Żaryn: Wałęsa będzie nadal ważną osobą naszej historii....

    Żaryn: Wałęsa będzie nadal ważną osobą naszej historii. Pozostaje pytanie czy ulegał esbeckim hakom

    Agaton Koziński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    - Dokumenty ze zbioru zastrzeżonego są jak mięso. Teraz musimy poczekać, aż historycy, badacze usmażą nam z nich kotlety. Napiszą książki i artykuły pokazujące, w jaki sposób służby PRL działały w realiach gospodarki wolnorynkowej III Rzeczpospolitej - mówi prof. Jan Żaryn, historyk, senator PiS.
    prof. Jan Żaryn - historyk, publicysta, senator PiS. Redaktor naczelny miesięcznika „W Sieci Historii”

    prof. Jan Żaryn - historyk, publicysta, senator PiS. Redaktor naczelny miesięcznika „W Sieci Historii” ©Adam Guz

    Dlaczego tak długo musieliśmy czekać na to, by uzyskać niezbite potwierdzenie tego, że Lech Wałęsa był TW „Bolkiem”?
    Instytut Pamięci Narodowej już w 2008 r. przedstawił swoją wersję tego historii publikując książkę Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka „SB a Lech Wałęsa”, do której wstęp napisał ówczesny prezes IPN Janusz Kurtyka. Natomiast pan raczej pyta mnie, dlaczego tak długo czekaliśmy na opinię grafologiczną Instytuta Sehna, prawda?

    Ona ostatecznie potwierdza współpracę Wałęsy z SB. Cenckiewicz i Gontarczyk swą książkę solidnie udokumentowali, ale było też sporo wątków poszlakowych. Teraz mamy w ręku arcytwardy dokument tej kooperacji dowodzący.

    Zgadza się. Tyle, że nikt nie mógł wiedzieć co zawiera prywatne archiwum gen. Kiszczaka, zanim jego żona nie przyniosła teczki Wałęsy do IPN. To część odpowiedzi na pana pierwsze pytanie. Drugą częścią odpowiedzi stanowi opis procedury, która była potrzebna do ostatecznego potwierdzenia autentyczności dokumentów przyniesionych przez Marię Kiszczak.

    Na wynik ekspertyzy Instytutu Sehna czekaliśmy kilka miesięcy. Dlaczego tak długo?
    Odpowiedź znajduje się w samej ekspertyzie. Instytut Sehna to bardzo znany, wiarygodny ośrodek, który nie po raz pierwszy zajmuje się trudnymi sprawami. Zanim wydał ocenę, musiał zebrać pełną dokumentację potrzebną do przeprowadzenia właściwej analizy.

    Potrzebne były m.in. próbki pisma Wałęsy, który nie chciał ich użyczyć.
    To był jeden z powodów opóźnienia - choć w tym przypadku pomocy udzielił IPN, który znalazł ponad 100 dokumentów umożliwiających porównanie charakteru pisma. Dopiero wtedy możliwe było przeprowadzenie odpowiednich badań. Zresztą nie tylko w przypadku Wałęsy. Podobną staranność dochowano przy analizie pisma funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.

    CZYTAJ TAKŻE: Jan Śpiewak: Część Platformy jest umoczona w dziką reprywatyzację. Tego się nie da zamieść pod dywan

    Na opinię grafologiczną czekaliśmy niemal rok, eksperci kilka razy odsuwali termin jej ogłoszenia. Nie miał Pan obaw, że będą tak go odkładać ad Kalendas Graecas?
    Nie mam żadnych wątpliwości, że Instytut Sehna jest najbardziej wiarygodnym ośrodkiem, w której pracują świetni fachowcy - dlatego nie kontestuje jego werdyktów, zwyczajnie brakuje mi do tego argumentów merytorycznych.

    Akurat teraz pytałem bardziej o sferę polityczną. Gdy po raz kolejny przełożono ogłoszenie decyzji, nie brakowało głosów mówiących, że żaden grafolog nie zdecyduje się potwierdzić autentyczności pisma Wałęsy.
    To, co pan mówi, jest właściwie pomówieniem.

    Nie jest, bo przecież ekspertyzę poznaliśmy. Natomiast ja pytałem, czy Pan nie miał obaw, że jej nigdy nie poznamy.
    Nie - bo nie zakładałem, że w Instytucie Sehna pracują hochsztaplerzy, kłamcy i zbóje. Nie miałem żadnych podstaw do przyjmowania takich założeń. Zawsze uważałem, że pracują w nim osoby uczciwe, nie ulegające naciskom natury politycznej.

    Lech Wałęsa kategorycznie nie przyjmuje do wiadomości tego, że jego teczka jest autentyczna. Jak dalej się ta sprawa rozwinie? Przeminie, zainteresowanie nią opadnie, czy wręcz przeciwnie - dopiero teraz nabierze tempa?
    Dla mnie i pewnie dla większości Polaków ta sprawa jest już zamknięta. Otrzymaliśmy tak dużą porcję informacji potwierdzających fakt współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa w latach 1970-1974, że naprawdę nie ma powodów do tego, by opinia publiczna była dalej bombardowana tym tematem. Tym bardziej, że Lech Wałęsa dalej pozostanie ważną osobą w naszej historii.
    1 3 4 »

    Komentarze (13)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bolek

    Hanys (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Kapuś nie powinien być ważną postacią w polskiej historii , jego miejsce to śmietnik historii .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gdzie sa Dowody i Osoby poszkodowane ???????

    Kartoffel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Takte byly czasy! wiec jak byk donosicielem! to musza figurowac osoby na ktore donosil !!! albo sie myle !!! IM Erika to nikt inny jak Angela Merkel !była tez szefowa propagandy FDJ !!!! i wszyscy...rozwiń całość

    Takte byly czasy! wiec jak byk donosicielem! to musza figurowac osoby na ktore donosil !!! albo sie myle !!! IM Erika to nikt inny jak Angela Merkel !była tez szefowa propagandy FDJ !!!! i wszyscy otym wiedza i Cisza !!!!Wstyd na caly swiat zeby z Walesy robic Kapusia !!!! A gdzie sa Dowody na zamach Smolenski ?????? Polska pod PISem ???? dziki kraj !!!!!zwiń

    Zdjęcie autora komentarza
    historia trwa dalej

    Hans bleib do

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    dziś polskie świnie sprzedają sie PiS, szukają haków i donoszą na opozycje

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy w Timesie płacą za znak interpunkcyjny? A na to wychodzi!

    Każdy załapany do wywiadu w Times opowiada na 5 okienek, jeśli można na jedno (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Autorytetom skurczyła się III RP, więc muszą garnąć się do jej pozostałości w Times
    Natomiast o Wałęsie jest do zapamiętania zaledwie kilka zdań:

    · Donoszenie na kolegów za judaszowe SB, były...rozwiń całość

    Autorytetom skurczyła się III RP, więc muszą garnąć się do jej pozostałości w Times
    Natomiast o Wałęsie jest do zapamiętania zaledwie kilka zdań:

    · Donoszenie na kolegów za judaszowe SB, były nagminne
    · Towarzyskie odwiedziny u kolegów w SB, były nagminne
    · Wygrane Wałęsy w Toto Lotto, były nagminne
    · Nigdy szczególną osobą nie był i nie będzie
    · Wałęsa pozostał „Bolkiem” nie za władztwa PiS, lecz za „Solidarności”

    Złotoustne autorytety niech zajmą się rehabilitacją tysięcy osób,
    którym koledzy Wałęsy z SB zrujnowali życie
    I kiedy ta nawałowa kawalkada obrońców „Bolka” się zakończy?
    Czyżby i obrońcy obawiali się swoich akt w zbiorach IPN?
    Raz jeszcze, wszystko na temat „Bolka” już było i nic się na lepsze nie przemieni
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odpowiedź

    abcd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    W 1992 Sejm uchwalił ustawę umożliwiającą odbieranie przywilejów emerytalnych funkcjonariuszom UB i SB którzy złamali prawo - ustawę zablokował prezydent Wałęsa.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kacza głupota

    aNtek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

    Pokaż kaczy głupku choćby JEDNĄ OSOBĘ na którą doniósł Pan Prezydent Lech Wałęsa?
    Za to lista ofiar Balbiny jest BAAAARDZO długa

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Komuna wróciła!

    aNtek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Opluwanie Polaków stało się teraz normą. Przypomina mi się Radom 1976r

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MUSZĘ ALE NIE CHCEM , NIE CHCEM ALE MUSZĘ !

    SUMA SUMARUM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    NIGDY NIE ZAPOMNĘ RZEKI ROZMOWY WAŁĘSY Z JEGO BRATEM , KTÓRY POTEM W BYDGOSZCZY ZGINĄŁ W NADER TAJEMNICZYCH OKOLICZNOŚCIACH . TA ŚMIERĆ ZAPEWNE BYŁA SPOWODOWANA ZA DUŻĄ JEGO...rozwiń całość

    NIGDY NIE ZAPOMNĘ RZEKI ROZMOWY WAŁĘSY Z JEGO BRATEM , KTÓRY POTEM W BYDGOSZCZY ZGINĄŁ W NADER TAJEMNICZYCH OKOLICZNOŚCIACH . TA ŚMIERĆ ZAPEWNE BYŁA SPOWODOWANA ZA DUŻĄ JEGO WIEDZĄ O SWOIM BRACIE !!!!!!!! TERAZ NA PODSTAWIE WYPOWIEDZI HISTORYKÓW I TO CO DANO NAM DO PRZECZYTANIA Z ARCHIWUM ZASTRZEŻONEGO PO ODTAJNIENIU BARDZIEJ ROZUMIEM JEGO POKRĘCONE WYWODY ! SOCJALIZM PRZEŻYŁAM NA WŁASNEJ SKÓRZE I WIEM JAKI BYŁ !!!!!!!!!! NIKT NIE WCIŚNIE MI KITU . NIE MOGĘ ODNALEŹĆ PRZYCZYN DLA JAKICH WAŁĘSA ZGODZIŁ SIĘ NA WSPÓŁPRACĘ Z SB . DZIWNE BYŁY NIEKTÓRE JEGO DECYZJE PODCZAS STRAJKU W STOCZNI W SIERPNIU 80. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MARIAN, MARIAN WAŁĘSA ŚWIADOMIE WSPÓŁPRACOWAŁ !

    SUMA SUMARUM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Sprawa dotycząca współpracy Lecha Wałęsy, jako TW „Bolek” w latach ’70 została zakończona i wyjaśniona – powiedział prof. Jan Żaryn, historyk. Dodał, że dokumenty świadczą o świadomej współpracy...rozwiń całość

    Sprawa dotycząca współpracy Lecha Wałęsy, jako TW „Bolek” w latach ’70 została zakończona i wyjaśniona – powiedział prof. Jan Żaryn, historyk. Dodał, że dokumenty świadczą o świadomej współpracy Wałęsy z SB w latach 70.
    Prof. Jan Żaryn zaznaczył także, że opinia biegłych nie pozostawia już żadnych innych możliwości, niż ta jedyna, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem o pseudonimie „Bolek”.
    – Wszelkie dokumenty, które udało się dzisiaj rozpoznać opinii publicznej, po raz kolejny świadczą o współpracy, była to współpraca świadoma, była to współpraca, która powoduje, że historycy mogą dziś na bazie tej wiedzy, którą posiadamy w pełni odpowiedzialnie mówić i pisać, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem o pseudonimie „Bolek” w latach 1970-1974 !zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MARIANKU , JAKIE JEST TWE WYKSZTAŁCENIE ?

    SUMA SUMARUM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Odznaczenia i wyróżnienia
    W 2005 otrzymał Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”[16]. W 2009, za wybitne zasługi w dokumentowaniu i upamiętnianiu prawdy o najnowszej historii Polski,...rozwiń całość

    Odznaczenia i wyróżnienia
    W 2005 otrzymał Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”[16]. W 2009, za wybitne zasługi w dokumentowaniu i upamiętnianiu prawdy o najnowszej historii Polski, został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski[17]. W 2010 Klub Jagielloński im. Św. Kazimierza przyznał mu wyróżnienie dla historyków zajmujących się dziejami najnowszymi w okresie III RP[18]. W 2014 wyróżniony medalem Polonia Mater Nostra Est[19]. Otrzymał również m.in. Nagrodę im. Jerzego Łojka, Nagrodę im. Ireny i Franciszka Skowyrów, Medal Komitetu Powązkowskiego i Medal Pamiątkowy „10 lat IPN”.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo