Data dodania: 2012-02-01 15:52:31 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-03 09:22:00
(© Shutterstock)
Początek roku przyniósł ciekawe spostrzeżenia na rynku nieruchomości. Wynajem mieszkań stał się bardziej popularny niż ich zakup. Coraz częściej do agencji nieruchomości zgłaszają się osoby chcące mieszkanie wynająć niż kupić.
marduk (gość), 14.02.12, 18:34:44
Odnośnie komentarzy poniżej:
1. Już bardziej kłującej w oczy reklamy pewna agencja sobie nie mogła wynaleźć. Żeby się niby lepiej kamuflować to nawet błędy językowe sadzą.
2. Pozostałe komentarze racjonalizujące kredyt jakoś też takie sztampowe.
A co mi tam, odpowiem na te bajki:
1. Przy dzisiejszych super nowoczesnych technologiach budowlanych oraz tym, co się dzieje w tych wszystkich 'ekskluzywnych apartamentach' (a dzieje się, wystarczy trochę poszukać), to jest realne ryzyko, że mieszkanie się posypie wprawdzie już po okresie gwarancyjnym, ale za to przed końcem spłaty kredytu. A na 100% trzeba będzie je remontować, malować i wymieniać meble z ikei, bo też nie robi się ich na wieczne użytkowanie.
2. Gdy tymczasem względnie łatwo można znaleźć mieszkanie, które:
- jest nowe (będziemy pierwszymi najemcami)
- jest w pełni umeblowane (albo da się wynegocjować conieco)
- jest dość blisko pracy / uczelni
- koszt najmu jest niższy niż rata za kredyt (i wcale to nie wyklucza, że właścicielowi się ono nie spłaca samo, bo on mógł mieć spory wkład własny i kredyt krótszy).
3. A najlepsze na koniec:
- mieszkanie w danym miejscu nam się znudziło
- dostajemy lepszą ofertę pracy po drugiej stronie miasta
- meble już nie pachną nowością
Co robimy wtedy? Patrz punkt 2.
I na koniec opowieść. Handlarze diamentów szukali rynku zbytu, który byłby spory i miał niską stopę wtórnej sprzedaży. I wypromowali pierścionki z diamentem jako zaręczynowe - i teraz kto żyw i go stać kupuje z diamentem, bo ładniej (i drogo).
W PL nie wiem skąd się wzięło przekonanie, że własne mieszkanie z łańcuchem na 30 lat to jest to i kto nie ma, ten nieudacznik życiowy.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
Aga (gość), 06.02.12, 18:19:03
Ja tam wolę na swoje płacić - wychodzi tyle samo co bym płaciła najemcy, a tak to za długi, ale konkretny czas mieszkanie będzie moje - nikt mnie z niego bezprawnie nie wyrzuci jak to mogło mieć miejsce kiedy wynajmowałam mieszkanie.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.