Menu Region

Łódź: automat nie działa, więc jak kupić prąd?

Łódź: automat nie działa, więc jak kupić prąd?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Łódzki

Alicja Zboińska

9Komentarzy Prześlij Drukuj
Łódź: automat nie działa, więc jak kupić prąd?

W weekend urządzenie się zepsuło (© Krzysztof Szymczak)

Jedyne w Łodzi urządzenie do zakupu prądu dla tzw. liczników przedpłatowych, czyli energomat przy ul. Tuwima, jest zepsute. W niedzielny wieczór łodzianie odchodzili z kwitkiem.
W takiej sytuacji jest pani Żaneta, która samotnie wychowuje dwójkę dzieci. Ma ogrzewanie elektryczne i tak samo zasilaną kuchenkę.

- Prądu zabrakło mi w niedzielę ok. godz. 20 - żali się łodzianka. - Udałam się więc do energomatu, który nie działał, a portier poinformował mnie, że nie ma kto przyjechać, by go naprawić. Dla mnie to katastrofa, to jedyny energomat w mieście. Czy mam teraz marznąć w domu z dziećmi?


Kłopoty ma znacznie więcej osób. Energomat, który pozwala kupić prąd za odliczoną wcześniej kwotę, cieszy się dużą popularnością, szczególnie w weekendy i wieczorami. Często ustawiają się przed nim kolejki. To dobre rozwiązanie dla osób, które rzadko przebywają w mieszkaniu lub firmie. Korzystają z niego też osoby, które wcześniej miały problemy z regularnym płaceniem rachunków za prąd. W takich sytuacjach zakład energetyczny odcina prąd i umożliwia jego zakup za z góry przygotowaną kwotę.

Przedstawiciele PGE Obrót SA mają nadzieję, że awaria zostanie niebawem usunięta. Prace już się rozpoczęły, nie wiadomo, jak długo potrwają. Do tego czasu pracownicy zakładu energetycznego podpowiadają, że prąd można kupić telefonicznie.

- Klient korzystający z licznika przedpłatowego może kupić energię dzwoniąc do Contact Center na numer (42) 275-30-00 - zaznacza Alicja Litwin-Wołek, specjalista ds. wizerunku spółki. - Telefonicznie energię można kupić od poniedziałku do piątku w godzinach 8-19. Usługę trzeba uruchomić kontaktując się z pracownikiem infolinii, który przekazuje kod do licznika. Trzeba też wypełnić specjalny druk, który można wysłać albo na adres firmy, albo mejlem. Wówczas można kupić prąd za 30 zł. Gdy klient korzysta z tego rozwiązania po raz pierwszy, nie musi od razu wpłacać pieniędzy. Gdy jednak chce tą samą metodą kupić prąd po raz drugi, musi udowodnić, że zapłacił poprzedni rachunek.


Zapisz się do newslettera
Reklama
9

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

contact center to lipa

+22 / -25

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pazdzioch (gość)  •

ten tel jest wiecznie zajety dodzwonic sie tam graniczy z cudem zreszta cala firma PGE jest malo kompetenta a pracownicy nie koniecznie uprzejmi a zwlaszcza panie z serwisu telefonicznego!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

taniej

+82 / -31

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosciu (gość)  •

A zastanówcie się dlaczego to nie jest usługa powszechna? Czy sprzedając towar nie chciałbyś mieć zapłacone od razu za sprzedaż? Widać PGE to się nie opłaca, zastanów się ile płacisz za energię, a ile za przesył...

odpowiedzi (0)

skomentuj

A ludzie to tylko marudzić potrafią

+70 / -64

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Widzew (gość)  •

Sa inne sposoby zapłaty za energię, prawda? Poza tym jak się nie ma za duzo pieniedzy to powinno się usiaśc i przeanalizowac swoje wydatki, rachunki, faktury itp. z ołowkiem w ręku, albo za pomoca Excela. I czlowiek wie ile miisiecznie zuzywa gazu, energi elektrycznej czy wody. Ale po co? Najlepiej plakać, że maszyna sie zepsuła, a dziennikarze maja kolejny "goracy" temat

odpowiedzi (0)

skomentuj

dłużnicy

+42 / -39

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ktoś (gość)  •

Liczniki przedpłatowe w 90% mają ci, którzy zalegali lub nadal zalegają z płatnościami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie kupuje się prądu tylko energię elektryczną

+76 / -78

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Elektryk (gość)  •

Dziennikarko jak jedziesz na stację benzynowa to płacisz za kilowaty czy litry benzyny/ON/LPG? Nauczcie się wreszcie pisać poprawnie! Zreszta cytowana nazwa "energomat" chyba powinna coś mówić, nie?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Komentarz

+94 / -76

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

X-MEN (gość)  •

Żeby skorzystać z internetu trzeba mieć prąd, a przy takich mroźnych kilku tygodniach ciężko wyliczyć ile się prądu zużyje, więc gościu nie pouczaj co ktoś ma robić. A po drugie jeżeli elektrownia proponuje ludziom takie liczniki, to bez względu na porę dnia, powinien zapewnić możliwość doładowania takiego urządzenia!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nikt przy zdrowych zmysłach

+116 / -80

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zwyklak (gość)  •

nie biega po nocy wieczorem po jakieś doładowanie,czy to prądu,czy telefonu. Dziś jest internet,umowy,uregulowania,by nawet nie wychodzac z domu wszystko mieć. Autor pisząc,że korzystają z tego rozwiązania też osoby rzadko bywające w domu chciał pewnie wyłagodzić negatywny odruch u innych. Sam do milionerów nie należę,łapie prace,która się nadarza,nie narzekam,bo trzeba mądrze dzielić,ale przedpłatę mieć to już zupełna skrajność.Równie dobrze mógłbym nie płacić za wszystko inne. A tak poza tym. Dlaczego opisywana Pani nie kupi kuchenki na gaz,sam doświadczyłem ile się oszczędza,a później zdziwienie,że wyssa prąd. PGE też widać jak uważa takich klientów. Zrobili nawet w swoich biurach takie okienka,żeby biedacy szybko weszli-wyszli. Ludzie myślcie trochę,to te automaty będą niepotrzebne.

skomentuj

głupota ludzka

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ja (gość)  •

jeżeli masz problem ze sobą nie zwalaj go na innych, Każdy ma swoje życie i każdy wie co jest dla niego najlepsze. Jeżeli chodzi o liczniki przedpłacone to nie są tylko dla biedaków zostały wprowadzone również po to żeby pgn nie musiała zatrudniać dodatkowych ludzi do spisywania liczników. Ale niektórzy mają tak małe mózgi że na to nie potrafią wpaść. a jeżeli chodzi o samą firmę to jest nierzetelna z każdej strony patrzeć. Obsługa do d*** i zakres wiedzy pracowników pozostawia wiele do życzenia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Licznik przedplatowy

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Justyna (gość)  •

Zgadzam sie z wypowiedzia powyzej. A czy biedny czlowiek to cos gorszego nikt nigdy nie wie co go spotka w przyszlosci. Ja mam taki licznik nie ze wzgledu biedy ale braku tytulu prawnego do lokalu i tyle. I narazie nie zamierzam tego zmieniac bo mi to rozwiazanie odpowiada

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama