Menu Region

W Łodzi nie ma dokąd eksmitować lokatorów niepłacących...

W Łodzi nie ma dokąd eksmitować lokatorów niepłacących czynszu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Łódzki

Jolanta Sobczyńska, Piotr Brzózka

14Komentarzy Prześlij Drukuj
Każdego roku ponad 1.000 mieszkańców Łodzi - z reguły dłużników czynszowych - dostaje wyroki eksmisyjne. Ale eksmitować ich nie ma dokąd.
W Łodzi nie ma dokąd eksmitować lokatorów niepłacących czynszu

Eksmisja to zawsze dramat. Dla osób starszych, schorowanych - tragedia

(© Dariusz Śmigielski)

Dwadzieścia sześć lat może zająć rozładowanie kolejki osób, oczekujących w Łodzi na wykonanie wyroku eksmisyjnego z prawem do lokalu socjalnego. Tak przynajmniej szacuje Andrzej Rozenkowski, szef Stowarzyszenia Właścicieli Nieruchomości w Łodzi. Oczywiście przy założeniu, że zachowamy dotychczasowe tempo przyznawania tych lokali i narastania liczby wyroków eksmisyjnych. Ćwierć wieku - szmat czasu.
Można brutalnie zapytać, ilu zainteresowanych nie dożyje eksmisji, ile budynków zdąży się w tym czasie zawalić?

Formalnie rzecz biorąc, w Polsce, za zatem i w Łodzi, pojęcie eksmisji na bruk nie istnieje. W praktyce różnie z tym bywa, a bruk (zwany też noclegownią) może być tylko kwestią czasu. W świetle obowiązujących dziś przepisów, lokator, któremu sąd nie przyznał prawa do lokalu socjalnego, powinien trafić do pomieszczenia tymczasowego. Obowiązek wskazania takiego ma gmina bądź inny właściciel nieruchomości. Jeśli tego nie zrobi, komornik wstrzymuje się z eksmisją, ale tylko przez sześć miesięcy.

Jeśli do tego czasu lokal się nie znajdzie, dokonuje się eksmisji wprost do noclegowni, schroniska bądź innego podobnego miejsca. A w lokalu tymczasowym - jeśli ktoś ma szczęście do niego trafić - też nie można przebywać bez końca. Minimalny czas to miesiąc, maksymalny - sześć miesięcy. Po tym czasie trzeba zabrać swoje rzeczy i szukać szczęścia na ulicy bądź pod dachem noclegowni.

To wszystko oznacza, że de facto eksmisja na bruk istnieje, choć nie jest tak nazywana. Zresztą są przypadki, w których jest ona możliwa wprost, z pominięciem "ścieżki" lokalu tymczasowego. Tak się dzieje, jeśli sąd orzeknie eksmisję, za powód podając psychiczne bądź fizyczne znęcanie się nad rodziną przez jednego z lokatorów. Zapis ten został wprowadzony w imię walki z patologią w rodzinie, choć nie brakuje takich, którzy upatrują w tym jedynie pretekstu. Wprost na ulicę można dziś wyeksmitować osobę uciążliwą dla współmieszkańców i samego budynku - czyli wandala niszczącego mienie, terroryzującego sąsiadów. Do lokalu tymczasowego nie mają również prawa osoby eksmitowane z mieszkania, które zajęły samowolnie.

Czym jest lokal tymczasowy? Może nim być mieszkanie o niskim standardzie, może nim być nawet pokój w hotelu - to wygodne rozwiązanie szczególnie dla właścicieli nieruchomości. Już po upływie miesiąca można po prostu nie przedłużyć umowy, eksmitowany nie jest tu pod opieką przepisów o ochronie lokatorów - po prostu któregoś dnia nie może już wejść do swojego pokoju.

Lokal tymczasowy musi spełniać kilka wymogów. Zagwarantowana musi być powierzchnia - minimum pięć metrów kwadratowych na osobę, w przypadku osoby samotnej minimum dziesięć metrów. Musi być dostęp do elektryczności, wody oraz ubikacji, ale nie jest wykluczone, że będzie to drewniany wychodek na podwórku.

Do lokali tymczasowych nie eksmituje się osób chorych i niepełnosprawnych oraz kobiet w ciąży i dzieci do 18. roku życia.
Sąd może też przyznać eksmitowanemu prawo do lokalu socjalnego, czyli o wyższym standardzie niż lokal tymczasowy. Komornik w dniu, w którym uzyska tytuł wykonawczy do wyroku eksmisyjnego, daje dłużnikowi 30 dni na dobrowolne przeniesienie się do przyznanego lokalu socjalnego.

Ale to tylko teoria, bo gmina musi taki lokal dostarczyć. W 2010 roku na lokal socjalny czekało w Łodzi 4.030 osób, w tym 3.393 z wyrokami eksmisyjnymi. Przyznano tych lokali 478, czyli 12 procentom oczekujących. Jeszcze gorzej wygląda to w przypadku lokali tymczasowych. W 2010 roku na lokale tymczasowe oczekiwało 1.285 osób. Ile je dostało? 61. Na koniec czerwca 2011 roku liczba osób oczekujących na lokal tymczasowy szacowana była na 1.617. Ile dostało? Pięć osób.

Komornicy na ubiegłotygodniowej konferencji "Eksmisje a prawa człowieka", która zorganizowana była właśnie w Łodzi, zastanawiali się, czemu w Holandii od czasu wezwania dłużnika do spłaty zaległości za najem lokalu do - w przypadku ociągania się tegoż - eksmisji (łącznie z postępowaniem sądowym) mija… 50 - 60 dni, a w Łodzi - kilka lat. I dlaczego tam wyrok zapada w ciągu tygodnia. Na spotkanie do Łodzi przyjechali komornicy z Hiszpanii i Francji. Rozmawiali o tym, czy takie - wydawałoby się - prospołeczne, empatyczne zachowanie wobec dłużników nie jest tak naprawdę zachowaniem aspołecznym. Koszty uporczywego uchylania się najemców od płacenia czynszów ponoszą przecież ci podatnicy, którzy płacą regularnie. Andrzej Ritmann, przewodniczący Izby Komorniczej w Łodzi, twierdzi, że jego koledzy z Europy nie byli w stanie zrozumieć polskich realiów.

Miasto szacuje, że 30 września 2012 roku miało do zrealizowania 4.25o wyroków eksmisyjnych, z czego 2.724 z własnego zasobu komunalnego, 810 z budynków należących do prywatnych właścicieli oraz 661 z prywatnych wspólnot, zarządzanych przez miejskie administracje nieruchomości. W 2011 roku, w którym zapadło 1.436 wyroków eksmisyjnych, udało się wykonać niecałe 350. Do końca czerwca 2012 roku do 22 kancelarii komorniczych w Łodzi wpłynęło 208 wniosków o eksmisję, 45 z nich dotyczyło przeniesienia do lokali tymczasowych. Odbyły się 44 eksmisje. 18 spraw umorzono, bo np. właściciel mieszkania porozumiał się z dłużnikiem w sprawie spłaty lub lokator sam się wyprowadził.

Dla porównania, w pierwszej połowie 2011 roku do łódzkich kancelarii komorniczych wpłynęło 171 wniosków o "opróżnienie lokalu", w tym 40 z prawem do lokalu tymczasowego. 76 spraw zakończono eksmisjami, a w 31 doszło do porozumienia.
Zdaniem prywatnych właścicieli kamienic, miasto pozwala, by sądy wydawały postanowienia o eksmisji z prawem do lokalu socjalnego nawet osobom, które nie są w bardzo złej sytuacji życiowej. Bo na przykład pracują na czarno albo mają inne źródła dochodu, o czym mogliby wiedzieć pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
1 »
Reklama
13

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Wyrzucani z dnia na dzień

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lucyna (gość)  •

Kamienica została sprzedana w połowie listopada ,a do 31 grudnia mam się wyprowadzić .Mam 75 lat nie zalegam z czynszem. Jestem samotną schorowaną osobą na zimę kupiłam piec i węgiel więc nie mam żadnych oszczędności były właściciel sprzedał kamienice bez powiadomienia lokatorów.Napiszcie co mam robić żyć mnie się już nie chce.

odpowiedzi (0)

skomentuj

warunki lokalu socjalnego

+27 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rita (gość)  •

Jestem samotną matką z 2 dzieci. Mieszkam w Łodzi. Dostałam eksmisje zadłużenie mam na 5000 zł.

Dostałam lokal socjalny 30 metrów kwadratowych, bez łazienki, wc na podwórku, jest prąd, piec, nie ma gazu. Jednak lokal jest w stanie do remontu na ścianach poodpadał tynk widać cegły, jest wilgoć i grzyby na ścianach, są dziury. Nie ma kuchni elektrycznej wstawionej, nie ma gniazdek elektrycznych, są tylko dziury na gniazdka. Czy muszę przyjąć takie mieszkanie? Czy administracja nie ma obowiązku mi go wyremontować?

skomentuj

odpowiedz

+23 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zzzzzzz (gość)  •

miasto ma obowiazek remontu lokalu,wstawienia kuchenki elektrycznej,pica weglowego badz elektrycznego grzejnika..ja takze jestem po eksmisji,dostalam lokal 18 metrow,bez gazu,wc w podworzu,ale kuchenke elektryczna,grzejnik elektryczny otrzymalam.lokal byl po remoncie(oczywiscie robili go na odwal sie)ale zawsze.nowe okna i tyle......no coz,sa tacy ktorzy uwazaja ze ludzie eksmitowani to MENELE...to nieprawda,mnie sie w zyciu nagle wszystko rozwalilo,i tak z dzieckiem trafilam do lokalu socjalnego,mieszkam juz 4 lata,bo po roku regularnego placenia czynszu lokal przechodzi na kwaterunek...wspolczuje dramatu ale glowa do gory...zlo nie trwa wiecznie....

odpowiedzi (0)

skomentuj

a ja chce dobrego miasta i madrej, konsekwentnej wladzy

+20 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

reszka (gość)  •

to moze jednak byly prezydent banaszek mial racje proponujac kontenery? miedzy nami to warunki mieszkaniowe w nich sa lepsze niz w wiekszosci kamieniac w srodmiesciu. proponuje roboty przymusowe i publiczne dla opornych i bezkarnych w nieplaceniu,

odpowiedzi (0)

skomentuj

Gdzie eksmitowac ?

+25 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R.B. (gość)  •

Jesli nie ma gdzie,to poprostu do w przyszlosci powstajacego dworca Lodz-Fabryczna.Jestem przekonany,ze wielu bezdomnych znajdzie tam spokojna przystan. Jesli wladze Lodzi tego nie widza,to szybko sie otym przekonaja. !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wolnoś Tomku w swoim domku.

+25 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wścieklizna (gość)  •

Wyp.... ten rząd jak sobie ustalili przepisy chroniące właścicieli kamienic to teraz eksmitując lokatorów muszą dać ( lub nie) lokal socjalny, a kamienicznik się cieszy bo dostaje od gminy odszkodowanie za przebywanie lokatrorów mimo wyroku eksmisyjnego,płaci gmina ,jes to koszt około 200 tyś rocznie za jedno mieszkanie,czysty zysk ,a jak się pomyśli to na miejsce ekmitowanego(po wyprowadzce) wprowadza się nowego lokatora bierze się kaucję bez pokwitowania i bezzwrotną ,a po paru miesiącach podnosi się czynsz do takiego poziomu że lokator przestaje płacić i koło się zamyka.TAKĄ PRAKTYKĘ STOSUJE WŁAŚCICIEL KAMIENICY W ŁODZI PRZY UL NOWOMIEJSKIEJ 4. ZŁODZIEJ I OSZUST.

odpowiedzi (0)

skomentuj

eksmisje

+44 / -22

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

macko (gość)  •

ja juz czekam na lokal socjalny z eksmisji i jakos nikt mnie nie rusza od siedmiu lat

odpowiedzi (0)

skomentuj

!!!

+25 / -22

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

!!! (gość)  •

Jak nie płacili to i tak nie będą płacić,coś z tym trzeba zrobić osiedle dla biedniejszych wybudować bo to też ludzie i swoje 4 kąty powinni mieć żeby ich na nie było stać.Ale to tylko Polska w takim kraju i zasadach żyć trzeba biedni może do grobu bo mieszkań tańszych nie ma i nie będzie taki rząd jaki kraj do d***!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Byłe lokale użytkowe do wykorzystania.

+52 / -27

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwator (gość)  •

Niedawno Prezydent Banaszek obiecał osiedle kontenerowe i co nie będzie tego osiedla?A może by tak na ten cel przeznaczyć wolne i nie zagospodarowane lokale w kamienicach po sklepach i różnych usługach,które od lat stoją puste..Są ich setki a może i tysiące.W Śródmieściu i na Polesiu prawie w każdej kamienicy jest ich po kilka i jak na razie są dewastowane a nie które zamieszkałe przez bezdomnych.

odpowiedzi (0)

skomentuj

nie ma "gdzie" eksmitować...

+62 / -52

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

taraska09 (gość)  •

Dokąd, DOKĄD !!! eksmitować, a nie "gdzie"! Wstyd.

odpowiedzi (0)

skomentuj

brzózki szumią

+69 / -39

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

warunki (gość)  •

jest pełno miejsca w lesie, między koluszkami ,a brzezinami !! brzózki szumią, świeże powietrze, warunki wysmienite !! nie ma tu mowy o jakimkolwiek bruku!!

skomentuj

Ja bym

+25 / -24

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kontra (gość)  •

tam wysłał tych co te czynsze naliczają i bardzo dobrze się mają.

odpowiedzi (0)

skomentuj

warunki

+66 / -57

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Podpis aga (gość)  •

sam tam zamieszkaj

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama