Jak promować Łódź Akademicką?

    Jak promować Łódź Akademicką?

    Maciej Kałach

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Łazik studentów PŁ z drużyny Raptors, która promowała Łódź Akademicką w Abu Zabi

    Łazik studentów PŁ z drużyny Raptors, która promowała Łódź Akademicką w Abu Zabi ©Krzysztof Szymczak

    Ruszył konkurs na wydarzenia zachęcające do studiowania w Łodzi i promujące łódzką naukę. W konkursie magistratu można zdobyć mikro-granty: do 4 tysięcy złotych.
    Łazik studentów PŁ z drużyny Raptors, która promowała Łódź Akademicką w Abu Zabi

    Łazik studentów PŁ z drużyny Raptors, która promowała Łódź Akademicką w Abu Zabi ©Krzysztof Szymczak

    Do 18 września można zgłaszać swoje propozycje w konkursie Urzędu Miasta Łodzi na działania zachęcające do studiowania i promujące osiągnięcia naukowe w Łodzi. Konkurs dotyczy mikro-grantów, czyli można zdobyć od 1 tys. zł do 4 tys. zł. Wcześniej urzędnicy rozdzielili dużo większe dotacje. Ma to być nowy sposób na ogromny spadek liczby studentów w naszym mieście. Pomoże?

    Zadaniem zgłaszających się po mikro-granty będzie, jak mówiła w ostatni wtorek Agnieszka Chudzik z UMŁ, „przeprowadzenie działań zmierzających do przekształcenia Łodzi w centrum wydarzeń naukowych o znaczeniu międzynarodowym, zachęcających do studiowania w Łodzi oraz propagujących osiągnięcia naukowe łódzkich uczelni”. Inicjatywy mogą dotyczyć wydarzeń naukowych, wizyt studenckich, spotkań z autorytetami z dziedziny nauki, kultury czy gospodarki.

    Reguły konkursu trudno uznać za doskonałe. Wykluczają z niego na przykład prężnie działające przy uczelniach koła naukowe, które nie są jednak stowarzyszeniami i fundacjami. Ale, jak wyjaśniała Agnieszka Chudzik, takie organizacje mogą zwrócić się np. do fundacji założonych przez szkoły wyższe (swoje mają już Uniwersytet Łódzki, Politechnika Łódzka oraz Uniwersytet Medyczny) - i za ich pośrednictwem zgłosić pomysł do nowego konkursu.

    Czy da się sprowadzić noblistę za 4 tys. zł?


    Zgłaszane pomysły na mini-granty mogą dotyczyć pięciu rodzajów działań. Pierwszy to spotkania z autorytetami ogólnodostępne dla mieszkańców Łodzi. Organizatorzy konkursów zaznaczyli, że będą preferować przy rozdzielaniu pieniędzy te spotkania, które zakładają ściągnięcie na nie laureata Nagrody Nobla.

    Pozostałe działania mogą polegać na organizowaniu wyjazdów łódzkich studentów za granicę, budowę „wizerunku Łodzi jako najlepszego miasta do studiowania w Polsce”, współpracę z biznesem lub prowadzenie działań w sferze kultury.

    Łączna pula przeznaczona przez urzędników na mikro-granty to 20 tys. zł. Wcześniej odbyły się dwa konkursy na dużo większe dotacje, służące promowaniu Łodzi Akademickiej. W pierwszym z nich kwotę 110 tys. zł zdobyło Łódzkie Towarzystwo Naukowe na XVII edycję swojego Festiwalu Nauki Techniki i Sztuki, która odbyła się wiosną, w drugim 285 tys. zł urzędnicy rozdzielili już między osiem organizacji. Dzięki tej puli m.in. Fundacja Rozwoju Szkoły Filmowej zyskała środki na zorganizowanie warsztatów jej studentów razem z młodymi ludźmi z Izraela (37 tys. zł).

    Innym laureatem okazało się Stowarzyszenie Inicjatyw Studenckich. W jego zespole są absolwenci łódzkich uczelni, którzy jeszcze w poprzedniej dekadzie zaczęli organizować wycieczki do ogólniaków oraz techników w mniejszych miastach naszego regionu, aby zachęcać tamtejszych maturzystów do studiowania w jego stolicy - zamiast „ucieczki” do Warszawy, Poznania czy Wrocławia. Stowarzyszenie wydaje co roku pismo „Łódź Akademicka - studia i praca w Łodzi” i tak też nazywa się projekt, na który otrzymało w tym roku od magistratu 34, 5 tys. zł.

    Promocja robotami na Półwyspie Arabskim


    Urzędnicy przyznali także specjalną pulę w „trybie pozakonkursowym”, czyli 18 tys. zł. Z tej kwoty 10 tys. zł przypadło studenckiej drużynie Raptors z Politechniki Łódzkiej, która mogła pojechać ze swoimi robotami na konkurs takich pojazdów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Młodzi konstruktorzy zgłosili swój projekt przez Fablab, czyli fundację wspierającą wynalazców i łączącą ich z biznesem.

    CZYTAJ WIĘCEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE...

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja też w Łodzi

      Basieńka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Fajna inicjatywa. Lada chwila zaczynam pierwsze studia w Łodzi, w WSBiNoZ, jestem podekscytowana. Nie potrzebuję wcale wyjeżdżać do Warszawy albo Krakowa!:)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wąskie ulice

      to jest promocja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      promocja

      ernie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Koniecznie zwiększyć ilość blokad zakładanych na koła zaocznym studentom

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lepiej nie promować

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Dobre uczelnie nie wymagają promocji

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak to jak promować?

      he,he (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Na każdym skrzyżowaniu Postawić jednorożca .Cały świat będzie pisał o POje......ym mieście.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lepiej pomniki Lecha

      Ech (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      I apele smoleńskie. To zawsze działa.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Studentki muszą dużo obciągać

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      To zawsze jest dobrze

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo