Skatował na śmierć w Żyrardowie, bo zarzucono mu napad?

    Skatował na śmierć w Żyrardowie, bo zarzucono mu napad?

    Wiesław Pierzchała

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Skatował na śmierć w Żyrardowie, bo zarzucono mu napad?

    ©Grzegorz Gałasiński

    Na ławie oskarżonych zasiądzie 59-letni Marek P. Prokuratura zarzuca mu pobicie ze skutkiem śmiertelnym Tomasza K. w centrum Żyrardowa.
    Skatował na śmierć w Żyrardowie, bo zarzucono mu napad?

    ©Grzegorz Gałasiński

    Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Do tragedii doszło w nocy z 5 na 6 lutego 2013 r. na ul. Mickiewicza w Żyrardowie. Około godz. 5 jadąca autem kobieta z przerażeniem zauważyła leżącego na chodniku zakrwawionego przechodnia. Zaalarmowała policjantów, a oni stwierdzili, że ofiara - był to Tomasz K. - ma obrażenia wykluczające wypadek drogowy.

    Podczas sekcji zwłok na ciele denata stwierdzono 12 śladów po uderzeniach pięściami i butami, które doprowadziły do zgonu.

    Napad na bank w Zgierzu. Sprawca ukradł kilkanaście tysięcy złotych

    Śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa w Żyrardowie. Śledczy jeszcze tego samego dnia dotarli do mieszkania Jacka P., które było oddalone 300 m od miejsca znalezienia zwłok. Mieszkanie wybrano nieprzypadkowo, bo dowiedzieli się, że bywał tam Tomasz K. Na miejscu policjanci zastali oskarżonego, który zwrócił ich uwagę, bo jego ubranie i rower były poplamione krwią.

    Trop był dobry, tym bardziej że śledczy dowiedzieli się, iż feralnej nocy między Markiem P. a Tomaszem K., który też przebywał w mieszkaniu, doszło do awantury. Zdaniem świadków, w pewnym momencie Tomasz K. zarzucił oskarżonemu, że brał udział w napadzie rabunkowym na jego babcię. Mężczyźni zaczęli się szarpać, po czym Marek P. pożegnał towarzystwo i wyszedł zabierając ze sobą rower.

    Śmiertelne pobicie na Kopcińskiego. Policja zatrzymała czterech mężczyzn

    Wkrótce Tomasz K. też opuścił biesiadników wyjaśniając, że wraca do domu. Nie wrócił, bo po drodze zapewne natknął się na Marka P., który go skatował. Potem oskarżony wrócił do mieszkania Jacka P. i spytał gospodarza czy może się u niego przespać. Uzyskawszy zgodę zdrzemnął się, zaś rankiem zjawili się tam policjanci. W śledztwie Marek P. nie przyznał się do winy.

    Pobili mężczyznę i zostawili przy drodze. Zostali zatrzymani przez policję [ZDJĘCIA]

    Autopromocja

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wg dziennikarza sąd apelacyjny jest sądem pierwszej instancji

      Zorro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      "Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Apelacyjnego w Łodzi" To ci dopiero informacja. Sąd apelacyjny sądem pierwszej instancji. Cuda. Jakiż to przepis o tym stanowi? Ciekawe, gdzie zatem...rozwiń całość

      "Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Apelacyjnego w Łodzi" To ci dopiero informacja. Sąd apelacyjny sądem pierwszej instancji. Cuda. Jakiż to przepis o tym stanowi? Ciekawe, gdzie zatem trafi apelacja od orzeczenia tego sądu. Nie piszcie, że do Sądu Najwyższego :) Czy dziennikarze, którzy zabierają się za takie artykuły nie mają podstawowej wiedzy na temat tego o czym piszą? zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oj tam

      tksbk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      czepiasz się, jeszcze pewnie byś chciał, żeby ortografię znali. Daj spokój ludziom, ważne że mają pracę.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama