Menu Region

Nie masz książeczki wojskowej, nie będziesz zameldowany

Nie masz książeczki wojskowej, nie będziesz zameldowany

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Łódzki

Michał Meksa

5Komentarzy Prześlij Drukuj
Nie masz książeczki wojskowej, nie będziesz zameldowany Nie masz książeczki wojskowej, nie będziesz zameldowany

Książeczkę wojskową musimy posiadać na mocy przepisów, pochodzących z lat 70. XX w. (© Piotr Krzyżanowski/polskapresse)

Nie masz książeczki wojskowej? Możesz mieć problem z zameldowaniem. Choć od dawna nie obowiązuje już pobór powszechny, mężczyźni nadal potrzebują tego dokumentu. Decydują o tym przepisy, ustalone jeszcze w latach 70. XX wieku...
- Jestem zameldowany w mieszkaniu mamy, ale nie mieszkam tam już od wielu lat - mówi pan Dariusz z Łęczycy. - Chciałem się przemeldować do swojego obecnego miejsca zamieszkania. Okazało się, że potrzebna jest mi do tego książeczka wojskowa.

Niestety, nieużywany od dawna dokument panu Dariuszowi zaginął. Mieszkaniec Łęczycy był zmuszony zrezygnować z przemeldowania. - Teraz w dowodzie wciąż mam adres, pod którym nie mieszkam - opowiada pan Dariusz.
- To kłopotliwe, gdy muszę np. załatwić jakąś sprawę na poczcie.

Dlaczego przy zameldowaniu wciąż potrzebujemy książeczki wojskowej? - Potrzebujemy tego dokumentu, by powiadomić Wojskową Komisję Uzupełnień o zmianie adresu zameldowania osoby podlegającej obowiązkowi obrony - tłumaczy Henryka Rosiak, p.o. zastępca dyrektora wydziału spraw obywatelskich Urzędu Miasta Łodzi, który zajmuje się m.in. meldunkami.

Łódzcy urzędnicy, w przeciwieństwie do swych kolegów z Łęczycy, nie robią jednak problemu z powodu braku dokumentu. - Nie jest to dla nas podstawa do odmowy meldunku - zapewnia urzędniczka. - Kontaktujemy się z WKU w poprzednim miejscu zameldowania i przekazujemy wszystkie informacje.

Obowiązek okazywania książeczki przy zameldowaniu ustala przepis, pochodzący z 1974 roku. Nie zmienił się, mimo likwidacji obowiązkowego poboru do wojska w 2010 roku. Dopiero teraz urzędnicy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych postanowili dostosować go do rzeczywistości.

- Przygotowujemy projekt zmiany w ustawie o ewidencji ludności i dowodach osobistych - mówi Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy MSW. - Rozważamy również zlikwidowanie wymogu okazywania książeczki wojskowej przy dokonywaniu obowiązku meldunkowego. Zmiana miałaby wejść w życie 1 stycznia 2013 roku.


Damy ci więcej - zarejestruj się!
Reklama
5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

do KUBA

+65 / -66

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

b (gość)  •

no tak ja wiem że u was w UK to inne życie. Nie mniej jednak nie rozumiem problemu z ksiażeczką, zgłosić zaginięcie i wydadzą nową. Chyba że facet uchylał sie od poboru i teraz go ścigną

odpowiedzi (0)

skomentuj

prehistoria średniowieczna

+27 / -59

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kuba (gość)  •

meldunek to chyba już tylko w Polsce jest konieczny,mieszkam w UK i tu jak napiszę że mieszkam tu i tu jest wiarygodne i dowodów osobistych żadnych nie ma,wystarczy prawo jazdy albo paszport czy coś ze zdjęciem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

jak w usa można żyć?

+71 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwator (gość)  •

Obserwując bzdury obowiązku meldunkowego w Polsce jestem ciekaw czy urzędnicy zastanowili się jak może funkcjonować np państwo o nazwie USA gdzie nie ma tego obowiązku, nie ma dowodów osobistych, dokumentem istotnym jest prawo jazdy i "social security" (ubezpieczenie). I jak tam może funkcjonowac policja, która daje radę łapać poszukiwanych... :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

To już 200 lat "meldunków" !

+34 / -81

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

misiorny z Puszczy (gość)  •

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego urząd meldunkowy, aby powiadomić Wojskową Komisję Jakąś Tam o miejscu zameldowania obywatela musi mieć książeczkę wojskową tego obywatela - a nie wystarczy mu do tego jego dowód osobisty i PESEL?Ciekawostka: obowiązek meldunkowy wprowadzono w czasach carskich, na początku 19 wieku, w postaci regestrów pańszczyźnianych, aby władca posiadał wykaz zamieszkiwania swojego mięsa armatniego. Ten obowiązek był zniesiony tylko w czasie dwudziestolecia międzywojennego, kiedy mieliśmy w Rzeczypospolitej ustrój demokratyczny. Po 1945 roku, rząd z upoważnienia sowieckiej Rosji wprowadził znów ten rejestr jako „obowiązek meldunkowy”. Przepisy meldunkowe trwają więc od 200 lat do dzisiaj. Jak widać rejestr przydaje się nieudolnej władzy cały czas, również w epoce internetu i e-administracji.Ale dodam też, że „odmowa zameldowania”, dość licznie jeszcze praktykowana w naszych cały czas socjalistycznych urzędach ma również dobre strony. Np. kiedy rejestrujesz samochód – to na stary adres, pod którym od dawna już nie mieszkasz :)) Mandaty więc mogą przysyłać ci na Berdyczów !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Przepisy ogólne

+134 / -69

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obywatel (gość)  •

wystarczy zaswiadczenie z Wojskowej Komendy Uzupełnien o sytuacji dotyczacej uregulowania sluzby wojskowej i jest po sprawie,meldunek mozna w ten sposow zrobic ,wiec jaki tu poruszany jest proble,w kazdym urzexzie udzielaja taka sama informacje?

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama