednik : Sir, ale takie tłumaczenie dotyczy osób szlachetnie urodzonych, bądź tych, którym Królowa (Król) taki tytuł nadała. To drugie tłumaczenie de facto nie występuje w języku anglo-amerykańskim, odkąd amerykanie, z udziałem Pułaskiego i Kościuszki wywalczyli niepodległość od Królowej, czyli uwolnili się od tych konwenansów. Jako pół-krwi chłop spod Pabianic jestem zwolennikiem Kościuszki, który walcząc o niepodległość Polski czasami radził się paru "szlachetnie urodzonych" ale trochę "zwariowanych" doradców, którzy słowo "narty" (ski) mieli w swoim nazwisku.
Przesyłam dużo uśmiechów
Keep smiling....
odpowiedzi (0)
skomentujdmojan (gość), 01.01.12, 14:19:17
Pan Redaktor jest miłośnikiem sportów zimowych, "pojechać po bandzie" w lidze NHL to "chleb z masłem"... choć Czerkawskiego już tam nie ma...
skomentujjohngodson (gość), 01.01.12, 12:29:34
Szanowny Panie Redaktorze,
Ze zdziwieniem przeczytałem Pana podsumowanie tygodnia http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/488790,przeglad-tygodnia,id,t.html
Pan napisał o mnie:
„- Modlę się o kolegów polityków, o rząd. Modlę się o prezydenta Komorowskiego (…). Modlę się za Jarosława Kaczyńskiego, za PiS, za wszystkich polityków (…) - powiedział TVP Info John Godson.
Poseł PO ostro pojechał po bandzie!”
W związku z tym mam pytania- dlaczego Pan jest zdziwiony? Czy nie wolno posłowi być osobą wierzącą i praktykującą? Czy sprzeczny jest fakt, że się modlę za polityków oraz osoby ustanawiające prawo- tych z koalicji i tych z opozycji?
Jestem zainteresowany dlaczego moje zachowanie traktuje Pan jako „pojechanie po bandzie”
Zapewniam Pana, że oprócz pracy i działania na rzecz rozwoju naszego miasta i regionu, modlę się także za łodzian oraz mieszkańców regionu Łódzkiego. Modlę się za Polaków i nie wstydzę się do tego przyznać.
Kończąc- 95% Polaków uważają się za wierzących chrześcijan. Apostoł Paweł zachęcał właśnie chrześcijan by modlili się o osoby rządzące.
„Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga,” I List Pawła do Tymoteusza 2:1-3
Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń oraz spokoju w 2012r.
Z poważaniem,
John Godson- poseł.
Tak: 5
Nie: 0
johngodson (gość), 01.01.12, 17:01:28
From: j.witaszczyk@dziennik.lodz.pl
Sent: Sunday, January 01, 2012 3:27 PM
To: John Abraham Godson-poseĹ
Subject: Re: List do Pana Jerzego Witaszczyka w związku z artykułem
Szanowny Panie Pośle,
Znając Pana chrześcijańską wrażliwość, nie dziwię się, że modli się Pan za
wszystkich. To naturalne, jeśli wiara jest szczera. Proszę jednak przyjąć
do wiadomości, że - chociaż obaj jesteśmy chrześcijanami - prawdopodobnie
zostaliśmy inaczej wychowani i ukształtowani. Może mamy inne temperamenty?
Dla mnie, i dla znacznej części mojego pokolenia, wiele przeżyć należy do
sfery intymnej, osobistej. W tej kategorii mieści się także wiara, jak
również sposób jej realizacji. Cenimy sobie intymne rozmowy z Bogiem.
Rozmawiamy z Nim w "cztery oczy", treści ani intencji nie ujawniamy osobom
trzecim.
W powojennej Polsce głośna manifestacja uczuć religijnych stała się modna
po 1989 roku. Szczególnie aktywnie w tego rodzaju manifestacjach
religijnych uczestniczyli świeżo nawróceni dygnitarze różnego szczebla.
Nie brakowało też przedstawicieli dawnej opozycji, którzy wcześniej mniej
lub bardziej dystansowali się od religii i kościoła. Nie mnie oceniać, na
ile te zmiany postaw były szczere. Nie wszyscy przyjmowali je jako
bezinteresowne. Być może Pan nie wie, że jednego ze swoich nawróconych
generałów, policjanci złośliwie nazwali 'Klęczonem' (Klenczon to był
kiedyś popularny piosenkarz) od pokazowego klękania przy każdej okazji.
Mam nadzieję, że zrozumiał Pan moje intencje. W razie konieczności,
pozostaję do dyspozycji.
W Nowym Roku życzę Panu i jego Rodzinie szczęścia.
Z poważaniem,
Jerzy Witaszczyk
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 0
johngodson (gość), 01.01.12, 17:04:26
Witam Panie Redaktorze,
Dziękuję za wyjaśnienia. Przyjmuję je do wiadomości. Traktuję sprawa wiary bardzo poważnie. Szanuje Pana poglądy. Dla mnie bycie Chrześcijaninem oznacza naśladowanie Jezusa Chrystusa i życie według Słowa Bożego napisanego Piśmie Świętym (Biblii). Czasami moje zachowanie czy podejście do różnych spraw może dziwić. Ale staram się być autentyczny w życiu a dla mnie Bóg jest jego najważniejszą częścią.
Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego w Nowym roku.
John Godson
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
johngodson (gość), 01.01.12, 17:02:42
Witam Panie Redaktorze,
Dziękuję za wyjaśnienia. Przyjmuję je do wiadomości. Traktuję sprawa wiary bardzo poważnie. Szanuje Pana poglądy. Dla mnie bycie Chrześcijaninem oznacza naśladowanie Jezusa Chrystusa i życie według Słowa Bożego napisanego Piśmie Świętym (Biblii). Czasami moje zachowanie czy podejście do różnych spraw może dziwić. Ale staram się być autentyczny w życiu a dla mnie Bóg jest jego najważniejszą częścią.
Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego w Nowym roku.
John Godson
odpowiedzi (0)
skomentujnostradamus pl (gość), 31.12.11, 18:36:27
Ten nadchodzący rok będzie wspaniały pod każdym względem dla Polski i dla Łodzi . Ruszą ciekawe inwestycje ( poza tymi , które już są bądź są już planowane) i Łódź ostro popłynie , nareszcie.
Będzie tylko trochę zamieszania i zmian wśród elyt politycznych.
Dobre życzenia dla wszystkich.
ksantypa_222 (gość), 31.12.11, 16:46:46
Najserdeczniejsze Życzenia Noworoczne dla Redaktora Jerzego Witaszczyka oraz Internautów Panów:"misiornego" oraz "j.a."
skomentujmatheo (gość), 31.12.11, 15:35:43
Poseł Godson wygląda mi na świętoszka, tych co to przy każdej okazji podkreślają swoją wiarę i jacy to oni są dobrzy. Oni we mnie kamieniem, jak w nich chlebem. Tacy są najbardziej zakłamani. Myślicie, Godson jest takim właśnie zakłamanym świętoszkiem?
skomentujdmojan (gość), 04.01.12, 11:14:32
jest wielką odwagą w Polsce przyznać się do wyznawanej wiary, szczególnie, gdy jest się wyznawcą innej od "miłościwie nam panującej" wiary katolickiej. Jakkolwiek Kościół Katolicki w swojej ekumenicznej praktyce praktycznie odszedł od nieuznawania innych obrządków chrześcijańskich charakterystyczna dla Polski tolerancja religijna jest jeszcze daleka od "zbłądzenia pod strzechy".
Z wyrazami szacunku dla Pana Posła.
odpowiedzi (0)
skomentujznajomy (gość), 01.01.12, 14:27:31
Znam Godsona osobiście, i wiem że NIE należy on do grona politykierów politycznie poprawnych i manipulantów. To szczery facet, i to chyba dobrze że nie udaje fałszywej pokory. Dobrze, że mówi o tym otwarcie, że modli się o innych polityków i to raczej powinno nas zachęcić abyśmy robili to samo. Bo jesteśmy wszyscy powołani aby modlić się o władzę, wtedy rzeczywistość byłaby zupełnie inna
odpowiedzi (0)
skomentujmono (gość), 31.12.11, 11:34:52
Wszelkiej pomyślności panie redaktorze w Nowym Roku.Dzięki Panu jest co poczytać w tej gazecie(kiedyś łodzkiej).
skomentujmisiorny (gość), 31.12.11, 14:09:52
Nie przeginajcie, bez przesady...
Jednak w sumie DŁ jest bardziej łódzki niż ta druga gazeta.
Przyłączam się do życzeń dla Redaktora !
odpowiedzi (0)
skomentujdmojan (gość), 02.01.12, 23:11:35
Obie gazety są łódzkie. Podobno Łódź to miasto wielu kultur. Reymonta, Tuwima i wielu innych. A DŁ mając angielskie konotacje nabiera "światowego" charakteru. I dobrze by było, żeby wypowiedzi do Dziennika, czy to Redaktorów czy Internautów nie znajdy się potem na liście "polish jokes".
odpowiedzi (0)
skomentujDział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.