Trump rozmawiał z przywódcami Rosji, Niemiec, Francji,...

    Trump rozmawiał z przywódcami Rosji, Niemiec, Francji, Japonii i Australii. Główny temat: terroryzm

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Donald Trump rozmawiał w sobotę przez telefon z liderami Rosji, Niemiec, Francji, Japonii i Australii. W większości były to pierwsze rozmowy nowego amerykańskiego prezydenta z przywódcami tych krajów. Dominowały tematy związane z terroryzmem, jednak nie obyło się bez krytyki - francuski prezydent Francois Hollande ostrzegł Trumpa przed szkodliwą jego zdaniem polityką izolacjonizmu.
    Trump rozmawiał z przywódcami Rosji, Niemiec, Francji, Japonii i Australii. Główny temat: terroryzm

    ©REX/Shutterstock/EAST NEWS

    - To była dobra i konstruktywna rozmowa - powiedział w oświadczeniu Kreml po rozmowie telefonicznej Donalda Trumpa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. W podobnym tonie brzmiał Biały Dom. - Ta dobra rozmowa była ważnym wstępem do polepszenia relacji między USA i Rosją, które wymagają naprawy. Zarówno prezydent Trump, jak i prezydent Putin mają nadzieję, że po dzisiejszej rozmowie obie strony mogą szybko zająć się walką z terroryzmem oraz innymi ważnymi dla obu krajów kwestiami - brzmiało oficjalne oświadczenie amerykańskiej administracji. Kreml również wyraził nadzieję, że oba kraje połączą siły w walce z tzw. Państwem Islamskim i innymi organizacjami terrorystycznymi w Syrii.


    CZYTAJ TEŻ | MUR BĘDZIE, MNIEJ NA ONZ, A TORTURY DZIAŁAJĄ. TRUMP REALIZUJE PRZEDWYBORCZE OBIETNICE


    Była to pierwsza rozmowa Donalda Trumpa i Władimira Putina po objęciu przez Republikanina władzy. Kreml poinformował, że rozmawiano nie tylko o terroryzmie, ale również o sytuacji na Bliskim Wschodzie, konflikcie palestyńsko-izraelskim, programie nuklearnym Iranu, relacji na linii Korea Północna - Korea Południowa oraz sytuacji na Ukrainie i obustronnym handlu. Ani strona amerykańska, ani rosyjska nie wyjawiły jednak czy Trump i Putin rozmawiali o sankcjach nałożonych przez Zachód na Rosję z powodu aneksji Krymu oraz konfliktu na Ukrainie. Prezydent USA wielokrotnie sugerował bowiem możliwość ich zniesienia, przed czym ostrzega m.in. Unia Europejska. BBC podaje, że Trump i Putin zadeklarowali również chęć spotkania, a także obiecali „pozostać w regularnym kontakcie”. Zaangażowanie Trumpa na rzecz utrzymywania bliskich relacji z Kremlem od miesięcy niepokoi państwa zachodnie.

    Trump rozmawiał również w sobotę z kanclerz Niemiec Angelą Merkel oraz prezydentem Francji Francois Hollande. Prezydent USA i szefowa niemieckiego rządu, którą wcześniej Trump krytykował m.in. za otwartą politykę imigracyjną, poruszyli takie tematy, jak Rosja, kryzys na Ukrainie, współpraca na rzecz zaprowadzenia pokoju na Bliskim Wschodzie, a także NATO - podały obie strony w oświadczeniach. "Prezydent Trump i kanclerz Merkel są zdania, że NATO musi stawić czoła wyzwaniom XXI wieku i że wspólna obrona wymaga odpowiednich inwestycji w wojsko, a także równego wkładu [finansowego] wszystkich sojuszników" - brzmiało oświadczenie Berlina. Wcześniej Donald Trump krytykował NATO, a w wywiadzie dla niemieckiej gazety „Bild” nazwał Sojusz przestarzałą instytucją. Prezydent USA został także zaproszony na szczyt G20 w lipcu w Hamburgu - spotkają się tam największe światowe potęgi gospodarcze.



    Trump zadeklarował również wierność NATO w rozmowie z Francois Hollande. „Prezydent potwierdził, że USA jest zaangażowane we współpracę z NATO, podkreślił także, że wszyscy sojusznicy Sojuszu muszą równo dzielić się wydatkami na obronę" - powiedział Biały Dom w oświadczeniu. Konieczność utrzymania NATO podkreślił prezydent Francji, który ostrzegł również prezydenta Trumpa przed „protekcjonizmem, który może mieć zarówno gospodarcze, jak i polityczne konsekwencje”, a także izolacjonizmem. Paryż powiedział w oświadczeniu, że Hollande zaapelował do Trumpa o przyjmowanie uchodźców. W piątek prezydent USA wydał bowiem dekrety, w których tymczasowo zakazuje obywatelom siedmiu krajów muzułmańskich, w tym Syrii i Iraku, wstępu do USA. - Sankcje wobec Rosji mogą być zniesione tylko wtedy, kiedy Moskwa będzie przestrzegała warunków porozumienia w Mińsku - powiedział także prezydent Francji, poruszając kwestię rosyjską.

    Donald Trump rozmawiał również z premierem Japonii Shinzo Abe. W przeciwieństwie jednak do innych liderów obaj politycy spotkali się już osobiście. Abe odwiedził Trumpa w Nowym Jorku kilka dni po jego wygranej w wyborach. - Obaj liderzy zobowiązali się do pogłębienia dwustronnego handlu i inwestycji - poinformował Biały Dom i dodał, że Donald Trump zapewnił, że Stany Zjednoczone "nieustannie działają" na rzecz bezpieczeństwa Japonii. Jednym z tematów było również zagrożenie atomowe ze strony Korei Północnej. Nie wiadomo jednak czy Trump i Abe rozmawiali u umowie handlowej TTP (Transpacyficzna Umowa o Wolnym Handlu), z której prezydent USA wycofał się w tym tygodniu. Poprzedni amerykański przywódca Barack Obama zawiązał ją z krajami leżącymi nad Pacyfikiem, w tym właśnie z Japonią (z wyjątkiem Chin). Ogłoszono również, że 10 lutego Shinzo Abe odwiedzi Waszyngton, a w najbliższym czasie do Japonii pojedzie minister obrony, gen. James Mattis.

    CZYTAJ TEŻ | THERESA MAY: USA I WIELKA BRYTANIA MOGĄ ZNÓW PRZEWODZIĆ ŚWIATU [VIDEO]


    Serię sobotnich rozmów prezydenta Trumpa zakończył telefon do premiera Australii Malcolma Turnbulla. Reuters podaje, że rozmowa obu polityków trwała 25 minut, a głównym tematem było umacnianie amerykańsko-australijskich stosunków. ABC podaje, że Trump zapewnił również Turnbulla, że będzie przestrzegał umowy, którą australijski rząd zawarł z poprzednim prezydentem USA Barackiem Obamą, a która dotyczyła przyjmowania uchodźców z wyspy Manus w Nowej Gwinei oraz Nauru w Oceanii. Nie odniósł się jednak do tego oficjalnie Biały Dom. Politycy rozmawiali także o terroryzmie i walce z Państwem Islamskim.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przywództwo świata zachodniego

    obserwator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Teraz to chyba Polska obejmie przywództwo świata zachodniego

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rozmowy

    kasia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    szczególnie dla zbrodniarz putinu nie ma problemu wysadzi parę bloków w moskwie a następnie zgłosi że dokonali tego zamach Czeczeńcy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Trumpf

    €€€ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    A co Polska? Swiatowa potega gospodarcza, kraj milionerow i wybitnych ludzi, szczegolnie ze sosnowca.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Donald popraw sie

    Beobachter (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    To sobie trudno wyobrazic ale D Tramp nie rozmawial jeszcze z panem przewodniczacym najwiekszej potegi srodkowej Europy zwanej Kaczolandem Hanba hanba


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ty beo...

    wurst (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    pierdolisz a nie solisz- ciemniaku. Zdejmnij ten mocherowy beret bo ludzi straszysz. Pomodl sie do OO. Rydzyk i glosuj na kaczora.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pomrocznosc jasna

    Beobachter (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Czytanie z zrozumieniem tekstu nie jest twoja mocna strona coz zdarza sie A znasz pojecie sarkazm stawiam 07 ze nie wiki ci pomoze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo