Biskup Marek Marczak administratorem archidiecezji łódzkiej....

    Biskup Marek Marczak administratorem archidiecezji łódzkiej. Zastąpi abp Jędraszewskiego

    Matylda Witkowska

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Biskup Marek Marczak administratorem archidiecezji łódzkiej. Zastąpi abp Jędraszewskiego

    ©Maciej Stanik/archiwum Polska Press

    Biskup pomocniczy Marek Marczak został administratorem archidiecezji łódzkiej. Będzie kierował łódzkim Kościołem do czasu wskazania przez papieża nowego arcybiskupa
    Biskup Marek Marczak administratorem archidiecezji łódzkiej. Zastąpi abp Jędraszewskiego

    ©Maciej Stanik/archiwum Polska Press

    Biskup pomocniczy Marek Marczak został wczoraj wybrany na administratora archidiecezji łódzkiej. Będzie kierował łódzkim Kościołem tymczasowo, dopóki papież nie wskaże nowego arcybiskupa.

    Administratora wybrało tzw. diecezjalne kolegium konsultorów złożone z dwóch łódzkich biskupów pomocniczych oraz siedmiu księży. Zgodnie z prawem kanonicznym mieli na to osiem dni od czasu ingresu abp. Marka Jędraszewskiego do katedry na Wawelu. Jednak decyzję podjęli szybciej.

    Nowy administrator jest dobrze znany mieszkańcom diecezji. Urodził się w 1969 r. w Piotrkowie. Skończył seminarium duchowne w Łodzi, a od 1994r. jest księdzem. Na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie uzyskał tytuł doktora nauk teologicznych. Od dwóch lat ma też sakrę biskupią i jest łódzkim biskupem pomocniczym.

    Wiernym znany jest z pracy w parafii św. Andrzeja Apostoła w Restarzewie Poduchownym, parafii św. Jana Chrzciciela w Mileszkach i z łódzkiej parafii św. Piotra i Pawła. Był diecezjalnym duszpasterzem akademickim, a także rektorem łódzkiego seminarium.

    25 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Dziennika Łódzkiego

    Marek Marczak biskupem pomocniczym archidiecezji łódzkiej [ZDJĘCIA]

    Marek Marczak biskupem pomocniczym archidiecezji łódzkiej [ZDJĘCIA]

    Link do głównego zdjęcia

    ©Maciej Stanik



    Administrator diecezji sprawuje władzę tymczasowo, a dokładnie do dnia ingresu nowego arcybiskupa wyznaczonego przez papieża. Teoretycznie ma taką samą władzę jak biskup diecezjalny. Według prawa kanonicznego administratorowi nie wolno jednak niczego w diecezji zmieniać, przynosić uszczerbku diecezji i lub prawom biskupa, a w szczególności „zabrania mu się (...) jakichkolwiek dokumentów z kurii zabierać, niszczyć lub cokolwiek w nich zmieniać”.

    Imię administratora wymieniane będzie w czasie mszy św. podczas modlitwy eucharystycznej. Po słowach: „razem z naszym papieżem Franciszkiem” księża dodadzą „z naszym biskupem Markiem oraz całym duchowieństwem”.

    Teoretycznie administratorem może być każdy kapłan diecezji, który skończył 35 lat. Jednak zwyczajowo wybiera się jednego z biskupów pomocniczych. Tradycyjnie jest to biskup najstarszy, który nie osiągnął jeszcze wieku emerytalnego. W Łodzi taką osobą jest bp Ireneusz Pękalski. Jednak nie został on administratorem.

    To nie pierwszy przypadek w diecezji łódzkiej, gdy na administratora wybiera się biskupa pomocniczego, który nie jest najstarszy wiekiem. W 1967 r., po śmierci bp. Michała Klepacza administratorem wybrany został 48-letni wówczas biskup pomocniczy Jan Kulik. Nie był wtedy najstarszym biskupem. W diecezji pracowali także: 67-letni wówczas Jan Fondaliński, oraz sędziwy, 84-letni już, bp Kazimierz Tomczak. Jan Kulik był administratorem prawie dwa lata, do ingresu w listopadzie 1968 r. Józefa Rozwadowskiego.

    Czytaj też:Marek Marczak biskupem pomocniczym archidiecezji łódzkiej [ZDJĘCIA]

    Tymczasem prawdopodobnie trwają już poszukiwania nowego arcybiskupa dla Łodzi. Zgodnie z kościelnym prawem wszystko odbywa się w największej tajemnicy. Najpierw nuncjusz apostolski, którym jest obecnie abp Salvatore Penaccio, przeprowadzi konsultacje z biskupami, wybranymi księżmi i zaufanymi wiernymi archidiecezji łódzkiej oraz z innymi biskupami z Polski.

    Na ostateczną listę, tzw. terno trafi trzech dokładnie sprawdzonych kandydatów. Ich sylwetki zbada i zarekomenduje papieżowi watykańska kongregacja ds. biskupów. Papież może skorzystać z tej podpowiedzi lub wybrać kogoś zupełnie innego. Nominowanego kandydata pyta się o zdanie i - jeśli wyrazi on zgodę - dopiero wtedy ogłasza jego nominację wiernym. Cały proces trwa zwykle kilka miesięcy.

    Teoretycznie biskupem może zostać każdy ksiądz, który skończył 35 lat i od pięciu lat jest kapłanem, a który cechuje się odpowiednimi cnotami. Jednak zazwyczaj do kierowania diecezją wybiera się jednego z biskupów pomocniczych lub diecezjalnych.

    Na giełdzie nie brakuje nazwisk potencjalnych następców abp. Jędraszewskiego: mówi się o papieskim jałmużniku abp. Konradzie Krajewskim oraz o biskupie pomocniczym krakowskim Grzegorzu Rysiu. Jednak są to raczej pragnienia wiernych niż realni kandydaci.

    W archidiecezji łódzkiej odbędą się modlitwy w intencji wyboru nowego arcybiskupa.

    „Duchowieństwo i wszyscy wierni świeccy wezwani są do wytrwałej modlitwy o wybór nowego pasterza oraz we wszystkich potrzebach Archidiecezji” - napisał w komunikacie o wyborze administratora kanclerz kurii ks. Zbigniew Tracz.



    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Imienia administratora się nie wymienia

    Bartosik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Imienia tymczasowego administratora diecezji NIE WYMIENIA SIĘ w Modlitwie eucharystycznej. Można wymieniać tylko biskupa diecezjalnego lub zrównanych z nim w prawie (np. opata czy wikariusza...rozwiń całość

    Imienia tymczasowego administratora diecezji NIE WYMIENIA SIĘ w Modlitwie eucharystycznej. Można wymieniać tylko biskupa diecezjalnego lub zrównanych z nim w prawie (np. opata czy wikariusza apostolskiego - w każdym razie zwierzchnika terytorium nadanego przez papieża). Kuria łódzka się tu ewidentnie machnęła (a media to powielają - choć akurat do DŁ nie mam pretensji, bo na prawie kanonicznym nie muszą się tak dobrze znać).zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy on też...

    pytam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 13

    Czy on też umie mówić do fotoreportera spier...j ???
    Tacy to księża bawią się owieczkami.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A ch.j cię to obchodzi.

    Odpowiadam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    ...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tyś pewnie dziecko księdza po kulturze wnoszę.

    felek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo