Za trzy lata trasa Górna połączona zostanie z autostradą A1...

    Za trzy lata trasa Górna połączona zostanie z autostradą A1 [ZDJĘCIA MAPA]

    Jacek Losik

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Trasa Górna w Łodzi
    1/15
    przejdź do galerii

    Trasa Górna w Łodzi ©Grzegorz Gałasiński

    Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za trzy lata dojedziemy trasą Górną do A1. Budowa odcinka na terenie Łodzi może być w 80 proc. dofinansowana.
    Nowy odcinek trasy ma biec od miejsca, w którym kończy się istniejąca część (przy ul. Rzgowskiej), do węzła autostradowego A1 - Łódź Górna. 5,6 km tego szlaku będzie prowadziło po łódzkich działkach, pozostałe 3 km po wojewódzkiej drodze, za którą odpowiada Zarząd Dróg Wojewódzkich w Łodzi. Miejska część, ta bardziej kosztowna, trafiła na listę projektów zapisanych w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Łódzkiego. Co to oznacza?

    To, że budowa łódzkiego odcinka zostanie prawdopodobnie dofinansowana przez Unię Europejską. UE może dać nawet 66 z 80 mln zł, które ma pochłonąć inwestycja (15 mln zł ma kosztować pozostała część).

    Trasa Górna będzie aleją Władysława Bartoszewskiego

    - Co ważne, projekt będzie dofinansowany w trybie pozakonkursowym. Nie musimy zatem rywalizować o pieniądze z innymi inwestycjami. Wystarczy złożenie wniosku. Komisja określi natomiast, ile wyniesie dofinansowanie - tłumaczy Grzegorz Nita, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich w Łodzi.

    Trasa węższa o cztery pasy ruchu

    Wniosek ma być złożony w przyszłym roku po sporządzeniu szczegółowej dokumentacji projektowej oraz uzyskaniu zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Dokument ten pozwala m.in. przejąć grunty pod inwestycję. Szlak ma prowadzić bowiem zarówno po nieużytkach, jak i prywatnych działkach.

    Dokumentacja ma być gotowa do końca bieżącego roku. Kiedy tylko prace nad nią się zakończą, ujawnione zostaną szczegóły projektu. Na razie znane są podstawowe założenia inwestycji.

    80 milionów złotych ma kosztować wybudowanie łódzkiej części nowego odcinka trasy Górnej

    - Na tę chwilę jesteśmy w stanie poinformować, że trasa będzie w pełni uzbrojona we wszystkie instalacje, chodniki, ciągi pieszo-rowerowe itp. Wiadomo również, że ta część trasy będzie węższa, niż ta istniejąca. Istniejąca trasa ma po trzy pasy ruchu w każdym kierunku. Nowa część będzie miała po jednym - zdradza Grzegorz Nita.

    Prace budowlane mają rozpocząć się w 2019 r. i będą trwały równolegle na terenie Łodzi oraz gmin ościennych. Zakończyć mają się w 2020 r.

    Wabik na inwestorów i... złodziei?

    Łodzianie, patrząc na stan wielu mniejszych dróg w mieście - zwłaszcza obecnie, gdy są bezlitośnie dziurawione przez zimę - zadają sobie pytanie, po co teraz organizować 80 mln zł na trasę na południu miasta. Zarząd Inwestycji Miejskich przekonuje jednak, że budowa odcinka nie tylko będzie przydatna, ale również konieczna.

    - Pamiętajmy, że na tę inwestycję trzeba patrzeć w całości. Pierwsze odcinki wybudowaliśmy w oparciu o dofinansowanie, które również otrzymaliśmy, aby stworzyć dojazd od al. Jana Pawła II do autostrady. To warunek, który teraz musimy wypełnić. Ponadto pamiętajmy, że większość z tych 80 mln zł możemy otrzymać od UE - mówi Piotr Grabowski, rzecznik ZIM.

    Arterie, które pozwolą odetchnąć Łodzi [MAPA]



    Urzędnicy nie spodziewają się, że ten odcinek ograniczy drastycznie ruch w Łodzi (zwłaszcza na trasie W-Z, która stała się na drogą dojazdową do A1). Jednocześnie zaznaczają, że ma on pełnić rolę wabika na inwestorów.

    - To odcinek trasy, który przebiegać będzie przez nieużytki. Otworzy nowe tereny inwestycyjne. Spodziewamy się, że działki wzdłuż trasy zostaną sprzedane pod działalność gospodarczą. Ponadto, nie bez znaczenia jest to, że ułatwi mieszkańcom z południowej części Łodzi dojazd do autostrady - mówi Piotr Grabowski.

    Jak pokazuje przykład istniejących odcinków, ponad 8 km świeżo wybudowanej trasy może przyciągnąć jednak nie tylko inwestorów. Górna stała się bowiem prawdziwą kopalnią złota dla złomiarzy. W 2014 r. złodzieje zabrali się za pokrywy do studzienek kanalizacyjnych. Zginęło sześć żeliwnych elementów, a każda warta była 500 zł.

    Ostatni raz rabusie pojawili się na trasie w styczniu 2015 r. Zabrali się za demontowanie aluminiowych barierek. Zarząd Dróg i Transportu oszacował straty na blisko 67 tys. zł. Złodzieja udało się schwytać.

    Trasa Górna ma zostać przedłużona do autostrady A1

    Komentarze (35)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Propaganda

    Kris (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    Kolejny sukces propagandowy, palcem na wodzie pisany. I termin realizacji w 2019 r. Do Nity najwyraźniej jeszcze nie dociera, że z łódzkimi inwestycjami drogowymi nie będzie już miał wtedy nic...rozwiń całość

    Kolejny sukces propagandowy, palcem na wodzie pisany. I termin realizacji w 2019 r. Do Nity najwyraźniej jeszcze nie dociera, że z łódzkimi inwestycjami drogowymi nie będzie już miał wtedy nic wspólnego. Nareszcie! A pomysłu budowy łącznika z jednym pasem ruchu nawet nie ma co komentować. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Krzysiu, spierdalaj na bambus

    Nita (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Plany dróg zwykle nie są wiązane z etatami konkretnych osób. Nie wiedziałeś?
    Pani w przedszkolu nie powiedziała?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Propaganda

    Kris (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Kolejny sukces propagandowy, palcem na wodzie pisany. I termin realizacji w 2019 r. Do Nity najwyraźniej jeszcze nie dociera, że z łódzkimi inwestycjami drogowymi nie będzie już miał wtedy nic...rozwiń całość

    Kolejny sukces propagandowy, palcem na wodzie pisany. I termin realizacji w 2019 r. Do Nity najwyraźniej jeszcze nie dociera, że z łódzkimi inwestycjami drogowymi nie będzie już miał wtedy nic wspólnego. Nareszcie! A pomysłu budowy łącznika z jednym pasem ruchu nawet nie ma co komentować. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bo będzie masa krytyczna co tydzień !!!

    pedałek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    A kiedy nowe ścieżki rowerowe??

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przyjdzie Macierewicz i nam to zabierze

    Caracal (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 9

    A Trasę Misiewicza otworzą w kierunku Torunia. Będzie się zaczynać od placu Ofiar Smoleńskich, przez al. Misiewicza do ronda Apelu Smoleńskiego, to obok kościoła pw. Parówki i Puszki.
    Wszystko to...rozwiń całość

    A Trasę Misiewicza otworzą w kierunku Torunia. Będzie się zaczynać od placu Ofiar Smoleńskich, przez al. Misiewicza do ronda Apelu Smoleńskiego, to obok kościoła pw. Parówki i Puszki.
    Wszystko to istniejące drogi, zmienią tylko tabliczki. Na wybudowanie czegoś nowego trzeba będzie zaczekać.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dlaczego władze nie robią projektów unijnych koniecznych - np. na wiadukt na Przybyszewskiego?

    brrrum (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

    Dlaczego nie na przedłużenie Puszkina na północ - zdecydowanie bardziej potrzebne?
    Dlaczego nie na przedłużenie Dąbrowskiego do alei Ofiar dla łatwiejszego dotarcia do A1?
    Dlaczego nie na...rozwiń całość

    Dlaczego nie na przedłużenie Puszkina na północ - zdecydowanie bardziej potrzebne?
    Dlaczego nie na przedłużenie Dąbrowskiego do alei Ofiar dla łatwiejszego dotarcia do A1?
    Dlaczego nie na przedłużenie alei Włókniarzy do S14?
    Dlaczego nie na obwodnicę Nowosolnej?
    Dlaczego nie na remont Wojska Polskiego - stan fatalny jezdni i torowiska?
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pytanie

    murem? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

    Za ile lat przedłużycie Włókniarzy na północ i połączycie z S14 ?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A gdzie masz

    , (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 7

    S14? Na razie nie ma z czym łączyć.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    S 14 rusza wiosną

    prze (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    a nasze władze jak zwykle zaśpią...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Uwierzyłeś pisiorom?

    ? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Naiwny.
    A powiedzieli kiedy SKOŃCZĄ trasę? Bo A1 wokół Łodzi zaczęli pod koniec lat 70-tych, ale potem trochę im nie szło...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pojechałeś

    anty ubek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    i od lat 70-tych pisiory , dobre...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mamy mega dworzec, z niego dojedziesz.

    foris (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Po co komu asfalty.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zdecydowanie zbędny wydatek

    roleks (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    Pieniądze winny być przeznaczone na bieżące remonty, bo zawieszenie można urwać.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Już mamy

    DmnH (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

    Południe Łodzi ma już jeden pośredni, jednopasmowy dojazd do A1. Z kolizyjnymi skrzyżowaniami. Nazywa się ul. Śląska. Po dodaniu jakiejś pożywki dla spedycji w postaci "stref ekonomicznych"...rozwiń całość

    Południe Łodzi ma już jeden pośredni, jednopasmowy dojazd do A1. Z kolizyjnymi skrzyżowaniami. Nazywa się ul. Śląska. Po dodaniu jakiejś pożywki dla spedycji w postaci "stref ekonomicznych" wyjdzie, że TG będzie atrakcyjnym dojazdem jedynie dla rowerów. Obiecanki cacanki, znowu bezczelna zmiana projektów. Jak widać ostatni, 1,5-miliardowy pomnik będzie się miastu odbijać dziesiątkami lat.

    Czy tunel Kaliska - Fabryczna też będzie miał jeden tor? Przecież pociągi mogą robić mijanki, a będzie taniej. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mapke robił trzylatek

    (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo