Dziennik Łódzki » Wiadomości » Łodzianka walczy w sądzie z bankiem PKO BP

Łodzianka walczy w sądzie z bankiem PKO BP

Data dodania: 2012-02-07 21:29:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-07 21:31:29

Dziennik Łódzki

Wiesław Pierzchała

15KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Łodzianka walczy w sądzie z bankiem PKO BP

Urszula Przygodzka przegrała we wtorek sprawę w sądzie (© Jakub Pokora)

Urszula Przygodzka, która w banku wzięła kredyt "Alicja", przegrała we wtorek sprawę w Sądzie Okręgowym w Łodzi, który oddalił jej powództwo.

- Jestem zaskoczona i rozczarowana wyrokiem. Ale jak mam nie być, skoro wzięłam 38 tys. zł kredytu, spłaciłam już 100 tys. zł, a bankowi wciąż mało i mało? To lichwa i rozbój w biały dzień. Nie odpuszczę tego. Na pewno złożę apelację - mówiła zdenerwowana Urszula Przygodzka.

Uzasadniając wyrok sędzia Marzena Kluba zaznaczyła, że w świetle prawa umowa kredytowa zawarta między bankiem i panią Urszulą jest ważna i że powódka nie wskazała jaki błąd popełnili bankowcy.
∨ Czytaj dalej

Pani sędzia zauważyła też, że bank dwa razy proponował powódce korzystną dla niej ugodę, z której nie skorzystała.

Urszula Przygodzka uważa jednak, że ugody nie były korzystne i że niewiele by na nich zyskała. Jej adwokat Bogdan Kurowski podkreśla, że biegły z zakresu bankowości stwierdził, że kredyt "Alicja", jaki zaciągnęła pani Urszula, jest niespłacalny, a sama umowa - wadliwa.

Wszystko zaczęło się w 1997 roku, gdy łodzianka z mężem Bogdanem w banku PKO BP wzięła 38 tys. zł kredytu na zakup mieszkania w bloku na łódzkim Karolewie.

- Płaciliśmy miesięczne raty w wysokości około 350 zł, mimo że niepokoiło nas, że kredyt cały czas rósł - opowiada Urszula Przygodzka. - W 2008 roku rozwiodłam się z mężem, który przestał spłacać kredyt. W tej sytuacji ja też przestałam, gdyż spłata była ponad moje siły. Gdy próby ugody zakończyły się fiaskiem, skierowałam sprawę do sądu domagając się umorzenia spłaty kredytu. Do tej pory spłaciłam 82 tys. zł, 16 tys. zł jest w depozycie sądowym, zaś bankowcy domagają się jeszcze 90 tys. zł. Przecież to absurd - mówi oburzona Urszula Przygodzka.

CZYTAJ TEŻ: Łódź zaciągnie ponad 300 mln zł kredytu



Zapisz się do newslettera

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Do "maja haka"

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pochwalony (gość), 08.02.12, 18:14:50

Jakbyś był cwaniaczku w trudnej sytuacji i muisął wziąść kredyt to byś sam beczał...A niestety takie mamy realia że albo biorą kredyty i nie spałacają bo przeliczyli się"jak to z Polakami. albo podpisują umowę nie patrząc na jej warunki a potem że oszuści i wogóle.Ale prawda jest taka że banki tez nie są kolorowe bo procent faktyczny sobie liczą spory...a PKO to może i dobrym bankiem było naście lat temu(bo jedynym) a teraz to chyba najmniej opłacalny bank z najmniej kulturalną komunistyczną obsługą

odpowiedzi (0)

skomentuj

maja haka

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

łuk (gość), 08.02.12, 13:35:48

oj głupa babo !! tyle lat zyjesz na świecie, nie rozumiesz jednej podstawowej rzeczy: bierzesz kredyt, szykujesz sobie powróz na szyję !! kto ci da kredyt bez zysku!! w bankach pracuje tysiące darmozjadów, kazdy chce wysoką pensję i premię !! prezesi zarabiaja miliony !! oni tylko czekaja na takich frajerów jak ty!!
Przestałas spłacac kredyt, mają na ciebie haka, zgnoją cię!! oni i sądy to jedna sitwa, sądy tez żyja z takich frajerów jak ty !! tylko czekaj jak komornik złoży ci wizytę, nauczysz sie omijac banki szerokim łukiem!

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

LICHWA.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

klon (gość), 08.02.12, 13:35:04

Niech banki przeszkolą się w Islandii a teraz w Grecji.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Mylący artykuł !

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Łukasz (gość), 08.02.12, 11:39:40

Artykuł jest wielce mylący gdyż nie zawiera wszelkich istaotnych dla sprawy szczegółów .Dlatego radze się wstrzymac z krzyczącymi komentarzami .Zobowiązanie trzeba spłacac to pierwsza zasada a ta Pani tego nie robiła !

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Te bankier daj se siana

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

a (gość), 08.02.12, 15:13:28

Te bankier daj se siana

odpowiedzi (0)

skomentuj

Mylący artukół

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Łukasz (gość), 08.02.12, 11:38:47

Artykuł jest wielce mylący gdyż nie zawiera wszelkich istaotnych dla sprawy szczegółów .Dlatego radze się wstrzymac z krzyczącymi komentarzami .Zobowiązanie trzeba spłacac to pierwsza zasada a ta Pani tego nie robiła !

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Łodzianin (gość), 08.02.12, 11:11:37

To teraz trzeba samemu wskazać błędy bankowców?! Sąd jest tylko od wydania wyroku?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

masakra

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

DS (gość), 08.02.12, 11:03:27

banki robią ludzi jak chcą. mnie GETIN bank też przerobił na kredycie. rata miała wynosić 1500 zł. nie jestem bankowcem, ale sprzedający kredy (stokrotka) oszukał mnie. pytałem wielokrotnie ile będzie wynosiła rata którą będę musiał płacić. sprzedający mówił że 1500 zł + ew podwyżki wynikające ze stóp procentowych itd. Jak się okazało pran który sprzedawał kredyt nie był uczciwy i w domyśle ciągle mówił o o racie odsetkowej. A po otrzymaniu wszystkich transz doszła jeszcze rata kapitałowa. Czyli teraz miesięcznie muszę spłacac 1800 zł. Taka jest włąśnie uczciwość uczciwośc banków. Widziały gały co brały? Może i tak, ale jak powinie mi sie noga to nic nie spłacę, wykupię sobie bilet w jedną stronę do kraju gdzie mnie moga w dupę pocałować i tam zostanę. Pozdrowienia i siekiera w plecy dla bankowców!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Najlepszym sposobem jest

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kontra (gość), 08.02.12, 09:26:32

nie podpisywanie umów nie w banku tylko w domu. Takim sposobem jest telefoniczna umowa wstępna ,po czym bank przesyła umowę na adres domowy i wówczas można się spokojnie zastanowić nad treścią umowy. Miałem taką sytuację gdy zamówiłem taką umowę. Wysokość kredytu określiłem na 10000 zł i po przeczytaniu umowy już na wstępie dopatrzyłem się że wysokość kredytu określone jest na ponad 12000 zł. Oczywiście takiej umowy nie podpisałem. Gdy zniecierpliwiona pracownica banku do mnie zadzwoniła zapytałem czy otrzymam po podpisaniu umowy 10000 czy te ponad 12000. Gdy mi powiedziała ze 10000 powiedziałem że takiej umowy nie podpiszę. Gdybym tą umowę podpisywał w banku pewno tego szczegółu bym nie zauważył. Uważam że wszystkie firmy nie są kontrolowane nie tylko banki a na wyłudzanie pieniędzy od obywatela jest przymykane oko tak przez prokuratury jak i sądy tak jak w tej sprawie gdy sąd staje po stronie banku a nie obywatela.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

O ZGROZO!!!!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

J-23 (gość), 08.02.12, 06:45:29


CZYLI INACZEJ WIECZNY KREDYT.RZECZYWIŚCIE ABSURD.BANKI ROBIĄ Z LUDZMI CO CHCĄ I NIKT TEGO NIE KONTROLUJE.TO JEST POLSKA ZARZĄDZANA PRZEZ POPAPRAŃCÓW.

odpowiedzi (0)

skomentuj

koszmar

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wybkm (gość), 08.02.12, 00:45:45

najpierw oddalismy gospodarke, potem banki w obce ręce... jak nie w Polsce

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.