W ciągu kilku ostatnich dni niektórzy pracownicy magistratu łódzkiego zachowują się tak, jak gdyby nie było nie tylko 17 I 2010 roku, ale nawet 4 czerwca roku 1989. Na kolejne pytania łódzkich dziennikarzy o wysokość zarobków konkretnych urzędników samorządowych opłacanych przez podatników, eksperci prawni w UMŁ ripostują, że one są niejawne, bo "urzędnicy ci nie podejmują decyzji finansowych". Albo jakoś tak. Odpowiem krótko - wielokrotne werdykty Naczelnego Sądu Administracyjnego suchej nitki nie zostawiły na próbach utajniania zarobków samorządowców i pracowników urzędów samorządowych. »
Paweł Domarecki Dziennik Łódzki Aktualizacja 2010-03-02 21:44:51
Nieprzyzwoita propozycja, by miasto wyłożyło w roku bolesnych finansowych oszczędności i racjonalizacji wydatków z głupia frant 2,5 miliona złotych na wspomożenie ORGANIZATORÓW Parady Wolności, powinna stać się polem porozumienia wszystkich łódzkich radnych. Zdecydowanie na NIE! Od lewicy, po PiS. »
Paweł Domarecki Dziennik Łódzki Aktualizacja 2010-02-26 07:02:55
Nie ma co czekać z tym do jesieni, na nowe władze. Jeśli teraz panowie tego nie zrobią, mając w Łodzi pełnię władzy i będąc pod presją oczekiwań mieszkańców - to nikt nigdy w Łodzi już tego nie zrobi. Chodzi mi o remonty łódzkich dróg. To NAPRAWDĘ można przeprowadzać inaczej - czytaj - lepiej, nowocześnie i efektywnie! Bo tak robią wszędzie w cywilizowanym świecie. W Łodzi też można, tylko trzeba wiedzieć jak i chcieć! »
Paweł Domarecki Dziennik Łódzki Aktualizacja 2010-02-23 07:32:27
A mówiłem, że z tymi łatanymi w weekend dziurami w łódzkich ulicach to nie uwierzę, jak nie zobaczę? No i zobaczyłem. Szkoda pracy, kasy i szumnych zapowiedzi na taką "robotę"! Przodownicy pracy w ramach leninowskich subbotników i niedziel czynu partyjnego to może, Panie Wiceprezydencie, Biełamorkanał kopali, ale i tak, biedacy, spaprali i zrobili za płytki. Na dziury w łódzkich drogach trza mieć zaplecze i fachowców! I nie chodzi wcale o tych biedaków przy łopatach. »
Paweł Domarecki Dziennik Łódzki Aktualizacja 2010-02-20 09:26:01
Pierwsze konkretne obietnice nowej władzy - padły. Zapoznałem się z nimi, zapytałem o to i owo obiecującego wiceprezydenta - i sam wpadłem. W tytułową konfuzję. I to przez kogo? Przez Dariusza Jońskiego! Choć przecież ja tak bardzo nie chcę - żeby to właśnie on mnie wtrącał w stan osłupienia! Ja jestem od zawsze prorynkowy pragmatyk, do ciężkiego licha! Mnie się koło jakości Deminga i efektywność w zarządzaniu - nigdy w życiu z żadną Lewicą nie kojarzyły!!! »
Paweł Domarecki Dziennik Łódzki Aktualizacja 2010-02-20 09:23:05
Dziś rano przeczytałem sobie jedną taką baśń. W sam raz na nadchodzący weekend. Dzieciom poczytać a i samemu się nią nacieszyć. Nie, nie Braci Grimm, ale równie pouczającą. Może i Was ona, drodzy Państwo, ukontentuje?:) »
Paweł Domarecki Dziennik Łódzki Aktualizacja 2010-02-19 09:08:35
Nasze miasto obiegła porażająca wieść, że były wiceprezydent Łodzi zamierza jesienią kandydować na stanowisko jej prezydenta. Co ja na to - spytacie pewnie? A ja na to jak na lato, bo już kilka dni temu odpaliłem na komputerze grę Sim-City i przez kilka wirtualnych lat "porządziłem" sobie "miastem" dokładnie według zasad, którymi przy rządzeniu Łodzią kierowała się w społecznym odczuciu - przez lat siedem - ekipa Jerzego Kropiwnickiego. Muszę was rozczarować. Cudu nie było. Wirtualnie skończyło się dokładnie tak samo jak w realu. »
Paweł Domarecki Dziennik Łódzki Aktualizacja 2010-02-13 08:24:29
No i już wszyscy wiemy, co w Łodzi szykuje Tomasz Sadzyński. Powiedział to nam w wywiadzie dla Dziennika Łódzkiego bardzo wyraźnie. Myślę jednak, że największe kłopoty nie czekają go z łódzkim budżetem. I nie z zadłużeniem miasta będzie się przede wszystkim przez te dziesięć miesięcy borykał. Jestem coraz bliższy stwierdzenia, że właśnie teraz, po raz pierwszy od dwudziestu lat, tak ostro zderzą się w Łodzi dwie ORGANIZACYJNE KULTURY, dwa SYSTEMY ZARZĄDZANIA naszym miastem. I nie ma przebacz - patrząc na siłę politycznego wsparcia komisarza Łodzi - tu pójdzie na ostre. Kto-kogo! »
Paweł Domarecki Dziennik Łódzki Aktualizacja 2010-02-09 15:11:41
Wydarzenia ostatnich dwóch tygodni w Łodzi nie napawają mnie optymizmem. I nie chodzi tylko o miejskie pieniądze (a raczej o ich coraz dotkliwszy brak). Długotrwałe uporczywe, publiczne milczenie p.o. łódzkiego prezydenta we wszystkich w istocie ważnych dla łodzian sprawach, dotychczasowy brak jakichkolwiek z jego strony informacji o tym, co czeka trzy czwarte miliona mieszkańców w czasie jego dziesięciomiesięcznych rządów, zwyczajnie mnie zdegustowały. Niemy to sobie może być łabędź, ale nie kompetentny polityk - prezydent trzeciego miasta w Polsce! »
Paweł Domarecki Dziennik Łódzki Aktualizacja 2010-02-08 15:32:51
Nie jest dobrze. Dowiedziałem się właśnie, że komisaryczny prezydent Łodzi po kompleksowej weryfikacji stanu łódzkiej kasy po "siedmiolatce sukcesu" - poczuł był niejaki dyskomfort. Żeby nie powiedzieć - bliski jest solidnego bólu głowy. Dlaczego? Bo okazało się, że nasi poprzedni włodarze tak się ponoć zasugerowali zmianą Łodzi w Dubaj, czy wręcz w Abu Dhabi, tak w ostatnich latach folgowali zasadzie "hulaj dusza, piekła nie ma", tak rozdokazywali się w tych planach górek, torów, pudeł, tras, fontann w kształcie vaginy z wodą i bez, misiów patysiów, rybek, zdrojów, tu i tam milioników, kieszonkowych pomników, za pożyczone projekcików i innych fiku miku - że... teraz wszyscy obudzimy się z przepotężnym kacem. »
Reklama
Reklama
Reklama
Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy