Dziennik Łódzki » Wiadomości » Urodziła wcześniej, bo na egzaminie musiała zapiąć pasy?

Urodziła wcześniej, bo na egzaminie musiała zapiąć pasy?

Data dodania: 2012-02-04 07:00:09 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-04 07:00:09

Dziennik Łódzki

Agnieszka Jasińska

7KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Urodziła wcześniej, bo na egzaminie musiała zapiąć pasy?

Skarga na egzamin w łódzkim WORD trafiła do Urzędu Marszałkowskiego (© DziennikŁódzki/archiwum)

Kobieta w ósmym miesiącu ciąży zgłosiła się na egzamin na prawo jazdy do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi. Zdała teorię i przystąpiła do egzaminu na placu manewrowym. Miała zapięte pasy bezpieczeństwa, które - według jej relacji - kazał jej zapiąć egzaminator. Nie zdała egzaminu.

Kilka dni później trafiła do szpitala. Urodziła wcześniaka. Ma żal do egzaminatora, że podczas egzaminu musiała mieć zapięte pasy, choć była w zaawansowanej ciąży. To mogło się przyczynić do wcześniejszego porodu.

Łukasz Kucharski, dyrektor WORD w Łodzi, obejrzał nagranie egzaminu. - Z zapisu wynika, że dziewczyna przygotowywała się do jazdy po rękawie. Egzaminator podczas wykonywania zadania pierwszego zapytał czy jest gotowa.
∨ Czytaj dalej
Odpowiedziała, że jest, ale nie ma zapiętych pasów, bo jest z tego zwolniona. Egzaminator zwrócił się wtedy do niej, że on to rozumie, ale powinna założyć pasy, bo wykonuje zadanie pierwsze. A przy zadaniu pierwszym kursant powinien wykazać się umiejętnością zapięcia pasów - opowiada Kucharski.

Dziewczyna zdawała egzamin w zapiętych pasach. Nie zdała. Najechała na pachołek podczas manewru cofania. Przygotowała skargę na przebieg egzaminu. - Skarga została już przekazana do Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi i to ta instytucja podejmie decyzję w tej sprawie - mówi dyrektor Kucharski. - Ten egzaminator ma ogromną wiedzę merytoryczną. Nie wdaje się też w dyskusje z kursantami, podczas egzaminów zachowuje się niczym posąg. To nie jest zły egzaminator.

Egzaminator ma sobie niewiele do zarzucenia. - Podczas egzaminu kursantka powinna znać i rozumieć przepisy i wynikające z nich ewentualne przywileje. Podczas egzaminu zadaniem egzaminatora nie jest przeprowadzanie szkolenia na temat przepisów, lecz ich ocena - podkreśla.

- Kursantka podczas cofania najechała na pachołek. To było przyczyną negatywnego wyniku. Kobieta nie obserwowała właściwie toru jazdy i mimo znacznego przybliżania się pojazdu do pachołka nie potrafiła właściwie zareagować. Egzamin przebiegał w przyjaznej atmosferze. Kursantka zrozumiała błąd i przyczynę wyniku negatywnego. Podczas egzaminu i po jego zakończeniu nie miała do mnie żadnych zastrzeżeń. Zaś po zakończonym egzaminie poinformowałem ją o możliwości zwolnienia z obowiązku korzystania z pasów.

Potwierdza to zapis nagrania egzaminu. - Słychać jak egzaminator omawia z kursantką wynik egzaminu. Mówił, że jest zwolniona z zapinania pasów, ale to nie znaczy, że nie może ich zapinać. Dodał, że on też jest zwolniony, a zapina, bo tak jest bezpieczniej - dodaje dyrektor Kucharski.

CZYTAJ TEŻ:
* W Łodzi najtrudniej zdać egzamin na prawo jazdy
* Kursant pobił egzaminatora WORD
* WORD: egzaminy dla egzaminatorów




Zapisz się do newslettera

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Prawo do niezapinania pasów w ciąży jest idiotycznym przepisem.

zgłoś +5 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

doti (gość), 04.02.12, 21:29:32

Pasy chronią i matkę, i dziecko. Chyba lepiej urodzić miesiąc wcześniej, niż zginąć w wypadku i nie urodzić wcale?
Ja i w pierwszej, i w drugiej ciąży zapinałam pasy (nawet, gdy jechałam rodzić). I raz mnie uratowały (gwałtowne hamowanie, które mogło się zakończyć wybiciem szyby głową).
Ta pani urodziła wcześniej prawdopodobnie w wyniku stresu. Ja bym się nie podjęła prowadzić samochodu w zaawansowanej ciąży. A tym bardziej zdawać wtedy egzamin. To niepotrzebne narażanie życia dziecka.
Nie chcę posądzać tej pani, że celowo chciała wykorzystać swój stan, żeby egzaminator łagodniej ja potraktował. Ale niestety tak to wygląda...
Mój prywatny pogląd" "W samochodzie miejsce dla pani z brzuszkiem jest zdecydowanie po stronie pasażera, najlepiej z tyłu." I tyle.

odpowiedzi (0)

ocena: 71%

Tak: 5

Nie: 2

skomentuj

jak dobrze że nie zdała!!!!

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

driver (gość), 04.02.12, 14:10:26

jednej dyletantki na drogach mniej. Jak jej przeszkadzają pasy, to zapewne ruch na Piłsudskiego w godzinach szczytu też jej będzie przeszkadzał. Jak dobrze, że nie oskarżyła egzaminatora o fakt, że zaszła w ciążę. Miałby sie chłop z czego tłumaczyć. "Bo jeździć to trza umić" - cytując klasyków, a podobno ciąża to nie choroba. Ja na jej miejscu oskarżył bym np. Prezydenta RP, bo jest za zimno w tym KRAJU!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

Anonimous

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anonimous (gość), 04.02.12, 13:47:19

Z tego co wiem to pasów ciężarne kobiety nie mogą zapinać , tak mi mówił koleś co mnie uczył jeździć.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

ojciec zdającej na prawo jazdy dziewczyny rozmawia z egzaminatorem.

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Michał (gość), 04.02.12, 13:13:07

-ech, moja córka ma jutro u Pana egzamin, pewne znów nie zda...
-mogę się z Panem założyć o 1000zł, że zda!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

okonek (gość), 04.02.12, 11:33:05

tego nie robi sie kotu...

odpowiedzi (0)

skomentuj

umiejętność zapięcia pasów....

zgłoś +4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

:) (gość), 04.02.12, 11:32:07

"kursant powinien wykazać się umiejętnością zapięcia pasów", to może lepiej było zapiąć pasy, zapytać się czy ta umiejętność została zaliczona pozytywnie i przed rozpoczęciem rękawa odpiąć pasy, skoro jest taka możliwość;)

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 4

Nie: 2

skomentuj

Panów z WORDU znamy i podziwiamy...

zgłoś +5 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

starykierowca (gość), 04.02.12, 10:15:09

za korupcję, mataczenie, trwanie w swoim zakuciu, myślenie, wyobraźnię, profesjonalizm, itd. itp.
Ciekawe czy sami by zdali egzamin u siebie? Pytanie retoryczne.
Na pewno na piątkę zdali by egzamin z robienia co od nich chcą bez wdawania się czy trzeba przy tym myślec.

odpowiedzi (0)

ocena: 71%

Tak: 5

Nie: 2

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.