Partner serwisu
    W jakiej kondycji jest polska branża motoryzacyjna?

    W jakiej kondycji jest polska branża motoryzacyjna?

    mm/ip

    Polska

    Polska

    ©Fot. Arkadiusz Ławrywianiec

    W przypadku kryzysu w krajach Unii Europejskiej, sektor motoryzacyjny odczułby spadek dynamiki przychodów znacznie mniej dotkliwie niż podczas kryzysu lat 2008 – 2009. Tak wskazują autorzy opublikowanego pod koniec stycznia raportu „Negatywne szoki gospodarcze – stress testy polskiej gospodarki w roku 2017” – DNB Bank Polska i firma Deloitte.

    ©Fot. Arkadiusz Ławrywianiec

    Jak wskazują polski przemysł motoryzacyjny jest w dobrej kondycji, co widać chociażby po dynamice wzrostu sprzedaży w ostatnich dwóch latach. Autorzy raportu zwracają przy tym uwagę na ryzyka zewnętrzne, które mogą mieć wpływ na kondycję branży.– Polska branża motoryzacyjna jest silnie powiązana z gospodarkami państw strefy euro – przede wszystkim przez eksport i bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Przeprowadzone przez nas stress-testy sektora motoryzacyjnego wykazały, że ewentualny kryzys na tych rynkach – taki jak np.
    z lat 2008 – 2009 – wpłynąłby na branżę negatywnie, ale w znacząco mniejszym stopniu niż miało to miejsce we wspomnianych latach – mówi Olga Plewicka z Biura Przemysłu Wytwórczego i Spożywczego, DNB Bank Polska S.A. –Koniunktura tej branży jest taka, że kryzys wcześniej czy później przyjdzie. W kryzysie jednak ważne są mikropodstawy, a te wydają się być dzisiaj w tym sektorze lepsze.

    Czytaj także: Syrena ma 60 lat. 20 marca samochód obchodzi urodziny! W maju III Śląski Zlot Syren

    Bank DNB i Deloitte zwracają uwagę na lepszy obecnie stan polskiej branży motoryzacyjnej, niż prognozowali to wcześniej eksperci tych instytucji.– Po stagnacji sprzedaży w 2014 roku oczekiwaliśmy co prawda poprawy koniunktury w latach kolejnych, ale rzeczywistość okazała się lepsza od przewidywań i przyniosła znacznie wyższe wzrosty od naszych poprzednich prognoz. W roku 2015 było to 10 proc. w porównaniu z prognozowanym 5 proc., a w I półroczu 2016 roku – aż 15 proc. wobec prognozowanych przez nas 6 proc. – mówi Katarzyna Piętka-Kosińska, ekonomista, współautorka raportu, Deloitte Consulting.

    Czytaj także: Kompaktowe auto dla rodziny za rozsądne pieniądze

    Zdaniem ekspertów Banku DNB i Deloitte, taką sytuację branża zawdzięcza w głównej mierze wyższemu od prognoz wzrostowi gospodarczemu w strefie euro, gdzie trafia praktycznie 100 proc. eksportu polskiej branży motoryzacyjnej (co z kolei sprawia, że produkcja w ogromnej mierze zależy od dynamiki eksportu). W ślad za tym trendem dał się zaobserwować wyraźny wzrost cen sprzedanej produkcji - wobec prognozowanej wcześniej stagnacji cen eksportu. Istotnym czynnikiem wzrostu sprzedaży pojazdów był też rynek krajowy, w tym większy od oczekiwanego popyt konsumpcyjny, ale także – dość zaskakująca – struktura nakładów przedsiębiorstw: bardzo silny wzrost inwestycji w środki transportu w roku 2015: o 24 proc. na tle 2-krotnie wolniej rosnących nakładów firm ogółem oraz o 8 proc. r/r w I półroczu 2016 r. – pomimo spadku inwestycji firm ogółem o 5 proc. r/r.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jest tylko jeden problem: pracować każą

      Ech (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nie można pójść na bezrobocie i powiedzieć, że nie ma pracy - bo praca jest.
      A zrzędzenia o "obozach pracy" nikt nie chce słuchać.
      I jak tu bumelować?

      PREMIERY

      SAMOCHODY UŻYWANE

      PRZEPISY

      PORADY

      RAPORTY