Wypadek autobusu z łódzkimi kolonistami. Dwoje dzieci...

    Wypadek autobusu z łódzkimi kolonistami. Dwoje dzieci trafiło do szpitala

    Jarosław Kosmatka

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Wypadek autobusu z łódzkimi kolonistami. Dwoje dzieci trafiło do szpitala
    1/17
    przejdź do galerii
    Dwoje dzieci, wracających z koloni w Darłówku do Łodzi, trafiło do szpitala na badania, po tym, jak w autobus, którym podróżowały uderzył samochód dostawczy. Koloniści wrócili do Łodzi podstawionym autokarem
    Chwile grozy przeżyli w środę rano rodzice dzieci, które wyjechały do Darłówka na kolonie. Tuż po godzinie 11.30 dostali telefonicznie informację o tym, że autokar, którym podróżowały ich dzieci, miał wypadek.

    - Najgorsze było to, że przez kilka godzin nie mogliśmy doprosić się o szczegółowe informacje na temat stanu zdrowia naszych dzieci - mówi jeden z rodziców.

    Autokar z łódzkimi kolonistami uczestniczył w wypadku w miejscowości Słowino (woj.
    zachodniopomorskie), kilkadziesiąt kilometrów od Koszalina. Trzydzieścioro dzieci pod opieką dwojga wychowawców i kierownika kolonii przebywało w Darłówku od 20 lipca. Na koloniach wypoczywały dzieci z łódzkich podstawówek, m.in. ze Szkoły Podstawowa nr 111 i 56.

    W środę rano dzieci z opiekunami wyruszyli w podróż powrotną. Przejechali zaledwie kilkanaście kilometrów, gdy doszło do wypadku.

    - Przed autokarem jechał samochód osobowy, którego kierowca zasygnalizował zamiar skrętu w lewo. Kierowca autobusu zatrzymał się, natomiast nie wyhamował jadący za autokarem samochód dostawczy - mówi sierż. Agnieszka Łukaszek z Komendy Powiatowej Policji w Sławnie.

    Czytaj też:Wypadek autobusu PKS Łódź w Głogówku Królewskim. Autobus spadł ze skarpy. Kilkunastu rannych

    Pierwsi na miejscy wypadku byli strażacy. Oni właśnie udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej poszkodowanym dzieciom. Po kilku minutach na miejscu był już zespół ratownictwa medycznego. - Zgłoszenie o wypadku dostaliśmy o godz. 11.19. Przed odjazdem strażaków z miejsca zdarzenia nie było informacji o potrzebie hospitalizacji kogokolwiek - mówi st. kpt. Piotr Słupski, oficer prasowy KP PSP w Sławnie.

    Na miejscu ratownicy przebadali dziewczynki, które po zderzeniu pojazdów uderzyły głową w oparcie fotela, ale na szczęście nie wymagały hospitalizacji.

    - W koloniach uczestniczyły dwie moje córki. Obie zostały przebadane przez ratowników na miejscu wypadku. Kamień spadł mi z serca, gdy usłyszałem, że są bezpieczne - mówi ojciec dziewczynek.

    Dwoje innych dzieci uskarżało się na poważniejsze bóle. - W pierwszej chwili dostałam jedynie informację, że syna strasznie boli kolano. Zadzwoniła do mnie wychowawczyni, że z nim i jeszcze jedną dziewczynką jadą do szpitala w Koszalinie - opowiada mama jednego z kolonistów.

    Dziewczynka, którą zabrała karetka, miała podejrzenie urazu głowy i odcinka szyjnego kręgosłupa. W szpitalu po diagnostyce okazało się, że żadne z dzieci nie wymaga hospitalizacji, a ich obrażenia są niegroźne dla życia i zdrowia.

    - Udało nam się zorganizować inny autokar w zaledwie kilkadziesiąt minut. Zabrał on wszystkich do Łodzi. Wszyscy cały czas mieli zapewnioną odpowiednią opiekę - mówi Beata Turczyn, właścicielka Biura Turystycznego Promyczki.

    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem



    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kiedy motłoch przestanie wciskać kulfonami pedał hamulca, kiedy stoi w korku tudzież przed skrzyżowa

    Kiedy motłoch przestanie wciskać kulfonami pedał hamulca, kiedy stoi w korku tudzież przed skrzyżowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

    Kiedy motłoch przestanie wciskać kulfonami pedał hamulca, kiedy stoi w korku tudzież przed skrzyżowaniem czekając na zmianę światła? Świecą te barany niedouczone światłami "stop" po oczach...rozwiń całość

    Kiedy motłoch przestanie wciskać kulfonami pedał hamulca, kiedy stoi w korku tudzież przed skrzyżowaniem czekając na zmianę światła? Świecą te barany niedouczone światłami "stop" po oczach kierowców stojących za nimi i zużywają parę % paliwa więcej! Czy ten naród ma tak daleko do mózgów, że nie jest w stanie posiąść elementarnej wiedzy? No tak, ale wszyscy, są kur*a ich mać eko, tudzież eco. A w rzeczy samej debilom zbyt ciężko ruszyć łeb do myślenia...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Blablabla

    Dziki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Ale co by nie gadać to biuro sobie w kryzysowej sytuacji poradziło więc mogę ich polecić.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bełkot gramatyczny

    Redaktor w formie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo