Dziennik Łódzki » Wiadomości » Roczna Lenka wróciła do domu

Roczna Lenka wróciła do domu

Data dodania: 2012-01-16 05:15:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-16 05:15:01

Dziennik Łódzki

Katarzyna Chmielewska

8KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Roczna Lenka wróciła do domu

Lenka wróciła do domu (© Krzysztof Szymczak)

Dziewczynka przeszła dwie operacje, w głowie ma metalową płytkę, mama ją porzuciła, a tatę oskarżono o nieumyślne spowodowanie u niej obrażeń. Niewiele brakowało, a po tych przykrych przejściach roczna Lenka trafiłaby jeszcze do domu dziecka. Wszystko jednak skończyło się dobrze i dziewczynka wróciła ze szpitala do swojego domu, do ludzi, którzy ją kochają i do babci, którą dziecko nazywa mamą.

Lenka i jej opiekunowie - państwo Anna i Zbigniew Szkupowie z Bratoszewic - nie mają łatwego życia. Kiedy byli bardzo młodzi, zdecydowali się zaopiekować synami zmarłej siostry pani Anny. Chłopcy mieli w wtedy 2 i 5 lat. Państwo Szkupowie zostali dla nich rodziną zastępczą. Kiedy jeden chłopiec - Mateusz - skończył 18 lat, został ojcem. Po kilku miesiącach matka jego córki zdecydowała, że nie będzie się dalej opiekować dziewczynką.
∨ Czytaj dalej
Lenka trafiła do państwa Szkupów.

- Ponieważ Mateusz jeszcze się uczył, większość obowiązków związanych z opieką nad dzieckiem spadło na mnie - opowiada pani Anna. - Pokochaliśmy dziewczynkę i postanowiliśmy zostać dla niej rodziną zastępczą, żeby jednak było to możliwe, należało pozbawić matkę Lenki praw rodzicielskich, a Mateuszowi je ograniczyć - tłumaczy pani Anna. Państwo Szkupowie złożyli stosowny wniosek do sądu. Rozprawa została wyznaczona na marzec tego roku.

Jednak w grudniu ubiegłego roku zdarzył się wypadek. Podczas spaceru z Mateuszem Lenka wypadła z wózka i mocno uderzyła się w główkę. Lekarze w szpitalu rozpoznali krwiak śródczaszkowy. Zaniepokoiły ich siniaki na ciele dziecka. Podejrzewali, że 19-letni Mateusz pobił Lenkę.

Następne dwa dni dla rodziny Szkupów były prawdziwym horrorem. - Wszyscy już nas osądzili, uznali Mateusza za potwora. Policja i prokuratura prowadziły śledztwo. Lekarze nie chcieli nam udzielać informacji o zdrowiu dziecka - wspomina pani Anna.

Szybko jednak okazało się, że zasinienia na ciele dziecka były skutkiem korzystania z tzw. chodzika, a uraz głowy powstał w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Mateusz usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu dziecka. Czeka na rozprawę w sądzie.

Wydawało się, że to koniec kłopotów państwa Szkupów, ale tak nie było. Gdy Lenka wyzdrowiała, okazało się, że sąd w Zgierzu do czasu rozprawy o przyznanie praw rodzicielskich chce maleństwo umieścić w domu dziecka. Państwo Szkupowie bali się, że maluszek źle zniesie pobyt u obcych ludzi.

Próbowali wszystkiego, poruszyli niebo i ziemię, szukali pomocy w różnych instytucjach, a także w mediach. Po naszym artykule, sąd zmienił zdanie i na specjalnie zwołanym posiedzeniu zadecydowano, że państwo Szkupowie zostaną tymczasową rodziną zastępczą. Lenka wróciła do domu.


CZYTAJ TEŻ: Lenka ma roczek. Zamiast do babci trafi do domu dziecka


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

DZIEKUJE ZE JESTESCIE

zgłoś 0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mela (gość), 17.01.12, 18:25:39

Dziekuje ze jestescie Panstwo Szkup!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzie mysla tylko o sobie a WY ? Podziwiam i pozdrawiam.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 2

skomentuj

GRATULACJE!!!

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Maria (gość), 16.01.12, 22:34:18

Witam cieplo i gratuluje. Bardzo bym chciala poznac Wasza rodzine,rodzine ktora pomimo wszystko sie nie poddala!!!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Gratulacje

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kamila Nowakowska (gość), 16.01.12, 21:16:01

Gratulacje i serdeczne uściski dla Was oraz dla Lenki :) Na pewno jesteście w siódmym niebie.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

z ta sprawa sadowa ojca

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

okonek (gość), 16.01.12, 18:58:47

to lekka paranoja - kazdemu dziecku moze zdarzyc sie wypadek- na tonie ma mocnych, dobrze chociaz, ze malenstwo jest z rodzina, a to ze wymagalo az takiego zachodu i angazowania tylu ludzi to tylko swiadczy o bezdusznosci spoleczenstwa (a komentarze "zyczliwych" tatusiowi pamieyam az za dobrze - oby ich taki los nie spotkal)

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

LENKO witaj!!

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fanka (gość), 16.01.12, 16:56:40

Wiedzialam ,ufalam ze musi tak byc. Dla Panstwa order WIELKIEGO SERCA!!!!!!!! Zycze wszystkiego dobrego.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Nareszcie.....

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jarpo (gość), 16.01.12, 16:53:53

Witam. Gratuluje poswiecenia ,determinacji i walki! Kto z nas tak by zawalczył? Pozdrawiam cieplo Panstwa i Lenkę.

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

GRATULACJE!!!

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aga (gość), 16.01.12, 16:50:42

GRATULUJEMY PANSTWU!! Dziekujemy ,ze Lenka jest w domu!!!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

K.L (gość), 16.01.12, 16:08:59

Wiedziałam że będzie dobrze !!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.