Pacjent zaatakował nożem łódzkich ratowników medycznych....

    Pacjent zaatakował nożem łódzkich ratowników medycznych. Usłyszał zarzuty prokuratorskie. Grozi mu 10 lat więzienia

    Zdjęcie autora materiału
    Jarosław Kosmatka

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Pijany zaatakował ratownika. Może za to iść do więzienia nawet na 10 lat

    Pijany zaatakował ratownika. Może za to iść do więzienia nawet na 10 lat ©Pixabay / HOerwin56

    Zatrzymany w sobotę (11 sierpnia) 37-letni mężczyzna może pójść do więzienia nawet na 10 lat. Prokuratura zarzuca mu czynną napaść na ratowników medycznych.
    Pijany zaatakował ratownika. Może za to iść do więzienia nawet na 10 lat

    Pijany zaatakował ratownika. Może za to iść do więzienia nawet na 10 lat ©Pixabay / HOerwin56

    W niedzielę (12 sierpnia) prokurator przedstawił zatrzymanemu w sobotę 37-letniemu mężczyźnie zarzuty za atak na ratowników medycznych łódzkiego pogotowia ratunkowego.

    Czytaj też: Pacjent zaatakował nożem łódzkich ratowników medycznych, gdy chcieli udzielić mu pomocy. Mężczyzna był pijany

    W sobotę (11 sierpnia) ok. godz. 16.30 zespół ratownictwa medycznego dostał wezwanie do leżącego na ziemi mężczyzny. Interwencja miała miejsce przy skrzyżowaniu ulic Franciszkańskiej i Wojska Polskiego.

    - Gdy ratownicy próbowali dobudzić mężczyznę, ten uderzył jednego z nich - mówi asp. sztab. Radosław Gwis z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

    Okazało się, że mężczyzna miał w ręku złożony tuż typu "motylek". Na szczęście ratownicy nie odnieśli poważniejszych obrażeń.
    - 37-latek usłyszał zarzuty czynnej napaści, znieważenia funkcjonariusza publicznego i gróźb karalnych - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratora Okręgowego w Łodzi.

    Mężczyzna cały czas formalnie pozostaje zatrzymany do dyspozycji prokuratora. Prawdopodobnie w poniedziałek sąd będzie decydował o ewentualnym areszcie dla mężczyzny. Za zarzucane mu czyny może pójść do więzienia nawet na 10 lat.

    - Taka surowa kwalifikacja czynów wynika z tego, że ratownicy zostali zaatakowani w czasie wykonywania czynności służbowych - mówi Krzysztof Kopania.

    W chwili, gdy mężczyzna atakował ratowników, był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

    Zobacz też: Uderzył ratownika medycznego w szpitalu. Szuka go policja

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pytanie

    Jerzy Michalak - kandydat na prezydenta Wrocławia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ten temat jest ważny, ale korzystając z okzaji, chciałem spytać o jeszcze jedną rzecz. Czy myślicie, że władze Wrocławia powinny zastanowić się nad jakimikolwiek próbami zamknięcia ścisłego centrum...rozwiń całość

    Ten temat jest ważny, ale korzystając z okzaji, chciałem spytać o jeszcze jedną rzecz. Czy myślicie, że władze Wrocławia powinny zastanowić się nad jakimikolwiek próbami zamknięcia ścisłego centrum miasta dla ruchu samochodowego?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wypadki Kosmatki

    (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    A może jakiś ambitny temat?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo