Serwis narciarski Serwis narciarski
    Subiektywny ranking znanych i modnych zimowych kurortów

    Subiektywny ranking znanych i modnych zimowych kurortów

    Anna Ładuniuk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Subiektywny ranking znanych i modnych zimowych kurortów
    1/12
    przejdź do galerii

    ©JEAN-CHRISTOPHE BOTT/ap

    Ludzie, którzy nie jeżdżą na nartach, nie znoszą zimy. Narciarze natomiast - przeciwnie - nie mogą się zimy doczekać. I właśnie dla tych drugich proponuję subiektywny ranking 10 najbardziej znanych i modnych zimowych kurortów. Oto one:
    Zermatt (Szwajcaria)
    Jedna z najsłynniejszych i najdroższych miejscowości turystycznych w Szwajcarii i na świecie (z ok. 6 tys. jej mieszkańców ponad jedna trzecia to rezydenci zagraniczni). Leży na wysokości 1620 m n.p.m., u podnóża jednego z najsłynniejszych alpejskich szczytów - Matterhorn. Zermatt to całoroczny ośrodek narciarski. Co ciekawe - w mieście obowiązuje całkowity zakaz ruchu pojazdów spalinowych, co oznacza, że turysta dociera tu albo koleją, albo pozostawia swoje auto na gigantycznym parkingu w Täsch (kilka kilometrów przed Zermatt) i dalej jedzie pociągiem albo podróżuje helikopterem (np. z lotniska w Zurychu czy Genewie).


    Zobacz galerię

    St. Moritz (Szwajcaria)
    To coś więcej niż tylko modny i ekskluzywny kurort. To kolebka zimowej turystyki (od roku 1864) i miejsce dwóch zimowych olimpiad (1928 i 1948). Dla miłośników sportów zimowych istnieje tu 350 km tras zjazdowych, dla narciarzy biegowych około 200 km tras, a dla zimowych spacerowiczów 150 km zimowych szlaków. St. Moritz leży 1800 m n.p.m., i ma najbardziej nasłonecznione stoki w Alpach.

    Megeve (Francja)
    Historia Megeve jako kurortu zaczęła się w roku 1921, kiedy swój hotel (Chalet du Mont d’Arbois) wybudowali tu Rothschildowie (baronowa Noémie de Rothschild wymyśliła go jako francuską alternatywę dla St. Moritz). Wkrótce miejsce zaczęło być tak modne wśród arystokracji i artystów, że Jean Cocteau nazwał miasteczko „21. dzielnicą Paryża”. Miejsce z widokiem na Mont Blanc oferuje 445 km dość łatwych zjazdów dla nawet początkujących narciarzy.

    Zurs (Austria)
    Największy połączony kompleks narciarski w Austrii - tutejsze trasy mają długość 305 km i obejmują tereny ośrodków od Lech/Zurs w Vorarlbergu po St. Anton w Tyrolu. To najbardziej modny i prestiżowy kurort zimowy w Austrii. Narciarze cenią go za rewelacyjne trasy i to, że można otrzeć się o wielki świat (bywał tu Tom Cruise).

    Davos/Klosters (Szwajcaria)
    Klosters słynie nie tylko z najlepszego fondue w Szwajcarii, ale także tego, że bywali tu książę Karol z synami czy Naomi Campbell. W ostatnich latach stał się ośrodkiem, który prześciga niedalekie Davos (choć i Davos ma wiele do zaoferowania - choćby sławę odbywających się tu forów ekonomicznych, kiedy goszczą tu najwięksi politycy i ekonomiści).
    1 »

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    AŻ DZIW BIERZE ŻE NIE MA CZARNEGO GRONIA

    NARCIARZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Az dziw bierze ze nie ma czarnego gronia,w ubiegłym roku w rankingu stacji narciarskich w Polsce w kategoriach mała,średnia i duża stacja jakieś tumany umieściły czarny groń w dużych stacjach...rozwiń całość

    Az dziw bierze ze nie ma czarnego gronia,w ubiegłym roku w rankingu stacji narciarskich w Polsce w kategoriach mała,średnia i duża stacja jakieś tumany umieściły czarny groń w dużych stacjach narciarskich zrazem ze szczyrkiem,korbielowem czy kasprowym a ta ośla łąka zwana ośrodkiem narciarskim ma zaledwie 1100m stoku.Rusinek musi być hojny,bardzo hojny zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Piekna sprawa!

    pogoda dla bogaczy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    jak sie niema miedzi to sie w domu siedzi !!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Narty za granicą