Menu Region

Amerykanie przejmą hipermarkety Real?

Amerykanie przejmą hipermarkety Real?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Łódzki

Alicja Zboińska

7Komentarzy Prześlij Drukuj
Amerykanie przejmą hipermarkety Real?

Pracownicy Reala boją się, że sieć zostanie przejęta (© Krzysztof Szymczak)

Pracownicy hipermarketów Real drżą o swoją przyszłość. Wśród załogi aż huczy o tym, że już niebawem nie będą pracować w tej sieci, a Real ma być sprzedany. Do transakcji, zdaniem załogi, ma dojść już wiosną tego roku. Przedstawiciele sieci nie komentują tych doniesień.
- Podczas przerw w pracy nie rozmawiamy już o niczym innym, tylko o sprzedaży Reala - mówi pani Anna, która od pięciu lat pracuje jako kasjerka w jednym z łódzkich marketów. - Oficjalnie nikt z nami na ten temat nie rozmawia, więc nie ma pewności, czy nie jest to tylko plotka. Z drugiej jednak strony pogłoski nie pojawiają się bez przyczyny.


Dlaczego pracownicy Reala boją się Amerykanów?

Załoga jest przekonana, że sieć przyjmie amerykański gigant handlu detalicznego - Wal-Mart, numer jeden na świecie.
I to właśnie wzbudza największe obawy kasjerek i pracowników poszczególnych stoisk. Boją się obniżek pensji i zwolnień.

- To prawda, że Wal-Mart słynie z wyjątkowo niskich cen, ale i tego, że nie najlepiej traktuje pracowników - tłumaczy pan Marek, kasjer z Reala z dwuletnim stażem. - W USA sprawy trafiały nawet do sądu, m.in. za dyskryminację czy szpiegowanie pracowników. Wiadomo, że praca na kasie nie jest szczytem marzeń, ale nie wszyscy z nas mają dobre wykształcenie albo szczęście w szukaniu pracy. Nikt z przełożonych nie komentuje tych doniesień.


Real milczy

Nie komentuje ich też Agnieszka Łukiewicz-Stachera, rzecznik Reala. Wiadomości od pracowników nie potwierdzają też ani centrala Metro AG (właściciela sieci) w Dusseldorfie ani centrala Wal-Marta. To zresztą nie pierwsze doniesienia o tym, że 54 sklepy Real w Polsce mogą mieć nowego właściciela. O rozmowach między przedstawicielami sieci, które w ostatnim czasie miały odbyć się w Polsce donosiła Wirtualna Polska.

Specjaliści od rynku wielkoformatowego handlu nie są przekonani, że dojdzie do transakcji.
- Gdy Wal-Mart decyduje się na wejście do danego kraju, to interesuje go pozycja numer jeden - mówi osoba z branży, która chce zachować anonimowość. - Real ma w Polsce tylko 54 sklepy, więc przejęcie go nie zapewni pozycji dominującej. Za przejęciem przemawia natomiast fakt, że szefów Wal-Marta interesują sieci jednoformatowe, czyli takie, które prowadzą sklepy tej samej wielkości. Taki właśnie jest Real, ma tylko hipermarkety.


ZOBACZ: Real każe pracownikom zaszywać kieszenie!




Zapisz się do newslettera
Reklama
7

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

markety

+41 / -18

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ugh (gość)  •

Okonek ma troche racji i towarem jest każda firma na rynku - kwestia ceny :)

praca kasjera, sprzedawcy itp to praca jak każda inna - raz gorsza raz lepsza... ale szcunek sie pracownikowi należy i ta prerwa na toaletę czy śniadanie...

Dobry pracownik to doceniany pracownik !!! Z odpowiednią pensją do tego

odpowiedzi (0)

skomentuj

może jednak...

+30 / -23

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ktoś z ktosiowa (gość)  •

Skoro ktoś nie zaprzecza a i nie potwierdza, to pewnie coś jest na rzeczy...
Nie na darmo wiecznie dyrektorzy się spotykają ze sobą i tną koszty gdzie się da.... zmiany wewnątrz real,- sa kosmetyczne i słyżą minimalizacji kosztów, zwolnienia pracowników, ograniczanie zakupów itp...
Nie tylko jest to podyktowane "kryzysem" ale za to w centrali przerost zatrudnienia jest ogromny.. o tym wszędzie każdy wie.... a w marketach brakuje już kompetentnych ludzi na sklepie i człowiek jak w dyskoncie - zdany jest na siebie !!! w Auchan itp jednak obsługa jest lepsza chyba....

odpowiedzi (0)

skomentuj

nic nowego pod sloncem

+39 / -39

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

okonek (gość)  •

sieci handlowe to nic innego jak towar - ich wlasciciele tez sie zmieniaja, czasem zachowujac stara nazwe, czasem nie. nic nowego pod sloncem. np. malo kto pewnie wie, ze Lidl i Kaufland to ten sam wlasciciel.
w ogole w Polsce tworzy sie jakies mity wokol pracy kasjerek - praca jak kazda inna, na pewno ciezka bo to przewala sie tony towarow i trzeba miec do tego zdrowy kregoslup i oczy, zeby reszty nie pomylic, ale nie przesadzajm w koncu z lapanki do pracy w hipermarketach nie biora.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Znów ucieczka przed podatakami

+77 / -72

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ten (gość)  •

Niekończące się transfery i zwolnienia z podatków. Chory kraj.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Do OBY

+65 / -53

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pracownik marketu (gość)  •

Jeśli klienci nie zaczną SZANOWAĆ kasjerów w supermarketach to po co ma to robić kierownictwo?!Jestem kasjerką w Markecie (co nie znaczy ,że nie mam wykształcenia) i nie raz słyszałam jak klienci straszą swoje dzieci ,że jak nie będą się uczyły to tak skończą- totalna ignorancja!!! Nie rozumiem jak ludzie mogą się dziwić ,że pracownicy "sieciówek" narzekają. Zapraszam do pracy wybór jest duży Real,Tesco/Carrefour,Lidl,Biedronka itd.Ludzie tu pracują nie dla przyjemności ale z konieczności!!!!.Pozdrawiam wiecznie narzekających klientów

odpowiedzi (0)

skomentuj

Oby!

+85 / -77

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosc (gość)  •

Miejmy nadzieję, że jak najszybciej dojdzie do transakcji. Wal-Marty są super. Poza tym miejmy nadzieję, że postawią na kasy automatyczne, wtedy panie nie będą już narzekać na złe warunki pracy i niskie pensje.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ortografia

+73 / -61

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pOLAK (gość)  •

Amerykanie pisze się wielką literą

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama