MPK Łódź. Trzeci dzień rewolucji. Urzędnicy i radni walczą...

    MPK Łódź. Trzeci dzień rewolucji. Urzędnicy i radni walczą z chaosem komunikacyjnym

    Matylda Witkowska

    , Marcin Bereszczyński

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    MPK Łódź. Trzeci dzień rewolucji. Urzędnicy i radni walczą  z chaosem komunikacyjnym

    ©Grzegorz Gałasiński

    MPK rozpoczęło przewieszanie niżej rozkładów i planuje nowe przystanki autobusowe koło Manufaktury. Za to ZDiT chce dodatkowych pieniędzy.
    MPK Łódź. Trzeci dzień rewolucji. Urzędnicy i radni walczą  z chaosem komunikacyjnym

    ©Grzegorz Gałasiński

    W trzecim dniu działania nowego systemu transportowego Łodzi na przystankach nadal było sporo zamieszania. Pasażerowie wciąż nie mogli się odnaleźć i narzekali na zmiany.

    Pani Małgorzata wypróbowała połączenie Chojen z centrum nową linią 95 A: - Nie dość, że muszę teraz przesiadać się koło cmentarza przy Rzgowskiej, to jeszcze odjechały mi sprzed nosa 70 i 75 B - irytuje się. - Brakuje tu koordynacji.


    Załamana jest też pani Jolanta Szczepaniak z ul. Wólczańskiej. Ze względu na problemy z nogami porusza się o kulach. To bardzo utrudnia przesiadki. - Straciłam wiele bezpośrednich połączeń - narzeka. - Nie dojadę już 57 do szpitala przy ul. Sterlinga, ani 16-tką do Zgierza wylicza.

    Tymczasem do naprawy sytuacji zabrali się urzędnicy. W poniedziałek rozdali 100 tys. ulotek.

    - Robimy dodruki, żeby nikt nie pozostał bez informacji - mówi Tomasz Bużałek z Biura Strategii Miasta UMŁ.

    Przesunięto planowaną na środę (5 kwietnia) zmianę trasy linii 59, 73 i 79 w rejonie placu Wolności. Ich skręt z ul. Zachodniej w Ogrodową i później w Nowomiejską odłożono do poniedziałku.

    - W międzyczasie wykonamy dla pasażerów nowe miejsca przesiadkowe na wysokości Manufaktury - mówi Michał Chylak, p.o. wicedyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.

    Dzięki temu pasażerowie będą mogli przesiadać się z autobusów na tramwaje, zarówno ŁTR-u jak i linię 6. Zmiana trasy ma sprawić, że autobusy nie będą już blokować jeżdżących z dużą częstotliwością tramwajów ŁTR.

    Mieszkańcy Łodzi, którzy jeszcze nie otrzymali mapek, mają wkrótce je otrzymać. Brak mapek można zgłaszać do magistratu.

    Trwa też poprawianie rozkładów jazdy na przystankach.

    CZYTAJ TEŻ: MPK Łódź: Rewolucja komunikacyjna, pierwsze reakcje pasażerów

    - Ekipy przewieszają je tam, gdzie były zbyt wysoko. To był błąd, który należy poprawić - mówi Łukasz Goss z biura prasowego magistratu.

    Grzegorz Gałasiński


    Mają też być poprawione wczesne kursy poranne w weekendy i zgrane z liniami nocnymi.

    Jak podkreśla Bużałek czasy przejazdów się stabilizują, choć autobusy z trudem pokonują węzeł przy dworcu Kaliskim. - Pierwszego dnia bywały drobne spóźnienia do pięciu minut. Bardzo źle funkcjonował ruch na Retkini. Były też opóźnienia w rejonie Północnej i Ogrodowej - przyznaje.

    W środę, 5 kwietnia, nie pojedziemy już za darmo. Obowiązują nowe, wyższe ceny biletów. Za 20-minutowy zapłacimy 2,80 zł, za 40-minutowy - 3,60 zł. Droższa jest też większość migawek, np. bilet 30-dniowy imienny na wszystkie linie jest po 90 zł.

    Natomiast ZDiT chce 1,5 mln zł za promocję transportu zbiorowego i nowej siatki połączeń, chociaż niedawno dyrektor ZDiT Grzegorz Misiorny przekonywał, że na ten cel wyda 3 mln zł i nie zwróci się do radnych o dodatkowe pieniądze. Radni są wściekli, bo widzą, że nowa siatka transportowa nie funkcjonuje jak należy. Radni mają też przyznać MPK 20 mln zł na pokrycie różnicy wydatków i wpływów związanych z komunikacją miejską. Na środowej sesji Rady Miejskiej należy spodziewać się gorącej debaty na ten temat. Niewykluczone, że radni zażądają punktu obrad dotyczącego chaosu w komunikacji miejskiej po wprowadzeniu nowej siatki połączeń.

    CZYTAJ TEŻ: Komunikacyjna rewolucja w Łodzi. Zmiany w MPK Łódź!

    Pieniądze dla ZDiT i MPK znalazły się w projekcie uchwały w sprawie zmian budżetu Łodzi. Projekt został zaprezentowany we wtorek (4 kwietnia) komisji finansów Rady Miejskiej. ZDiT ma dostać 1,5 mln zł na rekompensatę dla MPK za kampanię reklamową w ramach promocji transportu zbiorowego i nowej siatki połączeń. MPK ma otrzymać natomiast 20 mln zł w formie podwyższenia kapitału zakładowego. Zgodnie z treścią projektu, pieniądze mają być przeznaczone na wydatki inwestycyjne i koszty związane z zadłużeniem MPK w ramach umowy powierzenia usług transportu zbiorowego przez miasto.

    Przewodniczący komisji finansów Władysław Skwarka odczytał protokół z lutowych obrad, gdy dyrektor ZDiT i prezes MPK przekonywali, że posiadany budżet wystarczy im do końca roku. Wyraził zdziwienie, że półtora miesiąca później pojawiły się żądania dodatkowych środków.

    - Przed wprowadzeniem nowej siatki połączeń nikt nie potrzebował pieniędzy, a po jej wprowadzeniu są takie potrzeby. W dodatku nie wiadomo, na jakie cele. To jakiś absurd - westchnął Sebastian Bulak, radny PiS.

    Radni zażądali, aby na dzisiejsze obrady było przygotowane wyszczególnienie, na co konkretnie mają być przeznaczone pieniądze. Tym bardziej, że ZDiT miał już wydać na wdrożenie nowej siatki połączeń 3 mln zł.

    Prezes MPK Zbigniew Papierski wyjaśnił, że 20 mln zł ma pokryć różnicę pomiędzy kosztami poniesionymi przez spółkę i wpływami z budżetu miasta. Był przekonany, że te pieniądze były zagwarantowane dla MPK, dlatego w lutym nie żądał więcej.

    Radni z komisji finansów szukali winnych chaosu komunikacyjnego i braku czytelnych rozkładów jazdy. Ich zdaniem zawiniło Biuro Strategii UMŁ.

    - Rozkłady mają nieczytelną czcionkę i wiszą tak wysoko, że tylko Marcin Gortat może je odczytać - stwierdził Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej. - Tak kończy się, gdy transportem nie zajmują się transportowcy, tylko urzędnicy znający transport od strony akademickiej. Trzeba powiedzieć: Sorry, nie wyszło, trzeba to poprawić. Niech posprząta to ZDiT, biorąc pod uwagę sugestie MPK.

    CZYTAJ TEŻ: Komunikacyjna rewolucja w Łodzi. Od niedzieli autobusy i tramwaje pojadą zupełnie inaczej

    Paweł Łacheta/archiwum Dziennika Łódzkiego


    Radni chcą przywrócić bilety 10-minutowe
    Radni PiS chcą przywrócenia biletów 10-minutowych. Przygotowali w tej sprawie projekt uchwały. Głosowanie odbędzie się podczas dzisiejszych obrad Rady Miejskiej. Bilet 10-minutowy normalny miałby kosztować 1,60 zł. Radni PiS postulowali wprowadzenie biletów 10-minutowych na poprzednich obradach w lutym, gdy przyjmowano nową taryfę biletową. Opowiadali się za stawką 1,40 zł, ale nie znaleźli uznania większości radnych.

    Radni PiS są przekonani, że wprowadzenie biletów 10-minutowych zachęci łodzian do korzystania z komunikacji miejskiej. - Bilet 10-minutowy może być rekompensatą dla podróżnych za podwyżkę cen biletów i wydłużony czas przejazdu po wejściu w życie nowej siatki połączeń - mówi radny Włodzimierz Tomaszewski (PiS). - Wpływy z opłat za przejazdy bez biletów sięgają 3 mln zł. Jeśli wprowadzimy bilet 10-minutowy, to łodzianie chętnie go kupią i nie będą ryzykować jazdy na gapę - przekonuje radny.

    Nie wiadomo, jak zagłosują radni koalicji PO-SLD.

    - Zagłosuję przeciw, chociaż jestem zwolennikiem biletów 10-minutowych - mówi radny Władysław Skwarka (SLD). - Wprowadzenie takich biletów obecnie, gdy kursy są niepunktualne, może zrazić łodzian do biletów 10-minutowych.

    - Jestem za, ale wstrzymam się od głosu. Od początku byłem zwolennikiem biletów 10-minutowych, ale za cenę 2 zł - wyjaśnia radny Bartosz Domaszewicz (PO).

    mbr


    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

    Czytaj także

      Komentarze (143)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żydzi

      100%Polska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Nie jestem z Lodzi gdy by nie ta wasza rewolucja to bym nie wiedzial ze u was zydy jest Mpk ja caly czas myslalem ze u was jezdza PKS-y cala Lodz jude jude jude

      Zdjęcie autora komentarza
      Linia 57

      Grażyna Osiak

      Zgłoś naruszenie treści

      Prosimy o przywrócenie starej linii 57

      Zdjęcie autora komentarza
      Linia 57

      Grażyna Osiak

      Zgłoś naruszenie treści

      Prosimy o przywrócenie linii 57

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Widzew - Bałuty

      Xyz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Oddajcie linię 85

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pomysł z dyrektorami na przystankach

      Michał Mareczek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Dla osób zainteresowanych tożsamością twórcy genialnej koncepcji z posyłaniem dyrektorów wydziałów UMŁ na przystanki - jest nim niejaki Łukasz Goss- zastępca rzecznika prasowego Prezydenta Miasta....rozwiń całość

      Dla osób zainteresowanych tożsamością twórcy genialnej koncepcji z posyłaniem dyrektorów wydziałów UMŁ na przystanki - jest nim niejaki Łukasz Goss- zastępca rzecznika prasowego Prezydenta Miasta. On sam nie stoi na przystankach bo jest tzw. "koordynatorem" - co ciekawe, pan "koordynator" przez cały dzień nie odbiera telefonów.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      NIE dla siatki odlaczen!!!!!

      Litzmannstadter VerkehrsGesellschaft mbH (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      Buzalkowi powinno sie w Jysk strzelic za ten burdel co zrobil!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KOZINY

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      We wstępnych informacjach było napisane, że tramwaje w strefie 4. (m.in. Koziny) będą jeździły minimum co 12 minut. Obecnie jeżdżą tylko 3 razy na godzinę w godzinach porannych, kiedy ruch jest...rozwiń całość

      We wstępnych informacjach było napisane, że tramwaje w strefie 4. (m.in. Koziny) będą jeździły minimum co 12 minut. Obecnie jeżdżą tylko 3 razy na godzinę w godzinach porannych, kiedy ruch jest wzmożony. Poza tym, godziny są niedopasowane do jakiejkolwiek pory dojazdów np. na uczelnię. Czy ta zmiana była tylko sposobem na "wyżulenie" pieniędzy? Bo na pewno nie ułatwiła życia mieszkańcom Kozin.. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ludziowie piszcie pod obojętnie jakimi artykułami

      jak się kto skrzyknie i coś organizuje (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      by inni co nie za bardzo się znają i są mniej obrotni mogli się dołączyć.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KOSZMAR PASAŻERA

      PASAŻERKA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      CZY KTOŚ NAS PYTAŁ CZY TEN CUD KOMUNIKACYJNY JEST POTRZEBNY? URZĘDNICY JEŻDŻĄ SAMOCHODAMI, PRACUJĄ OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU NIE MYŚLĄ O ŁODZIANACH KTÓRZY PRACUJĄ W WEEKENDY.PRZECIEŻ MOGĄ IŚĆ DO...rozwiń całość

      CZY KTOŚ NAS PYTAŁ CZY TEN CUD KOMUNIKACYJNY JEST POTRZEBNY? URZĘDNICY JEŻDŻĄ SAMOCHODAMI, PRACUJĄ OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU NIE MYŚLĄ O ŁODZIANACH KTÓRZY PRACUJĄ W WEEKENDY.PRZECIEŻ MOGĄ IŚĆ DO PRACY NA PIESZO,PRAWDA? KIEDYŚ RANO(5-5.30) AUTOBUS BYŁ CO 5-7 MINUT Z TEGO SAMEGO PRZYSTANKU ,A TERAZ CO 12 I TO Z RÓŻNYCH BARDZO OD SIEBIE ODLEGŁYCH, A O SOBOCIE NIE WSPOMNĘ.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ODDAJCIE NAM LINIE 91

      ANNA KRA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      TAKA INNOWACJE W KOMUNIKACJI WYMYSLIL CZLOWIEK OBŁ
      AKANY KTORY JEZDZI TYLKO SAMOCHODEM DO CZEGO TERAZ I MNIE ZMUSIL OBRZEZA MIAST ZOSTALY ODCIETE OD SWIATA PRZEDDTEM PODROZ ZAJMOWALA 30 MIN...rozwiń całość

      TAKA INNOWACJE W KOMUNIKACJI WYMYSLIL CZLOWIEK OBŁ
      AKANY KTORY JEZDZI TYLKO SAMOCHODEM DO CZEGO TERAZ I MNIE ZMUSIL OBRZEZA MIAST ZOSTALY ODCIETE OD SWIATA PRZEDDTEM PODROZ ZAJMOWALA 30 MIN DZISIAJ POLTOREJ GODZ . CHODZI CHYBA O WYLUDZENIE OD LUDZI KASY BO O CO INNEGO ZACHECALISCIE DO JEZDZENIA KOMUNIKACJA A ZMUSILISCIE LUDZI DO KORZYSTANIA Z SAMOCHODU. ODDAJCIE NAM LINIE 91 zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo