Menu Region

Nielegalny handel psami kwitnie w sieci i na targowiskach

Nielegalny handel psami kwitnie w sieci i na targowiskach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Łódzki

Agnieszka Jasińska

28Komentarzy Prześlij Drukuj
Nielegalny handel psami kwitnie w sieci i na targowiskach

Łódzka Straż dla Zwierząt codziennie otrzymuje informacje o osobach sprzedających czworonogi na targowiskach (© Piotr Krzyżanowski)

1 stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt. Od nowego roku handel psami i kotami poza rejestrowanymi hodowlami jest nielegalny. Zwierząt domowych nie można już sprzedawać na targowiskach i na giełdach. Zajrzeliśmy tam, aby sprawdzić, jak wygląda sytuacja po zmianie przepisów. Próbowaliśmy także kupić szczeniaka przez internet. Wniosek? Większość sprzedawców niestety nic nie robi sobie z nowych przepisów
Na 8 ogłoszeń w sieci o sprzedaży szczeniaków, tylko 2 dotyczyły legalnych hodowli. Sprawdziliśmy też jak sytuacja wygląda na giełdach i targowiskach. Tutaj również nowe przepisy sprzedawców zwierząt niestety niewiele obchodzą.

Nie wolno handlować szczeniakami na giełdzie

1 stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt. Od nowego roku handel psami i kotami poza rejestrowanymi hodowlami jest nielegalny.


- Nielegalna jest sprzedaż i kupno na targowiskach, giełdach i w domach prywatnych. Kontrolują te miejsca zarówno policjanci, jak i strażnicy miejscy. To samo tyczy się kupowania psów i kotów rasowych wystawionych do sprzedaży w internecie - tłumaczy podinsp. Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Psami i kotami można teraz handlować tylko w miejscach ich chowu lub w hodowlach. Zwierzęta te można kupić także w schroniskach.

Katarzyna Śliwa-Łobacz z Fundacji "Mondo Cane", działającej na rzecz zwierząt oceniła, że przepis wpłynie na ograniczenie pseudohodowli zwierząt domowych, między innymi psów i kotów.

- Na giełdzie w Słomczynie w województwie mazowieckim jednego dnia z bagażników samochodów sprzedawanych jest do tysiąca zwierząt. Aby zobaczyć, na jaką skalę działają pseudohodowle, wystarczy wejść na Allegro, gdzie można znaleźć oferty: "Pies rasowy bez rodowodu". To produkcja zwierząt, które potem trafiają do schronisk. Legalni hodowcy płacą podatki, hodowle są rejestrowane w związkach kynologicznych i tylko one wydają tzw. rodowody - powiedziała.

Niestety, przepisy sobie, a życie sobie... Chociaż od 1 stycznia zakazany jest handel psami i kotami poza zarejestrowanymi hodowlami, to na łódzkich targowiskach ciągle sprzedawane są czworonogi.
Łódzka Straż dla Zwierząt codziennie otrzymuje informacje o osobach sprzedających czworonogi na targowiskach, zwłaszcza na Bałuckim Rynku.

To kretyński przepis. Nie będę nic rejestrować

Sprawdziliśmy kilka ogłoszeń dotyczących sprzedaży psa, które znajdują się w internecie. Za każdym razem pytaliśmy, czy zwierzę pochodzi z zarejestrowanej hodowli i czy właściciel może to udokumentować. Tłumaczyliśmy, że nie chcemy zapłacić mandatu za nielegalną transakcję. - Jak się pan boi, to niech pan zapomni o psie - wykrzyknął jeden z pseudohodowców.

- Ja mam tylko cztery szczeniaki, więc nie mam zamiaru rejestrować żadnej hodowli - powiedział mężczyzna, który chciał sprzedać amstaffa.

- To kretyński przepis. Nie mam zamiaru nic rejestrować. W dalszym ciągu będę handlował swoimi psami na czarno - wyjawił mężczyzna, który próbował sprzedać rodowodowego pitbulla.

Policja zachęca, żeby zgłaszać takie przypadki. Twierdzi, że podarowanie czworonoga lub sprzedaż go za symboliczną złotówkę nie jest łamaniem ustawy.

- Ustawa ma eliminować tych pseudohodowców, którzy zarabiają na handlu zwierzętami. Nawet jeśli chodzi o parę psów, która trzymana jest wyłącznie do rozmnażania i co pół roku ma po osiem szczeniaków - powiedziała Agata Kondracka z łódzkiej Straży dla Zwierząt. - Co innego, gdy komuś oszczeniła się suczka i chce rozdać psiaki. Nawet jeśli zażyczy sobie 40-50 zł za szczepienie i odrobaczenie, nie jest to łamanie prawa. Lepiej zapewnić zwierzętom nowy dom, niż ktoś miałby je utopić w obawie, że zostanie złapany przez policję na handlu zwierzętami.

Straż dla Zwierząt stara się tłumaczyć sprzedawcom psów na targowiskach, że ich proceder jest nielegalny. Radzi, że lepiej oddać zwierzę do schroniska.
1 »
28

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

pseudohodwla-owczarka-niemieckiego

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

trast (gość)  •

Kilkanaście psów było przetrzymanych w stodole, piwnicy i pomieszczeniach gospodarczych w ciasnych klatkach, bez dostępu światła, bez karmy w skandalicznych warunkach sanitarnych http://gwo24.pl/pseudohodwla-owczarka-niemieckiego/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Skąd się biorą rasowce bez rodowodów

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

M (gość)  •

Szanowni Państwo, psy rasowe bez rodowodów biorą się z hodowli legalnych, tylko z miotów nie zgłoszonych do Urzędu Skarbowego. Te psy są tak samo rasowe jak ich bracia z metrykami, tylko 3 razy tańsze. Od 40 lat prowadzę chów psów rasowych. Obserwuję rasę wnikliwie. Nigdy nie rozmnażałam zwierząt. Ale psy kupione w legalnych "hodowlach" zawsze są bardzo chorowite i mocno zdegenerowane, zarówno te z metrykami jak i te bez nich. Trafiły tez do mnie dwa pieski tzw. "nie do rozrodu" z hodowli. To były najzdrowsze psy w moim życiu. Związek Kynologiczny degeneruje rasy zwierząt i jego lobby ze wszech miar zapobiega "dolaniu zdrowej krwi do ras". Pragnę jedynie przypomnieć, że pies to Canis lupus f. familiaris forma udomowiona wilka. Proszę zobaczyć, co zrobiono z tego gatunku. To wynaturzone formy zwierząt niezdolne do życia. Robienie nagonki na właścicieli rozmnażających się psów z nieudokumentowanym - przez Związek Kynologiczny - pochodzeniem, doprowadzi do zgładzenia tego gatunku zwierzęcia. Gratuluję. Taki wsobny chów zwierząt wśród zwierząt przeznaczonych do spożycia dla ludzi byłby niemożliwy. Jest zakazany. Związek Kynologiczny nie ma co się zasłaniać sięganiem cztery pokolenia wstecz, ponieważ cała rasa wywodzi się w Europie często z dwóch lub czterech zwierząt macierzystych, a ciągłe mieszanie tych samych genów jest tylko drogą do kolejnych mutacji.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Idioci!!

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wściekła (gość)  •

Co za kretyńskie komentarze! Fajnie się liczy cudze pieniądze, prawda?
Kto zarabia na tym więcej - hodowca, który PŁACI grubą kasę za składki w ZKWP, sukę hodowlaną, jej badania, szczepienia, karmę, ew. leczenie, wystawy, krycie (może być kryta tylko raz w roku), kontrolę miotu, szczepienia i badania miotu (które nie zawsze są liczne i często rodzi się np 1 szczeniak, zdarza się, że nie wystawowy - z jakąś wadą dyskwalifikującą, przez co musi sprzedać go za pół ceny),
czy
pseudohodowca, który ma np sukę z rodowodem ale niewystawową (z wadą!!!) i karmi ją niewiadomo czym (bo jak to sprawdzić?), nie wiadomo czy jest zdrowa, kryje byle czym, nawet jakimś mieszańcem (po szczeniakach laik nie pozna) i sprzedaje nie wiadomo w jakim stanie szczenięta w cenie często zbliżonej do psa niewystawowego ale z RODOWODEM? Jak myślicie?
Jeśli nie będzie można rozmnażać psów nierasowych i w typie rasy (pseudorasowych) i będą za to kary to jakim cudem bezdomność zwierząt ma wzrosnąć? Hodowcy zwykle są hobbystami, którzy nie zarabiają na tym nic bądź czasem tylko parę groszy, bo robią to z pasji. Najpierw zorientujcie się w temacie ile co kosztuje i komu dajecie zarobić swoją decyzją, a później się wypowiadajcie.
PS. Nie jestem hodowcą.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nadal handel szczeniakami kwitnie w Poznaniu na opolskiej sielance

+4 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ramon (gość)  •

Witam handlarze i psełdo hodowcy wystawiają swoje dorosłe osobniki w środku targowiska wgląda to tak jakby spacerowali (co niedziele ci sami)a w samochodach oferują szczenięta niby po rodzicach które przyprowadzili niby na spacer i tak co tydzień na sielance zakaz nie obowiązuje,a wystarczyło by skontrolować ałta tych właścicieli dorosłych osobników

skomentuj

??

+8 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

madrala (gość)  •

"ałta"? weź sobie kup słownik baranie!

odpowiedzi (0)

skomentuj

chorzy sa ludzie ktorzy traktuja zwierzeta jak zabawke ktora mozna sprzedac za 5 złotych!!!!!!!!!!!!

+23 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

crystal (gość)  •

ja jestem jak najbardziej za!!!!!!!!!!!! Duzo ludzi rozmnaza psy a pozniej nie ma je za co wykarmic lub rozdaje byle komu zeby sie pozbyc tylko tych szczeniakow.A tamci pobawia sie i wyrzucaja jak zabawki w najlepszym razie trafiaja do przepelnionych juz schronisk w innym paletaja sie po ulicach glodne i przestraszone.Jestem za tym zeby wszyscy sterylizowali suczki aby zapobiec takim zdarzeniom a jest tego coraz wiecej trzeba pamietac ze pies to istota zyjaca ktora tez odczuwa bol cierpienie!!!!!!! ludzie to zasrani egoisci ktorzy patrza zeby bylo tylko im dobrze a los niewinnych uzaleznionych od nich zwierzat ich nie obchodzi Spojrzcie co dzieje sie w malych miasteczkach i wsiach psy sa uwiazywane do łancucha nie maja ruchu sa zapchlone i glodne takie jest myslenie wiejskich ludzi ze pies od tego jest zeby byl na lancuchu caly czas durne wiesniaki .Dlatego jestem za tym zeby ludzie kupowali te psy w hodowlach moze jak przemysla i beda musieli zaplacic za takiego szczeniaka i bedzie ich stac na utrzymanie go sytuacja sie troche polepszy.

skomentuj

psiaczki

+13 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

luiza (gość)  •

jak sie kupuje psa z pseldohodowli i daje sie za niego 800 zl to juz ma sie przemyslana decyzje !dla mnie ludzie powinni miec wolnosc wyboru a SCIGANE I KARANE POWINNI BYC LUDZIE NIEODPOWIEDZIALNI I POSIADAJACY WIECEJ NIZ 1SUCZKE KTORA SIE NIE ZAJMUJA TAK JAK TRZEBA!

odpowiedzi (0)

skomentuj

chorzy sa ludzie ktorzy traktuja zwierzeta jak zabawke ktora mozna sprzedac za 5 złotych!!!!!!!!!!!!

+17 / -23

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

crystal (gość)  •

ja jestem jak najbardziej za!!!!!!!!!!!! Duzo ludzi rozmnaza psy a pozniej nie ma je za co wykarmic lub rozdaje byle komu zeby sie pozbyc tylko tych szczeniakow.A tamci pobawia sie i wyrzucaja jak zabawki w najlepszym razie trafiaja do przepelnionych juz schronisk w innym paletaja sie po ulicach glodne i przestraszone.Jestem za tym zeby wszyscy sterylizowali suczki aby zapobiec takim zdarzeniom a jest tego coraz wiecej trzeba pamietac ze pies to istota zyjaca ktora tez odczuwa bol cierpienie!!!!!!! ludzie to zasrani egoisci ktorzy patrza zeby bylo tylko im dobrze a los niewinnych uzaleznionych od nich zwierzat ich nie obchodzi Spojrzcie co dzieje sie w malych miasteczkach i wsiach psy sa uwiazywane do łancucha nie maja ruchu sa zapchlone i glodne takie jest myslenie wiejskich ludzi ze pies od tego jest zeby byl na lancuchu caly czas durne wiesniaki .Dlatego jestem za tym zeby ludzie kupowali te psy w hodowlach moze jak przemysla i beda musieli zaplacic za takiego szczeniaka i bedzie ich stac na utrzymanie go sytuacja sie troche polepszy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

dodatek do idiotyzmu

+18 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

beti (gość)  •

W tym sejmie barany powinny sami sobie wyselekcjonować przepis który z nich jest rasowy z rodowodem a który nie no to wtedy wypad !!!!!!!!!!!!!!!!!!! było by pewnie mniej problemów w POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!! Pomóżcie lepiej chorym dzieciom i ich rodzicom.

odpowiedzi (0)

skomentuj

idiotyzm

+22 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

beti (gość)  •

popiream też mam suczkę którą chcę dopuścić jest po rodowodowych rodzicach ale sama nie ma rodowodu czy robię coś złego że chce po niej szczeniaki . !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

chore

+48 / -95

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

antyKOMOR (gość)  •

chory kraj i chore przepisy, mam sukę która ma po raz pierwszy w życiu szczeniaki.
dopuściliśmy ją w celach zdrowotnych, tak podobno się powinno robić.nie jestem żadnym hodowcom ani handlarzem , ale jak to możliwe ,że rządz i banda obrońców prac zwierząt narzuca mi za ile mam sprzedać/oddać coś co jest moje?

tą ustawę trzeba zaskarżyć do Strasburga


jak za darmo to ok , ale już za 100 zł nie...
debilizm

skomentuj

chory to Ty jesteś :D

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

J. (gość)  •

Kto Ci nawciskał takich bzdur, że się sukę dopuszcza raz w celach zdrowotnych? :D:D pewnie weterynarz, który teraz będzie z Ciebie kasę zdzierać :D

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wskażnik

+85 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

INR (gość)  •

A ja od 3 tygodni nie mogę kupić leku obniżającego krzepliwość krwi o nazwie WARFIN. /nie ma ponoć w żadnej hurtowni/. Może tak wysoka izba mocą swej ustawy nakazała utrzymywać żelazny zapas niektórych leków tak jak to uczyniła z obowiązkowymi zapasami paliw a nie bublowała prawo zajmując się psami i kotami.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 »