PGE Skra musi wygrać mecz z Rumunami

    PGE Skra musi wygrać mecz z Rumunami

    Zdjęcie autora materiału
    Paweł Hochstim

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Siatkarze PGE Skry Bełchatów rozegrają dziś ostatni mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Ich rywalem o godz. 20 będzie Universitatea Craiova.
    Ostatnie mecze pokazały, że siatkarze PGE Skry Bełchatów pokonali kryzys i są zdecydowanymi faworytami dzisiejszego meczu z Universitateą. To spotkanie

    Ostatnie mecze pokazały, że siatkarze PGE Skry Bełchatów pokonali kryzys i są zdecydowanymi faworytami dzisiejszego meczu z Universitateą. To spotkanie zdecyduje o awansie w Lidze Mistrzów ©Dariusz Śmigielski

    To właśnie przez porażkę w pierwszej rundzie w Rumunii bełchatowianie do ostatniej kolejki nie mogą być pewni awansu do następnej rundy. Dziś jednak o kłopotach w fazie grupowej mogą zapomnieć, jeśli pokonają Universitateę w ostatniej kolejce. Każde zwycięstwo, nawet 3:2, zapewni im awans do następnej rundy.

    - To, że cały czas walczymy, gramy ciężkie mecze i wygrywamy, chociaż nie gramy fantastycznie, to powinno nas budować - mówi środkowy bełchatowskiego zespołu Karol Kłos.

    Rumuński zespół wciąż ma szanse na grę w drugiej rundzie - w tabeli przed ostatnim meczem o jeden punkt wyprzedza nawet PGE Skrę - ale, by być pewnym, potrzebuje punktu.
    Wynik 3:2 dla PGE Skry promuje obie drużyny. Na gładkie zwycięstwo bełchatowian liczy np. VfB Friedrichshafen, który może mieć lepszy bilans od Rumunów jeśli pokona za trzy punkty u siebie Paris Volley.

    Universitatea w lidze rumuńskiej zajmuje czwarte miejsce, ale do prowadzącej Steauy Bukareszt traci tylko trzy punkty. W sobotę Universitatea gładko wygrała na wyjeździe z VCM Piatra Neamt 3:0.

    - Oni walczą, a gdy się im da pograć to biorą, co ich. Tak nas załatwili u siebie. Mam nadzieję, że ich przywitamy tak, jak oni nas tam - dodaje Kłos.

    - Dla nas to jest mecz, jak półfinał, czy finał Ligi Mistrzów. Musimy zagrać tak, jak z Jastrzębiem, to wtedy wygramy - dodaje drugi z środkowych bełchatowskiej drużyny Srecko Lisinac.

    Analityk PGE Skry Robert Kaźmierczak podkreśla, że najważniejszy jest fakt, iż nie trzeba liczyć punktów, tylko po prostu wygrać mecz. - Oni w Lidze Mistrzów za każdym razem grają na 100 procent. Dużo pierwszego tempa, grają naprawdę ciekawą siatkówkę i mają niezłego atakującego. Liczę, że wykorzystamy ich słabe punkty - mówi.

    Jedno jest pewne - bez względu na wynik dla PGE Skry będzie to ostatni mecz Ligi Mistrzów w tym sezonie w hali Energia. W przypadku awansu bełchatowian do następnej rundy spotkanie w roli gospodarza zespół trenera Philippe’a Blaina rozegra w łódzkiej Atlas Arenie.

    W PGE Skrze na razie nikt nie myśli o czwartkowym losowaniu, bo bełchatowska drużyna jeszcze nie może być pewna, że w ogóle weźmie w nim udział. Takiego scenariusza jednak nikt nie może brać na poważnie, bo, po pierwsze, PGE Skra to zespół personalnie znacznie mocniejszy od mistrza Rumunii, a po drugie - jeszcze nigdy w historii występów bełchatowian w Lidze Mistrzów nie zdarzyło się, by drużyna nie awansowała do drugiej rundy. I jest mało prawdopodobne, by stało się to dzisiaj po meczu z Universitateą.

    Dzisiejsze spotkanie rozpocznie się o godz. 20. Transmisję z tego meczu przeprowadzi telewizja Polsat Sport Extra.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trzymam kciuki !

      kibic siatkówki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      Panie Karolu , drużyna gra w tym sezonie słabo i trudno nie zauważyć jak bardzo się męczycie ze słabszymi zespołami bo z lepszymi zwyczajnie przegrywacie . Bardzo chciałbym by Pan częściej trafiał...rozwiń całość

      Panie Karolu , drużyna gra w tym sezonie słabo i trudno nie zauważyć jak bardzo się męczycie ze słabszymi zespołami bo z lepszymi zwyczajnie przegrywacie . Bardzo chciałbym by Pan częściej trafiał zagrywką w boisko przeciwnika bo wtedy zdecydowanie mniej punktów by Skrze uciekało . Trzymam kciuki !zwiń

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Magazyn sportowy