Dziennik Łódzki » Sport » Plan ŁKS: Za pół roku na giełdę, a za 3 lata do Ligi...

Plan ŁKS: Za pół roku na giełdę, a za 3 lata do Ligi Europejskiej

Data dodania: 2012-02-22 08:00:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-22 09:03:23

27KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Plan ŁKS: Za pół roku na giełdę, a za 3 lata do Ligi Europejskiej

Andrzej Voigt (© Krzysztof Szymczak)

Z Andrzejem Voigtem, prezesem ŁKS, rozmawia Paweł Hochstim:

Mijają właśnie dwa tygodnie, odkąd został Pan prezesem ŁKS. Jeszcze nie żałuje Pan tego?

Problemy tylko mnie wzmacniają. Popełniłem rok temu książkę, a jej tytuł to "Abecadło według Andrzeja Voigta. Co nas nie zabije, to nas wzmocni".

No to ŁKS musi Pana mocno wzmacniać, bo problemów tutaj nie brakuje.

Sugerowałbym niektórym mediom, żeby zajęły się też innymi klubami, bo z moich informacji wynika, że ŁKS jest jednym z najmniej zadłużonych klubów w ekstraklasie. Jakoś dziwnie nagłaśnia się tylko i wyłącznie kwestię ŁKS, a wiemy, że inne kluby zalegają po kilka milionów samym zawodnikom.

Pan dzisiaj wie, ile wynosi dług ŁKS?

Wiem w dużym przybliżeniu i tym bardziej jestem pewien, że klub da się wyprowadzić na prostą.
∨ Czytaj dalej
Księgowe zadłużenie wynosi ok. 4 milionów złotych. A to z wartością drużyny, kart zawodniczych itd. w pewnym sensie się bilansuje. Zapraszam więc wszystkich sponsorów i reklamodawców oraz samorządy terytorialne i gospodarcze, ponieważ paradoksalnie klub jest na plusie w kontekście podliczenia również wartości niematerialnych i prawnych.

Skąd Pan wziął się w ŁKS? Z boku w ostatnich tygodniach wyglądało to tak, że jest, w cudzysłowie, przetarg i kto da więcej, ten wejdzie do ŁKS. Coś Pan musiał obiecać.

Obiecałem przede wszystkim, że się zaangażuję i uporządkuję spółkę, wspólnie z obecnymi akcjonariuszami, których uważam za ludzi oddanych klubowi, piłce i koszykówce. Tylko, że bez większych pieniędzy tego ambitnego celu się nie da zrobić. A namówił mnie do tego Mirosław Bulzacki, który do mnie zadzwonił, gdy byłem z drodze powrotnej z ukończenia innego projektu przemysłowego. Kieruję od wielu lat wspólnie z Leszkiem Ćmikiewiczem stowarzyszeniem "Orły Górskiego" i dla mnie to jest wielka frajda. A to, co się dzieje w Ekstraklasie, jest nowym doświadczeniem.

Podpisał Pan umowę z właścicielami ŁKS?

Podpisaliśmy porozumienie o podniesieniu kapitału akcyjnego spółki przynajmniej o trzy miliony złotych do końca czerwca tego roku.

A kto ma wyłożyć te pieniądze?

AV Inwestor SA i jej partnerzy, czyli firma zarządzana przeze mnie.

A z otoczenia właścicieli klubu słychać, że do tej pory nie podpisaliście żadnego dokumentu. Że są tylko słowne porozumienia.

Nie wiem, skąd ma pan takie informacje - w dniu 3 lutego 2012 roku zostało podpisane porozumienie. Ono oczywiście podlega tajemnicy handlowej, ale w każdej chwili mogę je ujawnić, o ile prawo na to będzie pozwalało. Ale jesteśmy w sporcie dżentelmeńskim, bo tak traktuję piłkę nożną.

Krótko mówiąc, Pańska firma ma do końca czerwca wpłacić do klubu trzy miliony złotych, tak?

Firma AV Inwestor jest funduszem. Pozyskujemy ciekawe projekty, a później wystosowujemy zaproszenia do naszych znajomych, którzy mają fundusze i chcą dywersyfikować swój portfel inwestycyjny. ŁKS, po wspólnym uporządkowaniu z obecnymi akcjonariuszami, którzy włożyli w ten klub bardzo dużo serca i pieniędzy, też będzie takim projektem. Ale chciałbym podkreślić, że każdego dnia coraz bardziej podziwiam obecnych akcjonariuszy, że mając niewielkie środki utrzymali klub, a do tego jeszcze wprowadzili drużynę piłkarską do ekstraklasy, no i wykupili licencję na grę w ekstraklasie koszykarzy. Wygrywają tylko ci, którzy są uparci.

Ile procent akcji przejmie AV Inwestor, gdy wywiąże się z tej umowy?

Pakiet większościowy, choć później chcemy go upublicznić i część sprzedać nowym inwestorom. Klub musi mieć wyrazistego gospodarza, ale i poparcie fanów - akcjonariuszy.

Uważa Pan, że na piłce nożnej w Polsce można zarabiać?

Nie wiem. Nie przyszedłem tutaj z tą intencją. Traktuję to jako prestiż i możliwość wykazania się, że na koniec ten projekt przynajmniej będzie się bilansował. Czy na tym zarobimy? Nie wiem, bo to jest projekt, którego powodzenie w dużym stopniu zależy od samych zawodników, ich zaangażowania. Dlatego bardzo dużo czasu zamierzamy poświęcić motywacji, bo mamy naprawdę dobrych piłkarzy, wielu byłych reprezentantów Polski. Umiejętności gry w piłkę się nie zapomina.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ot (gość), 25.02.12, 17:06:24

za 3 lata to beda grac w 2 lidze

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zabaniak (gość), 23.02.12, 11:33:06

Za tydzień do kochanówki...

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Antonio Ptakko (gość), 22.02.12, 20:09:11

Śmiech Żart Kabaret

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Jeden mały szczególik !

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Aleks (gość), 22.02.12, 16:37:54

Będzie praca w Łodzi to i znajdą się tłumy na meczach. Tak było zawsze w Łodzi. Dlatego derby łódzkie to klasyk i największe wydarzenie w polskiej lidze. Nowy stadion również przyciągnie ludzi. Być może ktoś z biznesu, wpadnie na pomysł dobudowania czwartej trybuny. Tam może być całkiem fajne małe centrum handlowe. W pobliżu duży teren zieleni, kąpielisko i dworzec oraz kibice. Całkiem niezły interes !

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

jebac widzew SZK !

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dwid (gość), 22.02.12, 15:51:20

kurwy z widzewa sie pruja ;d szmaty , posrance

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

RTS ZWISEW ROKICIE do gnoju!!!!!!!!!!!!!!!!

zgłoś +3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

LKS LODZ GREGOR (gość), 22.02.12, 15:03:13

ty lepiej patrz zeby twoja ZDUNSKA WOLA Z OKREGOWKI SIE NIE Z J E B A L A !!!!!a o lodz i o LODZKI KLUB SPORTOWY sie nie martw damy rade chlopie malorolny

odpowiedzi (0)

ocena: 75%

Tak: 3

Nie: 1

skomentuj

Hhahaha

zgłoś +4 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Łodzianin (gość), 22.02.12, 13:29:03

łks w lidze Europy to tak samo jest realne,jak realne jest popełnić książkę,a za 3 lata to ełKAłes będzie marzył o powrocie do Elity z której w maju spadnie z hukiem.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 4

Nie: 4

skomentuj

choć jestem legionistą życzę powodzenia

zgłoś +4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwator (gość), 22.02.12, 12:16:30

choć jestem legionistą życzę powodzenia

ocena: 80%

Tak: 4

Nie: 1

skomentuj

To miłe!

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Benito 88 (gość), 22.02.12, 13:08:12

Widać że są jeszcze normalni kibice mimo że za sobą nie przepadają(?).

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

RAZ NA WIERZCHU RAZ NA DNIE PRZYGODA NASZA DZIEJE SIE NA ZAWSZE Z LKS LODZ

zgłoś +10 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

URODZONY KIBIC LKS LODZ I VFL BORUSSIA MÖNCHENGLADBACH 1900 (gość), 22.02.12, 10:55:32

Ja juz pisalem ze TEN SIE SMIEJE KTO SIE SMIEJE OSTATNI !!! podejrzewam ze w tym klubiku z pilsudzkiego tez kasy brakuje a ten wasz CACEK groszem nie smierdzi a na koniec tak was WYCACKA ze sami pujdziecie do magistratu miejskiego z wyciagnieta reka o pomoc .Jesli te zapowiedzi sie sprawdza to naprawde lodzki klub sportowy moze byc naprawde silnym klubem w przyszlosci i wszystko jedno z dwiema czy trzema trybunami a przecierz zadluzenie klubu moze byc mniejsze niz w klubie z pilsudzkiego tam juz slychac o niewyplaconych pensiach dla zawodnikow zreszta bylo to widoczne w ostatnim meczu z podbeskidziem tyle przygotowan wyjazd zagranice i co PILKARZE ODCHODZA I WYNIKOW NIE WIDAC!!!!!!!!Oliwa nie zywa ale sprawiedliwa kiedys cala prawda na wierzch wyplynie !!! bo w zyciu tak jest raz na wozie raz pod wozem a widzewiacy zyja jeszcze czasami bonka i pucharami prawda ich w oczy kole ze te czasy juz nie wroca bo komuna minela i nie ma kto was wspierac KLUBEM LODZI JEST LKS

ocena: 62%

Tak: 10

Nie: 6

skomentuj

słownik nie jest drogi

zgłoś +5 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hahaha (gość), 22.02.12, 11:04:23

Radzę zaopatrzyć się w słownik, nie jest to zbyt droga rzecz.

Dobrze, że komuna minęła, przynajmniej takie twory jak łks nie będą sztucznie podtrzymywane przy życiu.

A Cacek, mimo wszystko, jest dużo bogatszy od tego Voigta, a i sam Widzew ma więcej sponsorów niż ŁKS. Czy wyników nie widać? Póki co wyższe miejsce w tabeli, więc nie jest tak źle.

odpowiedzi (0)

ocena: 45%

Tak: 5

Nie: 6

skomentuj

I takiego czlowieka nam trzeba !

zgłoś +8 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

LODZ (gość), 22.02.12, 10:16:31

Facet kontakty ma a wiec jak bedzie tylko dobra gra to o inwestora nie bedzie trudno. Dodatkowo pod koniec roku wjezdzaja koparki i zaczyna sie budowa nowego obiektu co tez przyciagne !

ŁKS to wielki klub ! Pilkarze zakladali najwyzsza lige pilkarska a kibice jako pierwsi tworzyli ruch kibicowski !

Pozdrawiam fanow ŁKSu ! Jeszcze nadejda dla nas piekne dni zobaczycie.

odpowiedzi (0)

ocena: 57%

Tak: 8

Nie: 6

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.