I psinco!

    Jerzy Witaszczyk

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    NIK dołożyła samorządom. Ponad jedna trzecia pieniędzy przeznaczonych na zwalczanie bezdomności zwierząt została wydana nielegalnie bądź niegospodarnie. Jak można się domyślać, zajmie się tym prokurator, żeby na koniec sprawę umorzyć. A bezpańskich zwierząt, zwłaszcza psów, mamy z roku na rok więcej, bo prawo mamy złe.
    Jerzy Witaszczyk

    Jerzy Witaszczyk ©Grzegorz Gałasiński

    Rzecz jasna, raport NIK niczego nie załatwi w tej sprawie. Zostanie olany, podobnie jak ostatnio na ogół olewane były inne krytyczne uwagi tej instytucji. Może to się zmieni, kiedy szefem NIK zostanie "nasz człowiek", Krzysztof Kwiatkowski? Ale wątpię, w związku z czym zostawmy politykę, wróćmy do bezdomnych psów i kotów.

    Ich los doskwiera politykom od dawna, więc co jakiś czas pochylają się nad nim z głęboką troską, że wspomnę jedynego wicepremiera z Pabianic. Łzy nad psim losem roniła posłanka SLD Katarzyna Piekarska, jak również załamywała ręce jeszcze wybitniejsza Joanna Mucha, specjalistka od sportu i Madonny, a nawet sam Janusz Palikot, nasz człowiek z Biłgoraja. No i co? - I psinco - jak rzekł hycel po nieudanym połowie psa, co usłyszałem w dzieciństwie, kibicując psu.

    Humanitarne rozwiązanie problemu bezpańskich psów w praktyce jest proste, ale żeby do tego dojść, trzeba dysponować dobrą wolą i kilkoma dekami pomyślunku. Jak widać z pieskiego losu psów, autorom kolejnych ustaw o ochronie zwierząt, czyli naszym prześwietnym politykom, niedostatek wymienionych atrybutów dotkliwe doskwiera. Marny los psów. A przy takich politykach nasz los jeszcze marniejszy.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Zdjęcie autora komentarza
    Pieskie perspektywy.

    ksantypa_222

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 5

    Zasadniczym problemem jest przydatność Najwyższej Izby Kontroli w obowiązującym obecnie systemie prawnym Rzeczypospolitej. Skoro wszystkie raporty NIK są powszechnie olewane, to jawi się pytanie...rozwiń całość

    Zasadniczym problemem jest przydatność Najwyższej Izby Kontroli w obowiązującym obecnie systemie prawnym Rzeczypospolitej. Skoro wszystkie raporty NIK są powszechnie olewane, to jawi się pytanie o sens istnienia tej Instytucji. Zmonopolizowanie władzy w rękach przedstawicieli jednej opcji politycznej wróży nam wszystkim jak najgorzej. Choćby Pan Krzysztof Kwiatkowski jako szef NIK zaklinał się na wszelkie świętości o swej bezpartyjności i rzetelnym podejściu do wykonywanych czynności kontrolnych, to nawet nie zdadzą się te zaklęcia psu na budę. Niezbędna jest totalna przebudowa systemu prawnego w naszej Ojczyźnie. Bez tego ani rusz. Kto ma dokonać tej przebudowy?
    SEJM! Popatrzmy na poczynania naszych wybrańców. Im ani w głowie jakiekolwiek zmiany! Oni dbają wyłącznie o własne prywatne interesy. Przykładów, aż nadto.( ostatnio – ekstra emerytury dla byłych i obecnych parlamentarzystów!!!)
    To się liczy, a nie los zwierząt, czy los zwykłych zjadaczy chleba naszego powszedniego.

    Koniecznie posłuchajcie!

    http://www.youtube.com/watch?v=aHUuUjuo2XI

    To są również moje marzenia senne.
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo