ŁKS Łódź gra z Ruchem Wysokie Mazowieckie

    ŁKS Łódź gra z Ruchem Wysokie Mazowieckie

    Dariusz Piekarczyk

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    ŁKS Łódź gra z Ruchem Wysokie Mazowieckie

    ©Krzysztof Szymczak/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Mistrzowie jesieni z ŁKS Łódź nie przegrali w tym sezonie meczu i zasłużenie otwierają tabelę grupy pierwszej III ligi. W niedzielę (godz. 15) czeka ich wyjazdowe spotkanie z Ruchem Wysokie Mazowieckie. Mecz wywołał w Wysokiem Mazowieckiem duże zainteresowanie.
    ŁKS Łódź gra z Ruchem Wysokie Mazowieckie

    ©Krzysztof Szymczak/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Organizatorzy spodziewają się na trybunach około 1.000 kibiców. Miejscowi kiepsko grali jesienią u siebie. Mają za sobą trzy porażki z rzędu na „swoich śmieciach”. Po raz ostatni triumfowali w Wysokiem Mazowieckiem 9 października 2016 roku, kiedy to pokonali Concordię Elbląg 3:1 (2:0). Nic więc dziwnego, że ŁKS jest faworytem spotkania, choć Marcin Pyrdoł, trener łódzkiego trzecioligowca, tonuje nazbyt optymistyczne nastroje i mówi, że jego zespół czeka ciężka walka.
    Z tym akurat się godzimy, bo nawet w III lidze łatwo nie jest. Jeśli jednak ŁKS miałby tracić punkty z takimi drużynami jak Ruch, to jak tu mówić o II lidze, no jak? W rundzie jesiennej ŁKS rozbił Ruch 7:0 (2:0).

    Pelikan Łowicz zmierzy się w niedzielę z Jagiellonią II Białystok. Mecz rozegrany zostanie na boisku rywala (godz. 15.30). Pelikan wyjeżdża na to spotkanie w dniu meczu. - Uznaliśmy, że nie ma sensu jechać dzień wcześniej - mówi Piotr Zajączkowski, trener Pelikana. - Trasa do Białegostoku jest dobra, nie ma też jeszcze upałów, na dodatek spotkanie rozpoczyna sie dość późno. Jak widzę ten mecz? Pelikan jest dobrym zespołem i jedziemy po trzy punkty. Nie analizowałem za to gry Jagiellonii II, bo nie ma sensu. Żadna analiza nie odda prawdy. To dlatego, że nie wiadomo, w jakim składzie wyjdzie Jagiellonia II. Pierwsza drużyna będzie po meczu w Szczecinie. Mecz zaczyna się o godzinie 20.30 w sobotę, więc nie sądzę, żeby jakiś piłkarz z zespołu Michała Probierza dołączył do rezerw. Juniorzy starsi z Centralnej Ligi Juniorów grają w niedzielę wyjazdowy mecz z Resovią. Skład rezerw jest więc zagadką.

    Trener Piotr Zajączkowski nie będzie mógł skorzystać z usług Bartosza Bujalskiego, który jest kontuzjowany. Jesienią łowiczanie przegrali na swoim boisku z rezerwami „Jagi” 1:2 (1:1).

    W Tomaszowie Mazowieckim Lechia podejmuje, w niedzielę, Sokoła-Konsport Aleksandrów. Początek tego meczu o godz. 11. W zespole gospodarzy nie wystąpią Klaudiusz Król (kontuzja) oraz Bartosz Widejko (pauza za żółte kartki). Wraca za to Kamil Szymczak. On już odpokutował karę za kartki. -Czeka nas ciężki mecz, nie ma co ukrywać - twierdzi Grzegorz Dziubek, trener Lechii. - To będzie walka o każdy metr boiska. Przegraliśmy pechowo na boisku w Ostródzie 0:1, więc musimy teraz odbić tamtą stratę.

    - Proszę mi wierzyć, że jedziemy do Tomaszowa po trzy punkty, jestem przekonany, że tam wygramy - mówi z kolei Dariusz Ścibiorek, kierownik Sokoła-Konsport. - Lechia nam leży. W zespole gospodarzy nie będzie wielkiej determinacji. Po porażce w Ostródzie oni grają teraz praktycznie o „pietruszkę”. Nasz trener ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy, którzy grali z Concordią Elbląg. W niesamowitym gazie jest Michał Michałek.

    Jesienią Sokół przegrał na swoim boisku z Lechią 2:3 (1:0). To był jednak inny mecz. Sokoła prowadził Michał Bistuła, a Lechię Grzegorz Wesołowski.

    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    z d...y drużyna z d...y meczyk

    (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    potwierdzam

    obiektywnie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    wczorajszy mecz srts z Lubawą taki była jak jest napisane wyżej

    III liga, grupa 1

    LP drużyna mecze punkty bramki
    1. Sokół Aleksandrów Łódzki 17 37 32-14
    2. Widzew Łódź 17 35 32-13
    3. Lechia Tomaszów Mazowiecki 17 33 30-20
    4. Huragan Morąg 17 30 26-17
    5. Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 17 29 29-26
    6. Victoria Sulejówek 17 28 36-30
    7. Polonia Warszawa 17 27 24-13
    8. Ursus Warszawa 17 26 19-20
    9. Legia II Warszawa 16 24 28-17
    10. Olimpia Zambrów 17 24 22-25
    11. Świt Nowy Dwór Mazowiecki 17 22 30-32
    12. Pelikan Łowicz 16 21 34-30
    13. Sokół Ostróda 17 19 19-23
    14. ŁKS 1926 Łomża 16 18 14-21
    15. MKS Ełk 16 18 12-17
    16. Warta Sieradz 17 15 23-32
    17. GKS Wikielec 17 7 15-34
    18. Tur Bielsk Podlaski 17 7 5-46

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl