Radny Tomaszewski atakuje prezesa MPK za słowa w sądzie

    Radny Tomaszewski atakuje prezesa MPK za słowa w sądzie

    Marcin Bereszczynski

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Włodzimierz Tomaszewski zwołał we wtorek konferencję prasową, na której skrytykował działania prezesa MPK Zbigniewa Papierskiego. Uznał, że skoro Papierski

    Włodzimierz Tomaszewski zwołał we wtorek konferencję prasową, na której skrytykował działania prezesa MPK Zbigniewa Papierskiego. Uznał, że skoro Papierski chce ścigać byłego prezesa Wąsowicza, to godzi się na zwrot 180 mln unijnego dofinansowania ©Grzegorz Gałasiński

    Włodzimierz Tomaszewski (PiS) krytykuje prezesa MPK Zbigniewa Papierskiego. Uważa, że jego działania mogą spowodować zwrot 180 mln zł do UE.
    Włodzimierz Tomaszewski zwołał we wtorek konferencję prasową, na której skrytykował działania prezesa MPK Zbigniewa Papierskiego. Uznał, że skoro Papierski

    Włodzimierz Tomaszewski zwołał we wtorek konferencję prasową, na której skrytykował działania prezesa MPK Zbigniewa Papierskiego. Uznał, że skoro Papierski chce ścigać byłego prezesa Wąsowicza, to godzi się na zwrot 180 mln unijnego dofinansowania ©Grzegorz Gałasiński

    Radny Włodzimierz Tomaszewski odniósł się we wtorek, 14 lutego, do procesu byłego prezesa MPK Krzysztofa Wąsowicza, a konkretnie do słów wypowiedzianych ostatnio przed sądem przez obecnego prezesa MPK Zbigniewa Papierskiego. Tomaszewski utrzymuje, że skoro Papierski zarzuca Wąsowiczowi działanie na szkodę spółki przy budowie Łódzkiego Tramwaju Regionalnego, to oznacza, że jeśli doszło do złamania prawa, to trzeba będzie oddać 180 mln zł, jakie MPK pozyskało z Unii Europejskiej. MPK zapewnia, że nie ma ryzyka zwrotu unijnych pieniędzy. Proces zbliża się do końca. Zakończenie rozprawy Krzysztofa Wąsowicza przed Sądem Okręgowym w Łodzi jest planowane na piątek.

    - Prezes Zbigniew Papierski dla politycznej potrzeby dyskredytowania swojego poprzednika podjął kompromitujące działanie, którego skuteczny efektem musiałby być zwrot ponad 180 mln zł unijnych dotacji, jakie MPK otrzymało na Łódzki Tramwaj Regionalny i zakup 22 tramwajów Pesa Swing - przekonuje Włodzimierz Tomaszewski, który był wiceprezydentem, gdy Krzysztof Wąsowicz pełnił funkcję prezesa MPK. - Gdyby wniosek Zbigniewa Papierskiego o ściganie Krzysztofa Wąsowicza był właściwy, to jego konsekwencją byłby zwrot dotacji.

    CZYTAJ TEŻ: Marek Cieślak: Chcemy dokończyć ŁTR, ale nie z pieniędzy metropolitalnych

    Przypomnijmy, że ŁTR kosztował 300 mln zł, na co złożyło się 16 km linii tramwajowej i zakup 10 tramwajów. Dofinansowanie z UE sięgnęło 100 mln zł. Unia nie miała zastrzeżeń do wydatkowania tych pieniędzy. Zdaniem Włodzimierza Tomaszewskiego, gdyby ustalono nieprawidłowości, to MPK utraci to dofinansowanie, a także kolejne na zakup 22 tramwajów za 108 mln zł.

    - Nie ma zagrożenia utraty całości dofinansowania za projekt ŁTR i zakup 22 tramwajów - uspokaja Sebastian Grochala, rzecznik MPK. - Zarząd spółki działa kolegialnie, więc nie rozumiemy, dlaczego pan Tomaszewski kieruje swoje uwagi personalnie pod adresem prezesa Papierskiego. Wniosek o ściganie złożył poprzedni zarząd spółki. Obecny zarząd jedynie podtrzymał ten wniosek z uwagi na oskarżenia prokuratury skierowane do sądu i toczące się postępowanie sądowe.

    Radny Tomaszewski jest przekonany, że wniosek o ściganie Wąsowicza jest polityczny, bo nie ma dowodów na nieprawidłowości, a pieniądze unijne zostały dobrze wykorzystane. Argumentuje, że za prezesury Wąsowicza zrealizowano kontrakt o 70 mln zł tańszy w stosunku do ofert z czterech wcześniejszych przetargów.

    CZYTAJ TEŻ: Łódzki Tramwaj Regionalny zwalnia. Miał jechać 45 minut, jedzie 59 min.

    - Prezes Zbigniew Papierski przyznał w sądzie, że nie ma podstaw do zwrotu unijnych pieniędzy. To potwierdzenie o fałszywości wniosku o ściganie - twierdzi Włodzimierz Tomaszewski.

    Według Włodzimierza Tomaszewskiego można wyciągnąć wniosek, że jeśli gdzieś doszło do nieprawidłowości, to raczej przy budowie trasy W-Z, a nie przy ŁTR. Wskazał, że ŁTR z zakupem taboru kosztował 300 mln zł, zaś trasa W-Z bez wliczania nowego taboru i robót dodatkowych pochłonęła 740 mln zł. Na tej podstawie uznał, że MPK za prezesury Krzysztofa Wąsowicza bardzo korzystnie zrealizowało projekt ŁTR.

    - To absurdalne, że stawia się zarzuty Wąsowiczowi za ŁTR i stawia się MPK jako pokrzywdzonego w sytuacji, gdy spółka osiągnęła korzyści - kończy Włodzimierz Tomaszewski.

    CZYTAJ TEŻ: Łódź odda pieniądze za ŁTR!

    Sądowe wątki MPK
    Przeciwko Krzysztofowi Wąsowiczowi i byłemu dyrektorowi MPK Jarosławowi M. toczy się już drugie postępowanie sądowe.

    W pierwszym usłyszeli zarzuty korupcyjne. Mieli zażądać 990 tys. zł łapówki i wziąć 190 tys. zł. Obaj zostali prawomocnie uniewinnieni. Drugie postępowanie dotyczy wykorzystania funduszy unijnych. Wyrok miał być ogłoszony w listopadzie ubiegłego roku, ale sędzia miała wątpliwości wobec jednego z wątków tej sprawy i postępowanie było kontynuowane. Krzysztof Wąsowicz od początku zapewnia, że jest niewinny. Wyrok w sprawie byłego prezesa MPK ma zapaść w piątek.


    Komentarze (70)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Opinia

    Roasy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Wąsowicz to był gość z charyzmą i wiedzą. Nie dał sobie wchodzić na głowę.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    opis

    mechanik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Z tego co pamiętam to za prezesury Wąsowicza wymieniono większość taboru autobusowego i rozpoczęto tramwajowego. Wypadki i awarie zdarzały się poprzednio, a w zwiększonej i groźniejszej formie...rozwiń całość

    Z tego co pamiętam to za prezesury Wąsowicza wymieniono większość taboru autobusowego i rozpoczęto tramwajowego. Wypadki i awarie zdarzały się poprzednio, a w zwiększonej i groźniejszej formie występują również obecnie. Przypominam, że to już za czasów po Wąsowiczu doszło do wypadku gdzie zginęło kilka osób przez pijanego motorniczego co dawniej było nie do pomyślenia, była dyscyplina i porządek, co wielu związkowcom nie pasowało. Aha dzisiaj też zapalił tramwaj i Solidarność pewnie wskaże, że to też wina Wąsowicza bo 8 lat temu nie przewidział tej sytuacji. Dejcie chłopy temu durniowi co wypisuje brednie o stanie taboru w poprzedniej dekadzie młotek z warsztatu i niech się w łeb pieprznie nim coś napisze. Szkoda że w MPK nie ma już Wąsowicza, zrobiłby porządek. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ten AA

    marek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    niech przestanie wąchać swoje skarpetki i pić borygo którego brakowało mu na magazynie, podobnie jak części które sprzedawali na wódkę i libacje, co Wąsowicz skutecznie ukrócił i zrobił porządek w...rozwiń całość

    niech przestanie wąchać swoje skarpetki i pić borygo którego brakowało mu na magazynie, podobnie jak części które sprzedawali na wódkę i libacje, co Wąsowicz skutecznie ukrócił i zrobił porządek w spółce.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo

    Casio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Tomaszewski pokazał nie kompetencje obecnych władz MPK.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    True

    Min (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Wąsowicz postawił MPK na nogi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a tam...

    wsyp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Wąsowicz to osoba, która osiągnęła olbrzymi zysk dla spółki. Zrealizowała kluczowe inwestycje. Zrestrukturyzowała wszystkie obszary. A tym którym to nie było na ręke metodami stalinowskim go...rozwiń całość

    Wąsowicz to osoba, która osiągnęła olbrzymi zysk dla spółki. Zrealizowała kluczowe inwestycje. Zrestrukturyzowała wszystkie obszary. A tym którym to nie było na ręke metodami stalinowskim go niszczyli. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do @aaa

    włodek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Bigos, demagogią to było pisanie antysemickich bzdur!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    realny problem

    Żał (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Super fachowiec Wąsowicz odszedł a banda nieudaczników została. MPK się sypie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    FAKTY

    FakT (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Najgorzej na całej aferze ze zniszczeniem Wąsowicza wyszedł łódzki pasażer - dwa razy większe nakłady na komunikację przy znacznie gorszej jakości.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pozdrowienia

    rest (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Fakty, prawda i perspektywa czasu stoją za Wąsowiczem. Świetny ekonomista, wybitny prezes, uczciwy i rzetelny człowiek. Pozdrawiam i trzymam kciuki.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo