belfer (217.76.112.xxx) 22.01.09, 15:50
Minęły już czasy, gdy szkolni koledzy wyśmiewali się z piegów i wagi ucznia. Obecnie w wielu szkołach (nie wszystkich) panuje wolna amerykanka. Terror na przerwach i próba sił.
Idąc do WC
Wizyta w szkolnej ubikacji może skończyć się dla ucznia fatalnie. Dlaczego? Po pierwsze na przerwach pali się papierosy, bije i wkłada głowę do sedesu. Dlaczego? Tak dla przykładu. By zademonstrować swoją siłę, wyższość, by pokazać się kolegom. Nie jest to żaden wymysł. Terror w szkolnej ubikacji panuje od dawna. Polowanie na słabszego i nie szukającego wrażeń ucznia jest zajęciem i celem podczas przerw. Bez przyczyny okłada się pięściami i kopniakami słabszego ucznia. Tak dla przykładu, dla zabawy.
Oddaj mp3
Metoda zastraszenia dla wielu uczniów jest metodą skuteczną. Zadziwiająco skuteczną. Słabszy uczeń wie, że jeśli poskarży się nauczycielowi czy rodzicom, na szkolnym korytarzu będzie postrzegany jako mięczak i maminsynek. Choć to i tak delikatne określenia. W szkołach trwa polowanie na słabszych. Przykładem może być fakt, gdy nastolatek do szkoły przynosi mp3 lub telefon. Jeśli jest lepszy od tego, który ma kolega z klasy, od razu się go szantażuje. Po kilku lub kilkunastu próbach dziecko mięknie. Później staje się klasową czarną owcą i kozłem ofiarnym.
Gdzie są nauczyciele i rodzice?
Pytanie wzbudzi sprzeciw wielu nauczycieli. Spora ich część powie, że nie radzi sobie z problemem. Ma rację. Nie potępiam nauczycieli. Jednakże moi rodzice opowiadali, jak będąc dziećmi karało się niesfornego ucznia. Linijką po łapach i kara cielesna. Pytanie kto ją teraz stosuje? Jakim autorytetem jest nauczyciel? Idąc dalej, jakie autorytety ma młodzież? Odpowiedź jest prosta. Żadnych nie ma, nauczyciel jest traktowany jak maruder i "coś zbędnego". Inna sprawa to fakt, że czasy mamy ciężkie i postęp cywilizacyjny jest wielki. Nie każde dziecko ma szanse na to, by dorównać bogatszemu koledze. Przez co staje się obiektem kpin, wyzwisk i szykan. Dochodzi do podziałów społecznych. Jedni są lepsi, bogatsi, inni gorsi i biedniejsi. Panuje powszechna opinia, że dzieci ze szkół prywatnych są lepsze od kolegów ze szkół publicznych. Z biednymi, w opinii wielu, nie warto się zadawać. Pytanie jest jedno. W czym są lepsze? Czy mają większą wiedzę czy rodzice mają więcej pieniędzy i większą siłę przebicia? Jeśli pieniądze są tak ważne to ja współczuję nowemu pokoleniu egoistów i ograniczonych matołów. Słowa mocne, ale prawdziwe. Jak nazwać postępowanie rodzica, który wierzy, że poprzez ciągłe korepetycje wychowa geniusza? Naiwność i głupota, to ciśnie się na usta.
Pytam, gdzie są rodzice? Czy nie widzą pewnych spraw, zachowań. Czy najważniejszym jest fakt, by posłać własną pociechę na korepetycje, dać kieszonkowe, mp3 czy telefon? Czy chowamy egoistę, snoba i durnia? Patrząc na zachowanie młodych podczas przerw, takie można odnieść wrażenie. Biedny jest nikim, bogaty panem. Taka smutna refleksja.
przyjdzie kryska na Matyska
emeryt
Jestem panem fanem i popieram,ale widzi pan sam,że nie wszystko kiedyś było złe.Biedny był i pozostał nim ale stracił nadzieję- i za to wierzę,że p.Buzek oraz inni poniosą karę. »
Stadion
Tadeusz
Ot nasza władza potrafi rozpieprzyć łódzką piłkę. »
kasa
kobieta
"...Kędzierskiej 252 tys. zł." Ja bym brała taką kwotę bo to też nie są małe pieniądze a za tą sumę kupi już ładne mieszkanie 2 pokojowe w blokach. Ja rozumiem Panią że przeprowadzała remonty w mieszkaniu ale kurcze, sama na własne życzenie sobie je robiła i nie może teraz żądać zwrotu od miasta za to. »
Mapa dla predatorów
:-(
Nie od dziś wiadomo z kim współpracuje Google. »
Brrrr Głupoty i koszta
Olllleeee
Wyciąć ten znak i problem załatwiony. Przecież nie będą co moment stawiać nowego znaku bo to kosztuje !!! »
OBSERWATOR
OSZUKANY
IDĄC NA ZAKUPY ZAPISUJCIE NUMERY BANKNOTÓW DO PŁACENIA
POZBĘDZIECIE SIĘ KŁOPOTÓW. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.