Pobicie na Wysokiej w Łodzi. Biła mężczyznę, bo nie chciał...

    Pobicie na Wysokiej w Łodzi. Biła mężczyznę, bo nie chciał zejść z łóżka

    Maciej Kałach

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    ©Mariusz Kapala / archiwum Polska Press

    5 lat pozbawienia wolności grozi 36-latce, która na piątkowej imprezie alkoholowej pobiła współbiesiadnika.

    ©Mariusz Kapala / archiwum Polska Press

    Policja poinformowała o tym w niedzielę, 29 stycznia. Funkcjonariusze zostali powiadomieni, że w jednym z podwórek przy ul. Wysokiej w Łodzi leży mężczyzna. Miał liczne zasinienia i obrażenia świadczące o pobiciu. Trafił do szpitala, a policja dotarła do mieszkania, w którym wciąż trwała impreza. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyznę pobiła 36-latka, która w momencie zatrzymania miała w organizmie ponad 3,2 promila alkoholu. Mężczyzna nie chciał opuścić jej mieszkania i położył się na łóżku. Wówczas kobieta zaczęła go bić.

    ZOBACZ TEŻ | Pobicie za próbę pomocy. Kolega ratowanego zaatakował ratownika medycznego

    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ,

    , (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    POLSKA......

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    no to gościu nie zasadził korzenia

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    heh..

    Olek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    On mial 6Promila...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo !

    lump (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Za parę lat będzie okrzyknięta bojowniczką o prawa kobiet. Nieujarzmiona macica, co pokazała, że nie straszne są jej promile, karate i wcześniejsza emerytura.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a co miała zrobić

    eleonora (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 7

    jak jej się intruz zagnieździł w mieszkaniu, na początku na pewno grzecznie prosiła, ale gość nie posłuchał, no to go wyprosiła bardziej stanowczo, w Ameryce mogłaby mu jaja odstrzelić i by ją...rozwiń całość

    jak jej się intruz zagnieździł w mieszkaniu, na początku na pewno grzecznie prosiła, ale gość nie posłuchał, no to go wyprosiła bardziej stanowczo, w Ameryce mogłaby mu jaja odstrzelić i by ją uniewinnili, własność prywatna i ognisko domowe - rzecz święta.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W USA nie strzela się do gości

    :-))) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Nawet jeżeli gość się trochę upije.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Debilka

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

    Niewiele wiesz o Ameryce, ale jeszcze mniej rozumiesz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Miasto meneli odc. 2277

    B.Linda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

    Kobieta niezłomna

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a ona co, celebrytka?

    organ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    Sie jej wydawało że świat jest jej.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to bylo w samoobronie przecież

    środa w poniedzałek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

    samiec po prostu chciał ją zgwałcić

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo